Nowela ustawy refundacyjnej - kiedy ruszą prace?

17 Grudnia 2020, 16:34 leki

Jest szansa, że długo oczekiwany projekt nowelizacji ustawy refundacyjnej ujrzy wkrótce światło dzienne. Projekt wyszedł już bowiem z resortu zdrowia do KPRM z prośbą o wpisanie do wykazu prac legislacyjnych. Poseł Paweł Rychlik (PiS) przyznał w rozmowie z Polityką Zdrowotną, że powinno to nastąpić w najbliższych tygodniach, niewykluczone, że tuż po Nowym Roku.

Ministerstwo Zdrowia potwierdziło nam informację, że projekt nowelizacji ustawy refundacyjnej został przekazany do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, z prośbą o wpisanie go do wykazu prac legislacyjnych.

Projekt przewiduje m.in. mechanizmy wdrożenie tzw. Refundacyjnego Trybu Rozwojowego (RTR). Wśród zapowiedzi pojawiała się też kwestia zmian dotyczących programów lekowych, tak aby to nie firmy farmaceutyczne były "właścicielami" decyzji refundacyjnych, co niekiedy prowadziło do wzajemnego blokowania się przez firmy w przypadku propozycji wejścia do programu kolejnego leku innego producenta. 

Do konsultacji po Nowym Roku

Zapytaliśmy Centrum Informacyjne Rządu o to, na jakim etapie jest projekt. Jak poinformował nas CIR, "Departament Koordynacji Centrum Analiz Strategicznych zgłosiło uwagi do projektu nowelizacji ustawy refundacyjnej. Uwagi zostały przesłane do Ministerstwa Zdrowia".

Jak przypomina CIR, pytany o ewentualny termin wpisania tego projektu do wykazu, zarządzenie Prezesa Rady Ministrów ws. Zespołu Programowania Prac Rządu nie określa maksymalnych terminów na wpisanie projektu do wykazu. "Czas prac nad danym projektem zależy od jego złożoności" - podkreśla.

Poseł Paweł Rychlik w rozmowie z Polityką Zdrowotną pytany o szczegóły nowych rozwiązań w projekcie, podkreślił, że "będzie to forma nowego otwarcia na producentów leków i zwiększenie zarówno produkcji leków, jak i substancji czynnych w Polsce". - Ten kierunek, który jest w strategii pana premiera Mateusza Morawieckiego, ten punkt o rozwoju RTR w Polsce, w tym się znajduje - dodał, wskazując, że nie może zdradzić na tym etapie więcej szczegółów.

- Poczekajmy jeszcze chwilę, z pewnością niedługo poznamy więcej szczegółów- zapowiada. Pytany o to, kiedy projekt może ukazać się w wykazie prac legislacyjnych i trafić do konsultacji, stwierdził, że "jest to kwestia tygodni", zaś dopytywany czy można spodziewać, że będzie to tuż po Nowym Roku odparł: "Tak myślę".

Pandemia - czy to dobry moment?

Krajowi producenci leków, czyli Polski Związek Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego, wyraża obawy o rozpoczynanie procedowanie tak istotnego projektu w czasie pandemii, czyli tak trudnym dla branży i pacjentów okresie. - To nie jest czas na regulowanie tak kluczowego dla pacjentów i przemysłu farmaceutycznego w Polsce prawa, ponieważ grozi to brakiem  leków. Ze względu na trwającą pandemię i ewentualną trzecią jej falę, najważniejszym priorytetem dla krajowych wytwórców jest dziś zapewnienie ciągłości produkcji. Skupmy się na wspólnej walce z pandemią  – mówi Krzysztof Kopeć, prezes Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego.

Tych obaw nie podziela poseł Paweł Rychlik. Pytany przez Politykę Zdrowotną, czy jest to dobry okres na procedowanie ustawy, która budzi wiele emocji i kontrowersji, podkreślił, że "zawsze będą momenty, które nie będą korzystne". - Natomiast to właśnie pandemia pokazuje jak ważne jest bezpieczeństwo i zabezpieczenie dostępu leków, produktów medycznych, sprzętu medycznego- dodał.

Obawy krajowych producentów leków budzą także ewentualne propozycje zawarte w projekcie i pojawiające się doniesienia medialne w tym zakresie. Jak wskazują chodzi m.in. o ewentualne wprowadzenie tzw. korytarzy cenowych dla leków, czyli refundację tylko tych leków, których cena będzie ustalona w odniesieniu do cen oferowanych przez azjatyckich wytwórców.

Według PZPPF, zważywszy, że koszty produkcji leków na terenie UE są wyższe niż w Azji, oznacza to wykluczenie krajowych dostawców. Ostrzegają, że efekcie „korytarze cenowe” mogą pozbawić chorych kilkuset stosowanych obecnie refundowanych krajowych leków, w tym kilkudziesięciu nieposiadających żadnych odpowiedników. 

Liczą, na dialog i wdrożenie mechanizmów zwiększających produkcję leków w Polsce.

Przypomnijmy, że po wpisaniu projektu do wykazu prac legislacyjnych, zostanie on skierowany do konsultacji zewnętrznych. Po etapie uzgodnień powinien zaś trafić do prac w Sejmie.

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz