S. Gadomski: pandemia poturbowała sektor opieki zdrowotnej

19 Listopada 2020, 15:35

- To , że pandemia poturbowała sektor opieki zdrowotnej to jest fakt, którego skala nas przerosła. Liczba zgonów nie była przez nas, zespoły analityczne, w żadnym modelu prognozowana. Pandemia nie zatrzymała innych chorób, ani liczby zgonów, a liczba ta w ostatnich tygodniach nawet wzrosła - przyznał w czwartek wiceminister zdrowia Sławomir Gadomski podczas posiedzenia sejmowej komisji zdrowia przedstawiając informację na temat sytuacji pacjentów chorych na inne choroby niż COVID-19.

Tematem posiedzenia komisji była „Informacja Ministra Zdrowia na temat sytuacji pacjentów chorych na inne choroby niż COVID-19, w tym m.in. dostępności leczenia onkologicznego, badań profilaktycznych, zabiegów planowych, dostępności szpitali i personelu medycznego w nagłych przypadkach itd.”

Wiceminister wskazując, na wzrost liczby zgonów w ostatnim czasie, wskazywał, że jest za wcześnie, aby określić dokładnie przyczyny zgonów, ponieważ ten system jest odwleczony w czasie i np. raporty GUS poznamy za ok. 1,5 roku. Jak mówił, pewne pobieżne analizy wskazują jednoznacznie na to, co jest największym zabójcą, czyli choroby kardiologiczne i onkologiczne. 

Mniej realizowanych świadczeń

Wiceminister wskazał, że ogólna liczba świadczeń w sektorze publicznym w okresie styczeń - sierpień w 2019 r. dotyczyła 28 mln osób, a w 2020 r. - 26 mln osób, a spadek spowodowany jest czynnikami związanymi z pandemią koronawirusa. Dodał, że największy spadek liczby udzielanych świadczeń był w okresie marzec-kwiecie, gdzie "dołek był wywołany zaskoczeniem, chaosem na wszystkich szczeblach POZ, AOS i szpitali".

S. Gadomski podał dane dotyczące różnych zakresów. Jak mówił, jeżeli chodzi o onkologię w 2020 r. notujemy mniejszą liczbę kart DILO, a największy spadek był w okresie kwiecień -maj, o 5-7 tys. mniej tych kart, ale w sierpniu-wrześniu liczba wydanych kart przekroczyła dane z 2019 r. Największy spadek wystawianych kart DILO był w POZ, nawet do 50 proc.

Jeżeli chodzi o proces terapeutyczny, to liczba konsyliów była mniejsza o 8 proc. Niemal nie zmieniła się realizacja w chemioterapii (93 proc.) oraz programach lekowych (103 proc.). Także w przypadku radioterapii w stosunku do zawartych umów realizacja wyniosła 105 proc. Jak przyznał wiceminister nie widać tu na razie spadków, jednak ten efekt może być odwleczony.

Programy przesiewowe

W przypadku programów przesiewowych np. w zakresie raka jelita grubego nie widać spadków w tym roku, a wolumen będzie podobny, a może nawet wyższy niż w 2019 r. Gorzej wyglądają wyniki w raku szyjki macicy, bo tu jest spadek o ok. 50 proc., a także w raku piersi - też o ok. 50 proc.

Ryczałt szpitalny

Jeżeli chodzi o łączne wykonanie ryczałtu szpitalnego, to w analizowanym okresie było ono na poziomie 84 proc.. - To spadek wywołany sytuacją w kwietniu maju, gdzie wykonanie ryczałtu było na poziomie 47 proc. - wyjaśnił wiceminister.

Spadek wykonania odnotowano także w świadczeniach bezlimitowych, np. endoprotezoplastyka odnotowały spadek ok. 27 proc, a zaćma - ponad 30 proc., a tomografia komputerowa - o kilkanaście proc.

Z kolei analiza liczby świadczeń udzielonych w przypadku zawałów i udarów, gdzie również odnotowano spadek - jak mówił wiceminister - pokazuje, że wielu pacjentów pozostało w domu i nie skorzystało z pomocy lekarskiej.


AOS i POZ

- W AOS dostępność mierzymy kolejkami, ale od kwietnia do września zawiesiliśmy obowiązek sprawozdawczy na ten trudny czas, więc dane mogą być obarczone pewnymi błędami. Kolejki do świadczeń specjalistycznych, np. endokrynologii czy kardiologii zmalały, co jednak nas nie cieszy, bo może świadczyć o wyparciu przez sektor prywatny - mówił wiceminister.

Z kolei w POZ liczba świadczeń na 9 miesięcy tego roku to 103 mln udzielonych porad, a w 2019 r. było to 116 mln, więc ta liczba porad zmalała o 10 proc., ale ta statystyka nie uwzględnia teleporad, bo do września nie było obowiązku ich sprawozdawania, a od września też nie wszyscy je raportują. Według wiceministra, "tych teleporad powinno być realizowanych mniej i w większym stopniu lekarze POZ powinni decydować się na badania fizykalne".

Jednocześnie S. Gadomski wskazał, że liczba porad w SOR zmalała o ok. 20 proc. a w NOL - o 40 proc., co wskazuje na problem nie zgłaszania się pacjentów po pomoc lekarską, m.in. z powodu obaw przed zakażeniem koronawirusem.

Spadek liczby udzielonych świadczeń w rehabilitacji wyniósł 20 proc.

Natomiast w psychiatrii, "poza dołkiem kwietniowym" realizacja wizyt w pozostałych miesiącach jest na poziomie zbliżonym do 2019 r.

Recovery plan

Wiceminister przypomniał, że minister zdrowia przygotował recovery plan, który zaprezentował w tym tygodniu, a plan ten dotyczy 5 obszarów. - Pierwszy to profilaktyczny, drugi to AOS i uwolnienie limitów. Jesteśmy gotowi do tego finansowo, aby zdjąć limity w AOS. Rozpoczęliśmy to w 2019 r. zdejmując limity na zaćmę, endoprotezoplastykę i diagnostykę obrazową - mówił S. Gadomski. - Trzeci obszar to onkologia, z naciskiem na profilaktykę, np. jesteśmy gotowi, aby wprowadzić przesiewowy program w raku płuca, który testujemy w pilotażu, a także wdrożyć zmiany w programie profilaktyki raka jelita grubego poprzez wprowadzenie testów FIT. Kolejny zakres to kardiologia i zapewnienie większych usprawnień w ścieżce pacjenta na wzór krajowej sieci onkologicznej, a ostatni obszar to psychiatria, gdzie zmiany już zostały zapoczątkowane - wyliczał wiceminister.

Jak podsumowywał, "musimy wszyscy podjąć wysiłek, aby zachęcić Polaków to tego, aby korzystali z opieki zdrowotnej".

S.Gadomski odnosząc się do pytań, stwierdził, że na obszar transplantologii poświęcona będzie oddzielne posiedzenie komisji i przyznał, że tu sytuacja jest szczególnie trudna z powodu epidemii. 

Osocze od ozdrowieńców

Wiceminister pytany był także o przygotowanie do leczenia osoczem od ozdrowieńców. Jak mówił, sieć regionalnych centrów krwiodawstwa została przygotowana do tego procesu, a liczba wydań osocza do procesu terapeutycznego rośnie w ostatnim czasie. - W lipcu, sierpniu, wrześniu mieliśmy 290 wydań do procesów terapeutycznych, we wrześniu -540, a w październiku -2,6 tys. - wyliczał.

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz