GIS: "to, co teraz się dzieje na polskich ulicach to zagrożenie dla zdrowia"

29 Października 2020, 16:39 GIS logo

Rozmaite wydarzenia w sferze publicznej nie powinny odwracać naszej uwagi od trwającej epidemii.  Nie  możemy zapominać, że ważą się teraz losy tysięcy ludzi, ich zdrowie i życie - wskazuje Główny Inspektor Sanitarny w komunikacie.

GIS, w opublikowanym w piątek komunikacie przypomina, że "za każdą statystyką kryją się konkretne osoby". -To są nasi rodzice, dziadkowie, ale również osoby  młode, obciążone rozmaitymi chorobami- czytamy.

Przedstawiciele sanepidu podkreślają, że "nikt nie może być pewny przebiegu zakażenia" a  "tworzenie zgromadzeń, na których nie jest możliwe zachowanie wymagań sanitarnych może doprowadzić do lawinowego wzrostu zachorowań".

Główny Inspektor Sanitarny tym samym zwrócił się do uczestników protestów "o rozważenie innych metod wyrażania swoich poglądów".

To, co teraz się dzieje na polskich ulicach to zagrożenie dla zdrowia publicznego, zagrożenia dla  zdrowia nas wszystkich. Jako lekarz, proszę aby nie lekceważyć nawet drobnych objawów infekcyjnych, stosować autoizolację, a gdy to konieczne, korzystać z pomocy medycznej - czytamy na stronie GIS.

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz