Diagności laboratoryjni kolejny raz negatywnie o zdalnej autoryzacji

12 Listopada 2020, 12:45 biotechnologia biologiczne biopodobne badania laboratorium

Temat dopuszczenia możliwości zdalnej autoryzacji badań w dobie pandemii COVID-19 wraca po raz kolejny w związku z propozycją resortu zdrowia zawartą w projekcie rozporządzenia. Krajowa Rada Diagnostów Laboratoryjnych po raz kolejny negatywnie ocenia pomysł wprowadzenia zdalnej autoryzacji badań.

Samorząd zawodowy diagnostów laboratoryjnych w opinii do projektu rozporządzenia Ministra Zdrowia zmieniającego rozporządzenie w sprawie standardów jakości dla medycznych laboratoriów diagnostycznych i mikrobiologicznych z dnia 10 listopada 2020 r. dopuszczającego zdalną autoryzację wyników badań laboratoryjnych wykonanych metodą automatyczną, za pośrednictwem systemów teleinformatycznych, po raz kolejny negatywnie ocenił propozycję MZ dopuszczającą zdalną autoryzację. Diagności laboratoryjni przeciw legalizacji zdalnej autoryzacji badańDiagności stanowczo o zdalnej autoryzacji wyników badańDiagności laboratoryjni: zdalna autoryzacja wyników badań tylko czasowa

Obecnie chodzi o projekt rozporządzenia ministra zdrowia, który trafił do konsultacji 10 listopada.

W opublikowanej opinii Rada przywołuje przytaczane już wcześniej argumenty.
Problemem nie autoryzacja, ale nadmiar czynności administracyjnych
Według Rady, zdalna autoryzacja nie zwiększy wydajności laboratoriów medycznych, a  to jest argument MZ w tej kwestii.
 
„Bezpośredni wpływ na szybkość wydawania wyników, mają wykorzystywane w laboratoriach metody badawcze oraz bieżący dostęp do sprzętu i odczynników. Dotychczas do Krajowej Rady Diagnostów Laboratoryjnych nie docierały żadne sygnały z laboratoriów w sprawie zbyt dużej liczby wykonywanych badań, powodujących problemy w ich bieżącej autoryzacji przez diagnostę laboratoryjnego w miejscu ich wykonywania. Badania nie czekały na autoryzację. Obecnie opóźnienia w wydawaniu wyników są powodowane m.in. nadmiarem czynności administracyjnych związanych z raportowaniem i sprawozdawczością” - podkreślają diagności.
 
Ponadto diagności krytycznie odnoszą się do propozycji MZ dotyczącej obecności jednego diagnosty laboratoryjnego w trakcie autoryzowania badań. „Propozycja wprowadzenia do rozporządzenia Ministra Zdrowia przepisów zakładających obligatoryjną obecność przynajmniej jednego diagnosty laboratoryjnego w laboratorium jest rozwiązaniem kuriozalnym, bowiem może prowadzić do sytuacji, w której laboratorium wykonujące np. 1000 badań na dobę, będzie zgodnie z prawem nadzorowane tylko przez jednego diagnostę laboratoryjnego” - wskazują samorząd zawodowy.
 

Co z odpowiedzialnością prawną?
KRDL zwraca też uwagę na kwestię odpowiedzialności prawnej diagnostów. Według diagnostów, „minister zdrowia proponując zdalną autoryzację wyników badań świadomie naraża diagnostów laboratoryjnych na konsekwencje prawne związane z wykonywaniem tej czynności, która jest nielegalna w świetle ustawy o diagnostyce laboratoryjnej”.
 
Źródło: KIDL
Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz