KO: czy wirus jest inny w kościele i restauracji?

26 Października 2020, 13:03 wirus koronawirus covid

Strategia to przyjęcie ram określających działania w zależności od zaistniałej sytuacji. To co realizuje obecnie rząd Mateusza Morawieckiego nie ma nic ze strategią wspólnego - mówiła podczas konferencji prasowej posłanka Maria Janyska (KO).

Dziś, w Sejmie posłowie Koalicji Obywatelskiej, Maria Janyska oraz Jan Grabiec poinformowali, że złożą na ręce premiera Mateusza Morawieckiego wyniki konsultacji, które przeprowadziła opozycja z przedsiębiorcami w związku z reakcją rządu na pandemię COVID-19.

Jak wskazywali posłowie, przedsiębiorcy najczęściej skarżyli się na brak konsultacji oraz wprowadzanie kolejnych obostrzeń bez przygotowania się. Jak wskazują posłowie, przedsiębiorcy nie mają także zagwarantowanych przepisów osłonowych, co zagraża kolejnym zamknięciom firm sektora prywatnego.

- Bez konsultacji bez dyskusji, po 6 dniach od informacji o ograniczeniach dot. godzin pracy w gastronomii, przedsiębiorcy otrzymali informację, że z dniem następującym ich działalność zostanie całkowicie zamknięta. To nie tylko kwestia zmiany wywieszki z informacją o godzinach otwarcia na drzwiach. Nikt nie pyta o koszty, o zatowarowanie, zatrudnienie... - relacjonowała wyniki konsultacji z przedsiębiorcami posłanka Maria Janyska.

- Mówimy o milionie ludzi, których dotykają skutki częściowego lockdownu. Tak poważnych decyzji nie podejmuje się z dnia na dzień. Rząd powinien mieć przygotowane projekty rozporządzeń wcześniej, bo skutki gospodarcze ich decyzji mogą być bardzo poważne dla gospodarki. Decyzje powinny być poprzedzone konsultacjami z branżą i przygotowaniem odpowiednich pakietów osłonowych - mówił poseł Jan Grabiec.

- Czym się różni jedzenie posiłków reżimie sanitarnym w hotelach od spożywania posiłków w budynku sąsiedzkim, niebędącym hotelem? - pytała nawiązując do obecnie przyjętych przepisów, które umożliwiają stacjonarne wydawanie posiłków z zachowaniem odpowiednim warunków sanitarnych, w restauracjach hotelowych.

- W toku konsultacji dowiedzieliśmy się, że przedsiębiorcy chcą być traktowani na równo a także chcą być informowani z odpowiednim wyprzedzeniem o zmianach czy otrzymywanym wsparciu. Przedsiębiorcy przetrwali lockdown wiosenny tylko dlatego, że mieli odroczone spłaty kredytów i leasingów. To odroczenie się skończyło - mówiła posłanka podkreślając, że w przypadku poprzednich obostrzeń przedsiębiorcom zagwarantowano odpowiednie tzw. "przepisy osłonowe", a w tym momencie ich nie ma. Dodała, że od tego zależą także wpływy do budżetu państwa i zapowiedziała, że dziś do Kancelarii Premiera przekazane zostaną rezultaty konsultacji z żądaniem realizacji postulatów przedsiębiorców. 

- Dlaczego jest tak, że rodzina wychodząc z kościoła w niedzielę nie może iść do restauracji czy na siłownię działających w takim samym reżimie sanitarnym. Czy wirus jest inny w kościołach, inny w restauracjach a inny w siłowniach? Te decyzje (rządu - przyp. red.) są nielogiczne i wiążą się z chaosem - mówił poseł Jan Grabiec.

Jak mówił, opozycja chce "wymóc na rządzie odpowiedni pakiet osłonowy". Rząd jest zobowiązany, by taki pakiet realizować chociażby z tego powodu, by po COVID-19 wpływ z podatków był taki sam - podkreślił.

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz