Fizjoterapeuci piszą do MZ o niepomijanie ich w decyzjach i komunikacji

09 Listopada 2020, 15:18 fizjoterapeuta rehabilitacja masażysta

Nie lekceważcie polskich fizjoterapeutów, którzy są profesjonalistami medycznymi i mogą wspierać walkę z pandemią oraz dbają o zdrowie Polaków. Doceniają nas koledzy, z którymi walczymy ramię w ramię: lekarze, pielęgniarki, ratownicy medyczni, diagności laboratoryjni - piszą fizjoterapeci w apelu do Ministra Zdrowia i apelują o niepomijanie ich w decyzjach i komunikacji.

Jak podkreśla Krajowa Izba Fizjoterapeutów w apel do MZ, trzeba pamiętać, że w przypadku chorych na COVID-19 długotrwałe leżenie zwiększa zaleganie wydzieliny w obrębie dróg oddechowych, utrudnia kaszel (zmniejsza jego wydajność), co zwiększa ryzyko powstania poważnych powikłań jak przy każdej chorobie płuc, a pionizacja i aktywizacja pacjentów znacząco to ryzyko zmniejszają.

"Wytyczne międzynarodowe wskazują na potrzebę rehabilitacji pacjentów z COVID-19 nawet z temperaturą do 38,5 stopnia. Chorych zabija więc już nie tylko COVID-19, ale także powikłania po długim unieruchomieniu"- piszą.

Ponadto - jak wskazuje KIF - osoby długotrwale i przewlekle chore nagle się pogarszają, przez co obciążają już i tak niewydolny system ochrony zdrowia, a pogorszenie zdrowia i powikłania to często wynik braku opieki fizjoterapeutycznej.

Izba przypomina też o osobach po udarach, operacjach, wypadkach, któe nie wracają do sprawności, a część z nich jest dodatkowo zakażona wirusem SARS-CoV-2. "Unieruchomienie pogarsza tylko ich ogólny stan. Badania wskazują, że już pierwsze 7 dni w bezruchu (np. podczas unieruchomienia w łóżku) doprowadza do utraty 30-40 procent funkcji mięśni, a proces ten postępuje w miarę upływu czasu. Dotyczy to nie tylko dużych grup mięśniowych (tzw. posturalnych), odpowiedzialnych za przyjęcie i utrzymanie postawy pionowej (nie wspominając o chodzeniu), ale również mięśni oddechowych. Pobyty w szpitalu przedłużają się, osoby te trafiają do systemu opieki społecznej, nie wracają do pracy i aktywności społecznych. Wiele z nich umiera" - piszą fizjoterapeuci.

"Mamy nadzieję, że tych kilka scenariuszy wybranych z setki podobnych nie zrealizuje się w rzeczywistości" - podkreśla KIF.

Fizjoterapeuci zaapelowali  do ministra zdrowia "o wykorzystanie naszych kompetencji i pamiętanie, że fizjoterapeuci są zawodem medycznym, który jest nadzwyczaj często pomijany w decyzjach czy komunikatach, mimo aktywnych działań, opinii, poprawek i rzeczowej argumentacji".

Gdzie fizjoterapeuci zostali pominięci?

KIF wskazuje na pomijanie m.in. przy dodatkach "covidowych" w szpitalach, wykluczenie w DPS czy ZOL-ach fizjoterapeutów z dodatków przyznawanych ze środków unijnych przez NFZ dla personelu walczącego z COVID-19, nie uwzględnienie wykonywania zawodu fizjoterapeuty w klauzuli "miłosiernego samarytanina" - art. 24 ustawy z dnia 28 października 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w związku z przeciwdziałaniem sytuacjom kryzysowym związanym z wystąpieniem COVID-19, a także nieuwzględnienie fizjoterapeutów w zestawieniu MZ na temat skali zakażeń wśród personelu medycznego.

"Apelujemy o niepomijanie naszej grupy zawodowej. Pamiętajcie o naszych kompetencjach. Wielu z nas chce wspomagać innych członków zespołów opiekujących się pacjentami, ale nie dajecie nam takich możliwości. Nie dziwcie się, kiedy na apel wojewodów nie zgłasza się wielu chętnych. Mamy pracować w tych samych trudnych warunkach, ale na innych, gorszych przecież, zasadach. Frustrujące jest, iż posiadamy profesjonalne wykształcenie medyczne, a odsyła się nas do sprzątania, transportowania czy mierzenia temperatury" - pisze KIF.

"Nie lekceważcie polskich fizjoterapeutów, którzy są profesjonalistami medycznymi i mogą wspierać walkę z pandemią oraz dbają o zdrowie Polaków. Doceniają nas koledzy, z którymi walczymy ramię w ramię: lekarze, pielęgniarki, ratownicy medyczni, diagności laboratoryjni. A pierwszą ofiarą wśród zawodów medycznych był właśnie nasz kolega, fizjoterapeuta z Radomia. W tej batalii każdy wykwalifikowany medyk jest na wagę złota, a raczej życia" - wskazuje KIF na zakończenie listu do ministra zdrowia.

Źródło: KIF

 
Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz