Druga fala w onkologii

13 Listopada 2020, 10:36 DILO lekarz
13 Listopada 2020, 10:36 Karty DILO

Druga fala koronawirusa uderza w onkologię. W październiku znów spadła liczba wydawanych kart DILO. Wystawiono ich nie tylko mniej niż we wrześniu, ale też znacząco mniej niż przed rokiem. 

Druga fala

Najnowsze dane uzyskane przez Politykę Zdrowotną w Narodowym Funduszu Zdrowia nie napawają optymizmem. Po sierpniu i wrześniu, gdy Ministerstwo Zdrowia z radością ogłaszało powrót do normalności w onkologii – w październiku mamy do czynienia ze znaczącym pogorszeniem sytuacji.

 Znów mniej pacjentów trafia do diagnostyki i leczenia onkologicznego. W październiku 2020 roku wydano w Polsce 21 955 kart DILO. To o ponad 3000 mniej niż w tym samym okresie ubiegłego roku i o 700 mniej niż we wrześniu. 

Luka diagnostyczna

Październik to kolejny w czasie epidemii koronawirusa miesiąc, gdy pogłębia się luka diagnostyczna. Jeszcze nie udało się nadrobić choć części negatywnych skutków wiosennego lockdownu, a znów powiększyła się grupa osób, które z opóźnieniem trafiają do onkologa. W sumie w tym roku od marca do końca października wydano o ponad 20 i pół tysiąca mniej kart DILO niż w tym samym okresie poprzedniego roku. A, co bardzo wyraźnie podkreślają onkolodzy – opóźniona diagnoza ma negatywny wpływ na rokowania i przebieg leczenia. Im później pacjent trafi do lekarza tym bardziej dotkliwą terapię dostanie, a i tak będzie miał mniejsze szanse na powrót do zdrowia niż gdyby trafił z mniej zaawansowaną chorobą. 

Karty DILO

Onkolodzy szacują, że luka diagnostyczna może być większa niż pokazują liczby. Dotychczas z roku na rok raka wykrywano u większej grupy pacjentów i tym samym wystawiano coraz więcej kart DILO. Przez COVID 19 jest ich zdecydowanie mniej. 

 Agnieszka Witkowicz-Matolicz

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz