E-zdrowie - nowe technologie dostępne dla wszystkich?

23 Listopada 2020, 13:03 e-zdrowie

Cyfrowa równość i bezpieczeństwo - to koła zamachowe transformacji e-zdrowia - takie wnioski płyną z sesji o pacjentach w centrum uwagi podczas Forum e-zdrowie.

Prowadząca sesję "Doświadczenie pacjenta jako kluczowe wymiar cyfrowego zdrowia" Maria Libura przypomniała, że rolę w definiowaniu tego, czym jest system ochrony zdrowia skoncentrowany na pacjencie, odegrała zmarła niedawno prezes Fundacji My Pacjenci Ewa Borek. M.Libura dodała, że chodzi o patrzenie na pacjenta nie tylko jako osoby, która potrzebuje pomocy medycznej, ale także jako osoby zaangażowanej, pacjenta jako gracza o własne zdrowie. - Pacjentocentryzm zakłada nie tylko skupianie się na potrzebach pacjenta, ale także to, że to pacjent ma zacząć współtworzyć rozwiązania w systemie ochrony zdrowia. Ewa Borek widziała jak ta cyfryzacja w zdrowiu może przysłużyć się temu, aby pacjent nie tylko znalazł się w centrum uwagi, ale zaczął współtworzyć ten system - mówiła.

Według M. Libury, "cyfrowa transformacja może wpłynąć na taki proces, który nie tylko pomaga skuteczniej leczyć, ale radykalnie transformuje rolę pacjenta, który przestaje być biernym uczestnikiem, a staje się aktywnym uczestnikiem systemu ochrony zdrowia".
 
 
Rewolucja cyfrowa w cukrzycy
 
Dr Katarzyna Gajewska z University of Medicine and Health Sciences (Ireland) opowiedziała o cyfrowej rewolucji pacjentów z cukrzycą. Jak mówiła, sama choruje na cukrzycę i używa pojawiających się kolejnych nowoczesnych technologii. - Cukrzyca to samozarządzanie, bo pacjent musi sam wiele razy dziennie podejmować medyczne decyzje. Wraz z rozwojem technologii wiele się zmienia - mówiła.
 
Przypomniała, że kolejne duże zmiany przyniosło wprowadzenie glukometrów, pomp insulinowych, a w ostatnim czasie - systemy stałego monitoringu glikemii. - Nowe systemy pozwalają na to, aby mieć wszystkie dane w zegarku, telefonie, ale też w chmurze, dzięki czemu dostęp do tych danych może mieć diabetolog. System ten pozwala też na automatyczne regulowanie dawek insuliny poprzez pompę - wyjaśniała. - Leczenie cukrzycy było bardzo siermiężne, ale dzięki nowym technologiom jakość leczenia i życia bardzo się poprawiła - oceniła. Jak mówiła, sama używa sztucznej trzustki, która wymaga stałego monitoringu glikemii, pompy insulinowej i aplikacji, która dostosowuje dawki insuliny do danych z monitoringu.
 
 
Dostęp do e-zdrowia nie dla każdego
 
Jak mówiła, w przypadku cukrzycy można odejść od każdorazowego bezpośredniego kontaktu z lekarzem, jednak warunkiem odbywania wizyt zdalnych jest zapewniony dostęp do technologii. - Wchodzą więc tu kwestie związane z socjoekonomicznymi warunkami, bo nie każdy pacjent ma dostęp do komputera i nowych technologii - wskazywała. Dr K. Gajewska podkreśliła, że w Irlandii leczenie cukrzycy niezależnie od wybranej metody jest finansowane z systemu, jednak opieka jest bardzo zdeterminowana przez to, gdzie ktoś mieszka i jaki ma dostęp do ośrodka, który oferuje dostęp do nowoczesnego leczenia. 
 
-Przykład cukrzycy pokazuje jak ogromne znaczenie ma e-zdrowie dla leczenia tej choroby i tego, aby było ono łatwiejsze dla pacjenta - podsumowała.
 
 
Szansa na pokonanie nierówności w zdrowiu
 
M. Libura także wskazywała, że kwestia dostępności do nowych metod może być ograniczona pewnymi nierównościami w dostępie do nowych technologii, ale jednocześnie te nowe technologie są szansą na pokonanie niektórych nierówności w zdrowiu.
 
Jakub Gołąb z biura Rzecznika Praw Pacjenta podkreślał, że biuro monitoruje jak przyspieszyło e-zdrowie i obserwuje np. jak wygląda organizacja teleporad, które stały się podstawą kontaktu pacjentów z ochroną zdrowia w dobie pandemii. - Teleporada daje pewne możliwości, ale ma też pewne ograniczenia, np. brakuje sprawnej rejestracji na teleporadę. Są też zastrzeżenia pacjentów, co do jakości i skuteczności diagnostyki w ramach teleporady. Niewykonanie na czas niektórych badań profilaktycznych może wiązać się z późniejszym wykryciem choroby - mówił. - W wielu przypadkach teleporada nie może więc zastępować osobistej wizyty u lekarza - zastrzegał.
 
 
Brak regulacji o prawach pacjenta w e-zdrowiu
J.Gołąb zwrócił uwagę, że brakuje odrębnych przepisów dotyczących praw pacjenta w ramach teleporad, a zdarzają się różne problemy związane np. z prośbą lekarza o wysłanie przez pacjenta zdjęcia, np. gardła, ponieważ rodzi to pytania o to, jak zabezpieczone jest łącze i gdzie będzie przechowywane takie zdjęcie.
 
Kolejnym zagadnieniem do analizy jest według niego, problem korzystania z e-medycyny przez osoby starsze, niesamodzielne, wykluczone cyfrowo. - Jeżeli mówimy o osobach młodych, zapoznanych z technologiami, to różne nowoczesne technologie się sprawdzają - ocenił i jak mówił, np. dla osób, które nie korzystają samodzielnie z nowych technologii mógłby powstać rodzaj kiosków w przychodniach POZ, gdzie pacjent z pomocą mógłby skorzystać z nowych technologii np. w zakresie kardiologii. - Powinniśmy zadbać o wszystkich i tak zorganizować nasz system ze strony prawnej, technicznej i praktycznej, aby wszyscy mieli możliwość korzystania z narzędzi e-zdrowia i nikt nie pozostał, a przynajmniej jak najmniej ludzi - pozostało w tyle - zaznaczył J.Gołąb.
 
 
Wsparcie dla pacjentów
 
Dorota Kiliańska - Prezes Fundacja Florencja / Uniwersytet Medyczny w Łodzi- wskazywała, że obecnie z internetu w Polsce korzysta tylko 20 proc. osób powyżej 65 roku życia. - Tu ogromna rola pielęgniarek środowiskowych, które mogłyby wesprzeć pacjentów i ich edukować, pomogłyby odnaleźć się w świecie cyfrowym - mówiła wskazując, że musimy myśleć o rozwijaniu nowoczesnych technologii także w kontekście osób starszych.
 
Zwróciła uwagę, że także niektórzy lekarze, nie powinni tworzyć barier i jeżeli to pacjent oczekuje teleporady, bo nie zawsze może udać się do lekarza, wizyta powinna być realizowana w takiej formie.
 
 
Potrzeby pacjentów siłą napędową e-zdrowia
 
Z kolei Łukasz Osowski , CEO Vika.Life, podkreślał, że będziemy doświadczali rewolucji w usługach medycznych, które będą wychodziły z potrzeb pacjentów. Podkreślał rolę "user experience" i to, że "każda technologia, każdy produkt musi być taki, aby pacjent sam go wybrał, więc chodzi o rozwiązania przyjazne, które powodują zniknięcie problemu dla użytkownika". - Jeżeli nie stworzymy tego, czego oczekują pacjenci, to nie będą oni korzystali z naszych produktów i usług - dodał.
 
 
 
 
 
Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz