Pracownik medyczny zatrudniony w różnych miejscach. Jakie składki?

06 Listopada 2020, 11:18 chirurg lekarz pracownicy medyczni

Pracownicy medyczni często zatrudnieni są w kilku miejscach na raz na podstawie różnego rodzaju umów: na etacie, umowie zleceniu, kontrakcie lub prowadzą własną działalność. Dochodzi wówczas do tzw. "zbiegu tytułów do ubezpieczeń". Ekspert Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wyjaśnia w rozmowie z Polityką Zdrowotną m.in. kto i kiedy opłaca w takiej sytuacji składki na ubezpieczenie społeczne. 

Jakie znaczenie dla branży medycznej ma zbieg tytułów do ubezpieczeń społecznych?

Ewa Kosowska, dyrektor Departamentu Ubezpieczeń i Składek w ZUS: Jeżeli osoba posiada tytuł do ubezpieczeń społecznych, to znaczy, że jest objęta tymi ubezpieczeniami, z czym wiąże się obowiązek opłacania składek, a w konsekwencji otwiera się prawo do nabywania emerytur, rent i zasiłków z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w razie zajścia określonych w prawie przesłanek. Zwykle mówiąc o tytule do ubezpieczeń, mamy na myśli obowiązek objęcia nimi. Obowiązek ten wynika z ustawy. Zwykle do ubezpieczeń społecznych można również przystąpić dobrowolnie. A kiedy indziej nie można.

Zbieg tytułów do ubezpieczeń zachodzi najczęściej, kiedy wykonujemy dwie lub więcej aktywności zawodowe. Na przykład w tym samym okresie pracujemy na dwóch umowach o pracę, dorabiamy do etatu na umowie zlecenia, albo jednocześnie oprócz etatu lub zlecenia prowadzimy własną firmę. Są to sytuacje częste w branży medycznej. Takie aktywności same w sobie rodzą konieczność objęcia ubezpieczeniem i opłacania składek. Jeśli jednak występują jednocześnie, przepisy przewidują, że nie od każdej takiej aktywności opłaca się składki. Inaczej jest ze składką zdrowotną, którą zwykle opłaca się od każdego tytułu.

 

Od czego zależy, czy od danej umowy musimy opłacać składki na ubezpieczenia społeczne?

To, czy tytuł jest obowiązkowy czy dobrowolny, często zależy od tego, czy mamy jednocześnie inny tytuł do ubezpieczeń – a do tego jaki to tytuł. Wiele zależy od konkretnego ubezpieczenia: emerytalnego, rentowych, chorobowego, wypadkowego. Ponadto są tytuły do ubezpieczeń, które zawsze, niezależnie od innych, powodują obowiązkowe objęcie ubezpieczeniami społecznymi, na przykład wykonywanie pracy na podstawie umowy o pracę, pobieranie zasiłku macierzyńskiego, bycie członkiem rady nadzorczej i pobieranie za to wynagrodzenia. Jeżeli razem z tymi tytułami wystąpią inne, to również mogą być obowiązkowe, przykładowo dodatkowa umowa o pracę. Ale mogą też być dobrowolne, na przykład prowadzenie działalności gospodarczej, albo w ogóle nie powodować objęcia ubezpieczeniami, nawet na wniosek, jak choćby pobieranie stypendium sportowego. Wpływ mają także inne okoliczności. Przykładowo pobieranie emerytury lub renty albo wysokość kwoty, od której naliczamy składki na ubezpieczenia, czyli tak zwana podstawa wymiaru składek, uzyskana z innego tytułu. Wystąpienie tych okoliczności może mieć różny wpływ na różne tytuły do ubezpieczeń społecznych.

 

Co w przypadku lekarza zatrudnionego w dwóch szpitalach? Jakie składki powinny być w takich przypadkach opłacane?

Szpitale zatrudniające tego samego lekarza jako pracownika muszą każdy oddzielnie odprowadzić do ZUS składki na wszystkie ubezpieczenia społeczne. Bez względu na to, ile umów o pracę wykonujemy i ile zarabiamy, obowiązkowe składki odprowadzamy od każdej umowy. To jedna z niewielu prostych zasad.

Inaczej wygląda sytuacja, jeśli ten lekarz jest zatrudniony na podstawie dwóch umów zlecenia. Zleceniobiorca, którego podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe w danym miesiącu jest niższa od kwoty minimalnego wynagrodzenia, jest objęty ubezpieczeniami także z kolejnej umowy zlecenia. Jeśli natomiast zarabia tyle samo lub więcej niż minimalne wynagrodzenie – z drugiego zlecenia, oraz ewentualnych kolejnych umów, nie będą za niego opłacane składki na ubezpieczenia społeczne. Chyba że zgłosi się do ubezpieczeń dobrowolnie.

Jeśli lekarz ma trzy umowy zlecenia, to trzeba kolejno sprawdzić, czy osiągnął minimalne wynagrodzenie z pierwszej umowy. Jeśli nie, to czy osiągnął je z pierwszych dwóch umów łącznie? Jeśli tak, to trzecia umowa jest nieoskładkowana, a jeśli nie, to należy opłacić składki również od trzeciej umowy. Proszę zwrócić uwagę na to, że takiego rozstrzygnięcia należy dokonywać każdego miesiąca. Jeśli zmieni się wysokość wynagrodzenia na którejkolwiek umowie, któraś z nich zostanie zakończona, albo pojawi się nowa umowa, rozliczenia mogą ulec zmianie. A przecież poszczególni płatnicy składek lekarza nie muszą znać jego sytuacji u innych płatników. Musi on ich o tym wszystkim poinformować.

 

A jeśli lekarz pracujący w przychodni prowadzi dodatkowo własną praktykę lekarską?

Obowiązują wtedy zbliżone zasady. Indywidualna praktyka lekarska wymaga założenia firmy i wpisu do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej. Gdy lekarz prowadzi działalność gospodarczą i jest zatrudniony w niepełnym wymiarze czasu pracy, mając wynagrodzenie niższe od minimalnego wynagrodzenia za pracę, jest objęty obowiązkowymi ubezpieczeniami społecznymi zarówno jako pracownik, jak i przedsiębiorca. Może się jednak zdarzyć, że taki lekarz w którymś miesiącu otrzyma premię lub inny dodatkowy przychód, przez co przekroczy próg minimalnego wynagrodzenia. Wtedy w tym miesiącu podlega ubezpieczeniom dobrowolnie z tytułu prowadzenia firmy. Zwolnieni ze składek z innego tytułu, czyli np. własnej działalności, są bowiem ci pracownicy, którzy w umowie o pracę mają zagwarantowane co najmniej minimalne wynagrodzenie. Jednak nawet w tej sytuacji pracownik zatrudniony na pełnym etacie może być objęty ubezpieczeniami obowiązkowymi z drugiego tytułu, czyli w naszym przykładzie z działalności gospodarczej, jeżeli w pracy korzysta z urlopu bezpłatnego. Nie jest to bowiem okres ubezpieczenia pracownika.

 

A zupełnie inna sytuacja – czy lekarka, która prowadzi wyłącznie własną praktykę, jeśli uzyska zasiłek macierzyński, to opłaca jakieś składki?

Nie musi wtedy opłacać składek na ubezpieczenia społeczne z tytułu prowadzenia firmy, ponieważ podlega ubezpieczeniom z tytułu przebywania na urlopie macierzyńskim. Ale to nie znaczy, że opłaca składki, bowiem robi to ZUS ze środków budżetu państwa. Składki obliczane są od wysokości zasiłku macierzyńskiego. Lekarka musi jednak pamiętać o tym, aby się w ZUS zarejestrować, a na koniec urlopu wyrejestrować, podając odpowiedni kod zgłoszenia. Podobnie będzie w przypadku, gdy lekarka jest zatrudniona na podstawie umowy zlecenia. Ale gdy jest pracownikiem nadal pracującym na urlopie macierzyńskim, to składki obowiązkowe opłacane są z dwóch tych tytułów – zasiłku oraz umowy o pracę.

 

W jakiej sytuacji jest pielęgniarka, która prowadzi własną działalność i w jej ramach zawiera dodatkowe umowy zlecenia, na przykład z prywatnymi przychodniami, gabinetami lekarskimi?

Nie mamy wtedy w ogóle do czynienia ze zbiegiem tytułów do ubezpieczeń. Jeśli umowa zlecenia jest wykonywana w ramach działalności gospodarczej, to przedsiębiorca, czyli nasza pielęgniarka opłaca składki tylko z tytułu tej działalności. Umowa zlecenia jest wtedy dla ZUS „przezroczysta”. Warunkiem jest, aby przychód z tytułu umowy zlecenia był traktowany dla celów podatkowych jak przychody z działalności gospodarczej. Jako ZUS sprawdzamy to we współpracy z urzędami skarbowymi.

Inna jest sytuacja pielęgniarki, która zawiera umowę zlecenia niedotyczącą prowadzonej działalności. Wtedy mamy do czynienia ze zbiegiem dwóch tytułów: umowy zlecenia i prowadzenia firmy. Co do zasady składki opłacane są z tytułu działalności gospodarczej, ale jeśli wynagrodzenie z umowy zlecenia wynosi co najmniej 60 proc. prognozowanego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia na dany rok, obecnie wynoszące 3136,20 zł, to pielęgniarka może zdecydować, że chce opłacać składki z umowy zlecenia, a z działalności gospodarczej nie.

Inne zasady obowiązują, jeśli w ramach firmy pielęgniarka ma prawo opłacać składki od preferencyjnej podstawy wymiaru, czyli od 30 proc. minimalnego wynagrodzenia. Takie uprawnienie przysługuje w pierwszych dwóch latach działalności. Wtedy pielęgniarka opłaca składki z obu tytułów, czyli prowadzenia firmy i umowy zlecenia, chyba, że z któregoś tytułu osiąga co najmniej minimalne wynagrodzenie. W takim przypadku może opłacać składki tylko z tego jednego tytułu. Identyczne zasady dotyczą osób prowadzących działalność gospodarczą na mniejszą skalę, uprawnionych do tak zwanego małego ZUS plus, czyli obniżonych składek obliczanych od dochodu.

 

Czy student medycyny, który zawiera w trakcie studiów umowę zlecenia, nie płaci składek?

Tak, to prawda. Za studenta na umowie zlecenia, do ukończenia przez niego 26 lat, nie trzeba opłaca

składek na ubezpieczenia społeczne. Ani składki zdrowotnej.

 

A jeśli ten student jest pracownikiem, albo prowadzi własną firmę?

Wtedy to zwolnienie go nie dotyczy. W przypadku pracownika wszystkie obowiązkowe składki opłaca pracodawca, choć pracownik współfinansuje niektóre z nich, zaś z własnej działalności gospodarczej składki finansuje i opłaca sam student jako przedsiębiorca. Status studenta nie ma tu znaczenia.

 

 

Niełatwo zrozumieć te zasady. Co grozi, jeśli dojdzie do pomyłki?

Ustalając, że płatnik nie zgłosił ubezpieczonego do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych, ZUS wzywa płatnika do złożenia odpowiednich dokumentów. Może to oznaczać konieczność dopłacenia składek, z ewentualnymi odsetkami. Jeśli płatnik lub ubezpieczony nie będą zgadzali się z rozstrzygnięciem Zakładu to wydamy im wtedy decyzję, od której będą mogli odwołać się do sądu. To wszystko oznacza czas i niemałe koszty dla pracodawców i dla ZUS.

Jeśli w wyniku błędnego rozstrzygnięcia zbiegu tytułów do ubezpieczeń społecznych osoba ubezpieczona nie zostanie objęta ochroną ubezpieczeniową, to jeśli zachoruje, albo ulegnie wypadkowi, nie otrzyma zasiłku. Dlatego jeśli ubezpieczony sam zauważy, że jego płatnik źle nalicza składki, także w swoim interesie powinien zgłosić to płatnikowi albo ZUS, który wtedy przeprowadzi postępowanie wyjaśniające.

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz