Producenci leków o strategii farmaceutycznej dla Europy

26 Listopada 2020, 15:08 leki

Komisja Europejska przyjęła wczoraj (25 listopada br. ) strategię farmaceutyczną dla Europy.  Dzięki niej UE ma zyskać zdolność zaspokajania zapotrzebowania na leki, również w czasach kryzysu. Czy będzie strategia wpłynie na rozwój przemysłu farmaceutycznego w Polsce? Co o strategii sądzą producenci leków?

Według Związku Pracodawców Innowacyjnych Firm Farmaceutycznych INFARMA, strategia farmaceutyczna Unii Europejskiej to ważny krok na drodze do poprawy dostępności, bezpiecznych i skutecznych leków wysokiej jakości. To również docenienie wkładu przemysłu farmaceutycznego w budowanie bezpieczeństwa zdrowotnego, poprzez poszukiwanie rozwiązań dla niezaspokojonych potrzeb zdrowotnych, w tym m.in. Covid-19. 

Jak podkreśla INFARMA, dzięki branży farmaceutycznej każdego roku na szczeblu europejskim zatwierdzanych jest ponad 60 nowych leków. Wciąż jednak należy poszukiwać sposobów przyspieszenia rozwoju innowacji, ponieważ wiele chorób możemy leczyć skuteczniej, na inne wciąż jeszcze nie ma leków m.in. na niektóre choroby neurologiczne, kardiologiczne, autoimmunologiczne, niektóre typy nowotworów czy choroby rzadkie (wciąż nie ma żadnych opcji terapeutycznych dla 95 proc. z nich). Równocześnie - Związek zwraca uwagę, że - obecny kryzys zdrowotny pokazał jak ważne jest rozwijanie silnego i nowoczesnego przemysłu w Europie, który zagwarantuje stabilność łańcuchów dostaw i dostęp do leków zgodnych z wytycznymi medycznymi dla wszystkich potrzebujących pacjentów.

- Aby zapewnić, że kierunki zmian wyznaczone przez Strategię Farmaceutyczną przełożą się na poprawę sytuacji pacjentów i rozwój inwestycji w obszarze life science w Unii Europejskiej potrzebne jest podejście oparte na współpracy wielu interesariuszy, dzięki której możliwe będzie stworzenie szybszego, bardziej sprawiedliwego i trwałego dostępu do leków dla pacjentów w całej Europie, przy jednoczesnym wsparciu rozwoju innowacji, które są dziś tak bardzo potrzebne – podkreśla Bogna Cichowska-Duma, Dyrektor Generalny INFARMA. 

 

Krajowi producenci

Także krajowi producenci leków w Polsce, zrzeszeni w Polskim Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego (PZPPF) liczą na to, że strategia przyczyni się do rozwoju branży.

– Mamy nadzieję, że będzie to także bodziec do rozwoju przemysłu farmaceutycznego w Polsce  – mówi Krzysztof Kopeć, prezes PZPPF.

Związek przypomina, że według Medicines for Europe - europejskiej organizacji zrzeszającej producentów leków, realizacja strategii musi nadać priorytet polityce dotyczącej leków generycznych, a także biologicznych konkurujących na rynku. Stanowią one bowiem 70 proc. farmaceutyków przepisywanych w Europie, które są potrzebne pacjentom każdego dnia.

Zgodnie z zapisami tego dokumentu, budowanie strategicznej autonomii UE w dziedzinie leków wymaga dywersyfikacji łańcuchów produkcji i dostaw leków, zapewnienia strategicznych rezerw oraz wspieranie produkcji farmaceutycznej i inwestycji w Europie.

- Polska ma potencjał, aby rozwijać produkcję substancji czynnych i leków u siebie. Dzięki wyszkolonej i doświadczonej kadrze, a także istniejącej infrastrukturze możemy rozwijać nasz przemysł farmaceutyczny. Dlatego wierzymy, że Rząd będzie zabiegał, aby rola Polski w europejskiej strategii farmaceutycznej była znacząca – mówi K. Kopeć.

Potrzebny jest dialog

Realizacja Strategii farmaceutycznej dla Europy obejmuje ambitny plan działań ustawodawczych i nieustawodawczych, które zostaną zainicjowane w nadchodzących latach. Przewiduje też zainicjowanie usystematyzowanego dialogu ze wszystkimi podmiotami z branży farmaceutycznej i organami publicznymi w celu określenia słabych punktów w globalnym łańcuchu dostaw leków krytycznych.

Krajowi producenci mają nadzieję, że nasz resort zdrowia taki dialog będzie z nimi prowadził. – Dla nas ważna jest stabilność cen naszych leków, a o tym decyduje resort  zdrowia. Tylko to pozwoli nam realizować długoterminowe inwestycje – tłumaczy Krzysztof Kopeć.

Produkcja bardziej ekologiczna

Strategia zakłada też promowanie bardziej ekologicznej produkcji leków i substancji czynnych oraz ich utylizacji z poszanowaniem środowiska.

- Wytwarzanie leków i ich składników w Europie ze względu na koszty pracy, energii i wymogi ochrony środowiska jest droższe niż w Azji. Potrzebne są więc systemowe rozwiązania chroniące rynek wewnętrzny UE oraz pacjentów przed ograniczeniem dostępności farmakoterapii ze względu na wzrost cen leków. Konieczne będą też zachęty dla wytwórców decydujących się na zwiększenie produkcji w Europie. Firma realizująca takie kapitałochłonne inwestycje musi mieć gwarancję zbytu i ceny – podkreśla prezes PZPPF. 

Absorbcja środków pomocowych wymaga przewidywalne polityki cenowej 

Strategia farmaceutyczna jest powiązana z Nową Strategią Przemysłową dla Europy, programem Europejski Zielony Ład oraz unijnym Funduszem Odbudowy (po koronakryzysie), a to oznacza, że będzie miała wpływ na podział środków związanych z tymi działaniami.

- Europejski Instrument Odbudowy (Recovery and Resilience Facility - RRF)  przewiduje 750 mld euro pomocy dla państw członkowskich. Polska jest czwartym co do wielkości beneficjentem tego programu. Nasz kraj ma otrzymać 23,1 mld euro w postaci bezzwrotnych grantów oraz 34,2 mld euro w formie ewentualnych pożyczek. Ważnym jest aby krajowe firmy, które zdecydują się na inwestycje wspomagane tymi środkami mogły też liczyć na racjonalną politykę cenową resortu zdrowia. Tylko to zagwarantuje, że poczynione inwestycje przyczynią się do rozwoju przemysłu farmaceutycznego w Polsce i zapewnią wzrost gospodarczy naszego kraju – mówi Grzegorz Rychwalski, wiceprezes PZPPF.

Strategia ma zostać omówiona na szczeblu politycznym na posiedzeniu Rady EPSCO 2 grudnia 2020 r.

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz