A.Niedzielski: od 28 grudnia do 17 stycznia "narodowa kwarantanna"

17 Grudnia 2020, 15:35 Niedzielski

- Od 28 grudnia do 17 stycznia wprowadzamy "kwarantannę narodową". Oprócz dotychczasowych obostrzeń zamykamy hotele, także na ruch służbowy - poinformował minister zdrowia Adam Niedzielski, dodając, że zamknięte będą również stoki, a także galerie handlowe oprócz sklepów spożywczych i drogerii. Dodatkowo w noc sylwestrową obowiązywać będzie zakaz przemieszczania się.

Dokładny opis dodatkowych zakazów w czasie "kwarantanny narodowej" można znaleźć tutaj

Minister wskazał, że mamy za sobą dwumiesięczną wyczerpującą walkę z drugą falą epidemii. Dodał, że apogeum osiągnęła w listopadzie, gdy poziom nowych zachorowań dziennie osiągał ok. 20 tys. przypadków. -Co ważne nie wróciliśmy do poziomu 1 tys. sprzed tej fali zachorowań, można zauważyć że ta fala wyhamowała, ale średnio na poziomie 10 tys. i więcej dziennie - dodał.

Jak podkreślił, nie wykluczone jest, że przed nami jest trzecia fala zachorowań i jeszcze trudniejsze dni i tygodnie, bo w najbliższym czasie nie ochronią nas jeszcze szczepienia, na które tak liczymy. - Efekt populacyjny szczepieni a w styczniu i lutym jeszcze się nie pojawi - zastrzegał.

Minister ostrzegał, że jeśli dojdzie do III fali epidemii, to nasz system opieki zdrowotnej przestanie być wydolny. Jak ostrzegał, skutki ewentualnej III fali mogą być gorsze niż te, które widzieliśmy w II fali, ponieważ załamanie systemu ochrony zdrowia spowoduje utrudnienie dostępu dla pacjentów covidowych, ale też dla pacjentów, którzy walczą z innymi chorobami.

- Apeluję o odpowiedzialność za siebie i bliskich, o przestrzeganie norm i zasad, które wprowadzamy - mówił przyznając, że same apele to za mało, co pokazuje przykład działań wprowadzanych przez naszych sąsiadów, np. Niemcy, Czechy, Słowację.

Zamknięte hotele, stoki, galerie

- Od 28 grudnia do 17 stycznia wprowadzamy "kwarantannę narodową".  Oprócz dotychczasowych obostrzeń zamykamy hotele, także na ruch służbowy. Wyjątki będą ograniczone do minimum - mówił A. Niedzielski podczas czwartkowej konferencji. Jak argumentował, pojawiały się próby obejścia obecnych zakazów i w internecie można znaleźć zaproszenia na "służbowy wypoczynek" w sylwestra i ferie.

- W Sylwestra chcemy wprowadzić zakaz i ograniczenia w przemieszczaniu się. Będzie to obowiązywało od godz. 19:00 31 grudnia do godz. 6 rano 1 stycznia - wyjaśnił. Przypomniał, że nadal obowiązuje zakaz przebywania w domu powyżej 5 osób oprócz domowników. Podkreślił, że celem tego zakazu przemieszczania w noc sylwestrową jest ograniczenie gromadzenia się na Sylwestra. Dodał, że w ramach tego zakazu możliwe będą tylko wyjścia - podobnie jak na wiosnę - w uzasadnionych, niezbędnych sprawach jak wyjście do pracy, apteki.

Ponadto w ramach "kwarantanny narodowej" wszystkie osoby przyjeżdzające do Polski transportem zorganizowanym będą przechodziły 10-dniową kwarantannę.

- Każdy kto będzie wyłamywał się z tych obostrzeń, bierze na siebie ogromną odpowiedzialność za życie swoje, ale także bliskich ze swojego otoczenia - podkreślił szef resortu zdrowia. Wyraził nadzieję, że "ta +kwarantanna narodowa+ przygotuje nas do akcji szczepień".

Z kolei prof. Andrzej Horban wskazywał, że celem tych działań jest walka o życie ludzkie. Zaznaczył, że pocieszające jest to, że spada liczba osób zakażonych, ale niepokoi liczba zgonów, także z innych powodów niż COVID. - Wzrost zgonów mniej więcej o 100 proc. to sygnał alarmujący i nie powinniśmy pozwolić, aby taka liczba się utrzymała - zaznaczył. Jak mówił, jeżeli kontynuowalibyśmy wypoczynki, to słowa ministra o niewydolności systemu ochrony zdrowia mogłyby stać się realne, stąd wprowadzone ograniczenia.

Wyraził nadzieję, że kolejne ferie będziemy spędzać w lepszym nastroju niż obecnie.

Minister pytany o okres ferii, doprecyzował, że w będzie wówczas utrzymany zakaz samodzielnego przemieszczania się dzieci do 16. roku życia w godz. 8-16.

Z kolei na pytanie, czy zakaz przemieszczania się zostanie wprowadzony również w święta Bożego Narodzenia, odparł, że na razie nie ma takich planów, jednak zastrzegł, że do świąt  zostało jeszcze kilka dni, a poziom zachorowań będzie monitorowany.

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz