Odpowiedzialność lekarzy w trakcie specjalizacji jest szeroka

10 Grudnia 2020, 15:01 Lekarze

Jeśli lekarz- rezydent nabył już dane umiejętności z dzieciny medycyny i przeprowadza operację, to ponosi on taką samą odpowiedzialność jak lekarz specjalista. Także w czasie epidemii COVID-19.

Wybuch epidemii koronawirusa, eksperymentalne leczenie prowadzone w szpitalach, sprawia, że wielu lekarzy, zwłaszcza lekarzy-rezydentów zastanawia się jakie są granice ich odpowiedzialności. Zwłaszcza, że do szpitala w trybie ostrym trafiają często pacjenci np. z zawałem i koronawirusem.

Klauzula dobrego Samarytanina wprowadzona ostatnio nowelą ustawy covidowej zwolniła  z odpowiedzialności lekarzy tylko za leczenie COVID-19. Jeśli pacjent ma choroby współistniejące, to lekarz a także rezydent nie jest zwolniony z odpowiedzialności za leczenie. Dlatego rezydenci zastanawiają się za co odpowiadają.

Otóż, lekarz-rezydent posiada pełne i nieograniczone prawo wykonywania zawodu. Tak stanowi ustawa o zawodzie lekarza i lekarza dentysty. Oznacza to, że jest on uprawniony do udzielania wszelkich świadczeń zdrowotnych, o ile z przepisu prawa nie wynika ich zastrzeżenie do kompetencji lekarza. Niemniej jednak, jego odpowiedzialność należy  rozpatrywać w kilku okolicznościach,

Na wolnym rynku-pełna odpowiedzialność

-Jeśli lekarz zdobywający specjalizację udziela świadczeń zdrowotnych w ramach swobody wykonywania zawodu na tzw. wolnym rynku, to tu  nie ma statusu rezydenta i ponosi pełną odpowiedzialność prawną za udzielane świadczenia zdrowotne tak, jak każdy inny lekarz- zaznacza Radosław Tymiński, adwokat specjalizujący się w prawie medycznym.

Ale w znacznie bardziej niejednoznacznej sytuacji są lekarze, którzy wykonują usługi medyczne w ramach wykonywania obowiązków rezydenckich w podmiocie leczniczym, w którym odbywają rezydenturę lub staż w ramach rezydentury

-Jeśli lekarz-rezydent wykonywał czynność medyczną np. zabieg diagnostyczny, operacyjny itd. a nie nabył jeszcze umiejętności samodzielnego jej wykonywania, to jego pracę musi nadzorować kierownik specjalizacji i to on ostatecznie ponosi za nie odpowiedzialność za błędy podopiecznego. W sytuacji zaś, gdy lekarz-rezydent nabył już te umiejętności, to za ich prawidłowe wykonanie on ponosi odpowiedzialność- wskazuje mec. Tymiński. 

Odpowiedzialność zależna od umiejętności lekarskich

Zgodnie bowiem z rozporządzeniem ministra zdrowia w sprawie umiejętności z zakresu węższych dziedzin medycyny lub udzielania określonych świadczeń zdrowotnych lekarz w trakcie kariery zawodowej  może nabywać  szereg umiejętności lekarskich. Np. andrologię, kardiologię inwazyjną czy implantologię stomatologiczną.
Poza tym odpowiedzialność lekarza-rezydenta zależy od tego, czy dochował obowiązujących w określonym podmiocie leczniczym procedur związanych z zawiadomieniem kierownika specjalizacji lub innego lekarza uprawnionego (lekarza dyżurnego) o proponowanym i wykonywanym przez siebie badaniu diagnostycznym i jego interpretacji, rozpoznaniu, sposobie leczenia, rokowaniach i zaleceniach dla pacjenta. 

-Nie można bowiem zapominać, że obowiązkiem kierownika specjalizacji jest konsultowanie i ocenianie czynności medycznych wykonywanych przez lekarza-rezydenta zgodnie z art. 16m ust. 7 pkt 2 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty. W przypadku, gdy lekarz-rezydent wdroży określone postępowanie po konsultacji z kierownikiem specjalizacji i będą na to dowody np. notatka w dokumentacji medycznej, to kierownik specjalizacji ponosi odpowiedzialność za to postępowanie- wskazuje mec. Tymiński

Samodzielny dyżur rezydenta

Ważne jest także to czy był na oddziale kierownik specjalizacji lub lekarz-specjalista, z którym rezydent mógł się skonsultować. Na SOR-ach często się zdarza, że lekarze rezydenci dyżurują samodzielnie i czasem nie mają nawet z kim skonsultować swoich decyzji diagnostycznych-Pozostawienie bowiem na oddziale samego lekarza-rezydenta jest błędem organizacyjnym, który wyklucza- wskazuje mec. Tymiński. 

Jeśli w wyniku np. zaniechania lub nienależytego działania rezydenta na SOR, dojdzie do śmierci pacjenta lub rozstroju jego zdrowia a rodzina pozwie szpital o odszkodowanie, może on odpowiedzieć na zasadzie błędu organizacyjnego.

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz