Lekarze: rządzący siłą przepychają ustawę o kadrach spoza UE

18 Grudnia 2020, 13:59 Lekarze

W nocy z 17 na 18 grudnia Sejm RP dwukrotnie głosował nad uchwałą Senatu RP o odrzuceniu w całości ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu zapewnienia w okresie ogłoszenia stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii kadr medycznych. Chodzi o ustawę wprowadzającą ułatwienia w zatrudnianiu medyków spoza UE. Jak ocenia Naczelna Rada Lekarska, "determinacja władzy w dopuszczeniu do pracy w polskich szpitalach personelu spoza UE bez weryfikacji kwalifikacji zawodowych czy znajomości języka polskiego jest zdumiewająca".

Jak relacjonuje Naczelna Rada Lekarska, ustawa została negatywnie oceniona przez Senat, który wczoraj po głębokiej dyskusji ustawę tę odrzucił. Jeszcze tego samego dnia nad uchwałą Senatu pochylił się Sejm. W przeprowadzonym o godzinie 23:49 głosowaniu za odrzuceniem uchwały Senatu głosowało 224 posłów PiS i 1 poseł niezrzeszony, przeciw było 222 posłów opozycji oraz 4 posłów PiS (posłowie Zbigniew Babalski, Mieczysław Baszko, Wojciech Maksymowicz oraz Michał Wypij).

Wynik tego głosowania oznaczał, że uchwała Senatu nie została odrzucona, bo do wymaganej ku temu bezwzględnej większości zabrakło 2 głosów. "Po głosowaniu nastąpiła jednak kolejna żałosna odsłona spektaklu przepychania przez większość rządzącą ustaw do skutku" - wskazuje NRL. Zgłoszony został przez posłów PiS wniosek o reasumpcję głosowania, a w przeprowadzonym o godzinie 0:31 ponownym głosowaniu nad uchwałą Senatu wniosek o jej odrzucenie zdobył wymaganą większość. Za odrzuceniem stanowiska Senatu było 230 posłów PiS, 2 posłów KO (posłowie Artur Łącki i Jacek Protas) oraz 1 poseł niezrzeszony, przeciw głosowało 3 posłów PiS (Kamil Bortniczuk, Wojciech Maksymowicz oraz Michał Wypij), oraz 214 posłów opozycji i niezrzeszonych, nie głosowało łącznie 9 posłów z różnych ugrupowań.

"Już wcześniej wskazywaliśmy, że determinacja władzy w dopuszczeniu do pracy w polskich szpitalach personelu spoza UE bez weryfikacji kwalifikacji zawodowych czy znajomości języka polskiego jest zdumiewająca" - podkreśla Rada.

Jak ocenia, "moralna odpowiedzialność za wszystkie szkody, jakie mogą wyrządzić polskim pacjentom osoby dopuszczone do wykonywania zawodów medycznych w przewidzianej tą ustawą procedurze spoczywa, w całości na obozie rządzącym".

Źródło: NIL

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz