Związek lekarzy o kierowaniu do pracy: "Po pierwsze - nie szkodzić"

16 Listopada 2020, 9:41 ozzl

Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy wydał oświadczenie ws. niektórych aspektów kierowania lekarzy do pracy przy zwalczaniu epidemii, w którym przypomina naczelną zasadę wszelkich działań lekarskich i medycznych: "Po pierwsze – nie szkodzić!" OZZL wskazuje, że kierowanie do pracy przy epidemii jest rozwiązaniem akceptowanym przez lekarzy i mieści się w misji tego zawodu, jednak muszą być spełnione pewne warunki, aby działanie to przyniosło określone pozytywne skutki i aby jego koszty społeczne nie przewyższyły spodziewanych korzyści. 

 

OZZL wskazuje, na dwa podstawowe warunki. Pierwszy przewiduje, że "przede wszystkim lekarze delegowani (kierowani) do pracy przy zwalczaniu epidemii muszą mieć zapewnione odpowiednie środki ochrony osobistej, aby nie narażali swojego zdrowia i życia bez uzasadnienia i bez potrzeby".

Z kolei druga zasada - na jaką wskazuje związek - to, że nie jest dopuszczalne kierowanie do pracy przy udzielaniu określonych świadczeń zdrowotnych lekarzy, którzy nie mają umiejętności do ich udzielania np. delegowanie do leczenia przy zastosowaniu respiratorów lekarzy, nie mających nigdy wcześniej do czynienia z tego typu terapią itp. "Takie działanie może przynieść więcej szkody chorym niż pożytku, będzie stanowiło jedynie pozorowanie pomocy, a nie rzeczywiste jej udzielanie" - argumentują lekarze.

Odpowiednie umiejętności

Przypominają też, że zgodnie z art.10 ust. 1 kodeksu etyki „lekarz nie powinien wykraczać  poza umiejętności zawodowe przy wykonywaniu czynności diagnostycznych , zapobiegawczych, leczniczych i orzeczniczych”. 

Według OZZL, jeżeli lekarz zgodzi się na udzielanie świadczeń, do których nie ma odpowiednich umiejętności – naraża się na odpowiedzialność karną i cywilną za zawiniony błąd medyczny i nie będzie usprawiedliwienia, że jest to „błąd organizacyjny” dyrektora szpitala, który delegował niewłaściwą osobę, jeżeli osoba ta zgodziła się na takie rozwiązanie. "Lekarz może być delegowany do udzielania określonych świadczeń medycznych jeżeli został odpowiednio przeszkolony do ich udzielania, dzięki czemu nabył koniecznych umiejętności i pracuje pod nadzorem odpowiedniego specjalisty" - zastrzega związek.

Rekomendacje OZZL

Jeżeli warunki dot. bezpieczeństwa osobistego i delegowania do pracy zgodnie z posiadanymi umiejętnościami lub po odpowiednim przeszkoleniu i pracy pod nadzorem specjalisty nie zostały spełnione - ZK OZZL rekomenduje, aby lekarze nie wyrażali zgody na podejmowanie pracy przy takim oddelegowaniu. "Nie jest to sytuacja bezpośredniego zagrożenia życia chorego, kiedy każdy (niezależnie od posiadanych umiejętności) jest zobowiązany do udzielenia pomocy w takim zakresie, w jakim potrafi" - podkreśla związek.

ZK OZZL deklaruje, że będzie udzielał pomocy prawnej tym lekarzom, którzy popadną w konflikt z dyrekcją szpitala w związku z odmową podjęcia pracy w takich warunkach.

Jeżeli lekarz, wbrew powyższej rekomendacji podejmie pracę przy udzielaniu świadczeń które przekraczają jego kompetencje, powinien zaznaczyć to w dokumentacji medycznej chorego np. przez wpis, który podany jest na stronie OZZL.

ZK OZZL powołał specjalny zespół kryzysowy OZZL, który ma monitorować sytuację związaną z walką z epidemią, a zwłaszcza wszelkie nieprawidłowości dotyczące kierowania lekarzy do pracy przy zwalczaniu epidemii, naruszanie przepisów prawa, w tym prawa pracy itp. Zadaniem zespołu będzie odpowiednia – merytoryczna i szybka reakcja na te nieprawidłowości, także w postaci odpowiednich działań prawnych i wystąpień do dyrekcji poszczególnych szpitali lub do Ministra Zdrowia. 

Decyzje o kierowaniu lekarzy do pracy powinny być szczególnie rozważne

ZK OZZL zwraca uwagę, że efektem kierowania lekarzy do pracy przy zwalczaniu epidemii może być ograniczenie dostępu do leczenia dla wielu chorych, innych niż na covid-19 i "szkody społeczne – także te liczone liczbą zgonów – większe niż spowodowała sama epidemia". Z tego powodu - jak podkreśla związek - decyzje o kierowaniu lekarzy do walki z epidemią powinno być szczególnie rozważne.    

Ustawa o dodatkach do publikacji

Jednocześnie ZK OZZL wskazuje, że ze względu na narażenie lekarzy na bezpośredni kontakt z osobą zakażoną - każdy lekarz powinien otrzymywać dodatek za pracę z osobami zakażonymi w kwocie 100 proc. dotychczasowego wynagrodzenia.

ZK OZZL wyraża nadzieję, że odpowiednie przepisy, przewidujące takie rozwiązanie, zawarte w ustawie z dnia 28 października br, o zmianie niektórych ustaw w związku z przeciwdziałaniem sytuacjom kryzysowym związanym z wystąpieniem COVID­­‑19, przyjętej przez Sejm RP i podpisanej przez Prezydenta RP zostaną wprowadzone w życie po niezwłocznym opublikowaniu ustawy w Dzienniku Ustaw RP.

ZK OZZL protestuje przeciwko dotychczasowym zwlekaniu z publikacją tej ustawy. "Jest rzeczą niedopuszczalną aby decyzją – w istocie administracyjną – blokować przepisy przyjęte przez demokratycznie wybrany Parlament i Prezydenta RP" - wskazują. ZK OZZL przygotował wzór odpowiedniego wniosku lekarza do dyrekcji szpitala w sprawie przyznania dodatku za pracę z zakażonymi koronawirusem. 

100 proc. pensji na L4 lub kwarantannie

ZK OZZL uznaje również, że lekarze, którzy znaleźli się na zwolnieniu lekarskim albo przymusowej izolacji lub kwarantannie z powodu zakażenia koronawirusem SARS-CoV -2 powinni otrzymać zasiłek w wysokości 100 proc. wynagrodzenia – zgodnie z przyjętym rozwiązaniem, zawartym we wspomnianej wyżej ustawie z 28 października br.

Ubezpieczenie od COVID dla wszystkich lekarzy

ZK OZZL uważa również, że elementem zapewnienia odpowiedniej ochrony lekarzom pracującym przy zwalczaniu epidemii SARS – CoV-2 powinno być – sfinansowane przez państwo – ubezpieczenie na wypadek choroby lekarza lub jego śmierci z powodu Covid-19. W ocenie związku, ubezpieczenie zawarte przez MZ latem b.r. z PZU SA okazuje dalece niewystarczające w obecnych warunkach, przy bardzo szerokim rozpowszechnieniu zakażenia i włączeniu w walkę z nią praktycznie wszystkich lekarzy.

ZK OZZL postuluje, aby powyższym ubezpieczeniem objąć wszystkich lekarzy w Polsce. ZK OZZL wystosował odpowiednie pismo w tej sprawie do Ministerstwa Zdrowia.

Źródło: OZZL

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz