Zdaniem rządu, szpital na Stadionie Narodowym nie ma zawyżonych stawek

23 Grudnia 2020, 16:35 Szpital Narodowy

Resort zdrowia wyjaśnia, że wysoka w ocenie  personelu medycznego z innych szpitali covid-owych, wycena za leczenie w szpitalu na Stadionie Narodowym, została oszacowana na podstawie wyliczeń Agencji Oceny Technologii Medycznych. 

Wynagrodzenia za leczenie pacjentów w szpitalu na Stadionie Narodowym budzą wiele wątpliwości wśród służb medycznych ze szpitali covid-owych. Ich zdaniem są znacznie wyższe niż w innych placówkach, choć pacjenci przyjmowani do szpitala tymczasowego są w lepszym stanie niż chorzy przyjmowani na SOR czy izbę przyjęć placówek medycznych z oddziałami zakaźnymi. 

Stąd grupa posłów, zapytała ministra zdrowia o to, jakimi kryteriami kierował się w ustalaniu stawek dla szpitala tymczasowego. W ocenie posłów są one zawyżone, gdyż w szpitalu publicznym stawka za leczenie pacjenta z koronawirusem wynosi 330 zł, a w przypadku pacjenta w złej kondycji zdrowotnej - 630zł. Zaś średnia stawka za leczenie pacjenta na Stadionie Narodowym  to 1026,40 zł.

 

Wycenę dla szpitala tymczasowego przygotował AOTMiT

Waldemar Kraska, wiceminister zdrowia odpowiedział, że resort oszacował koszty funkcjonowania szpitala tymczasowego na podstawie opracowania nr WT.541.12.2020 Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT) Wydział Taryfikacji z 3 listopada 2020 r. pt.: „Propozycja modelu szacowania kosztów funkcjonowania szpitala tymczasowego”. 

Zgodnie z konkluzją AOTMiT w nim zawartą: „Powyższe oszacowania mogą być podstawą do określenia pierwszego ryczałtu, rozliczanego po miesiącu w oparciu o rzeczywiście poniesione koszty, na postawie sprawozdań i faktur. Dane o faktycznie poniesionych kosztach za okres jednego, dwóch czy trzech miesięcy pozwolą na aktualizację oszacowań i ostateczne dostosowanie wysokości ryczałtu.” 

Wiceminister W.Kraska w odpowiedzi na interpelację poselską podkreślił jednocześnie, że opłatę resort wyliczył  na podstawie produktu: Opłata ryczałtowa za gotowość do udzielania świadczeń objętych dotychczas finansowaniem w okresie I-II 2020 r. z wyłączeniem: 

  1. leków stosowanych w chemioterapii oraz leków i środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego stosowanych w ramach programów lekowych;
  2. środków finansowych przekazywanych na pokrycie kosztów wzrostu wynagrodzeń lekarzy; 
  3. świadczeń udzielanych przez pielęgniarki i położne oraz ratowników medycznych na podstawie ogólnych warunków umów (OWU).

 

Na tym koniec wyjaśnień, gdyż wiceminister zdrowia w odpowiedzi na interpelację przechodzi do wyliczania korzyści finansowych jakie otrzymują szpitale leczące pacjentów z COVID-19. One rozliczają tę opłatę w sytuacji zmniejszenia potencjału przeznaczonego do udzielania świadczeń pacjentom innym niż z podejrzeniem lub potwierdzonym zakażeniem SARS-CoV-2.

"Jest to opłata za dobę dostępności i dotyczy utraconego potencjału, bez względu na to, czy świadczenia są udzielane, czy też nie. Opłatę tę otrzymują szpitale II poziomu zabezpieczenia COVID-19 i częściowo szpitale z I poziomu”-wskazuje Waldemar Kraska.

Szpitale covid-owe mają lepiej

Co ciekawe, resort zdrowia podkreśla, że w sytuacji, gdy podmiot leczniczy, który nie jest szpitalem tymczasowym, zabezpiecza pacjentom z COVID -19 dodatkowe łóżka, które do tej pory nie podlegały finansowaniu na podstawie umowy, może rozliczać również produkty: Opłata ryczałtowa za gotowość do udzielania świadczeń (wartość 100 zł za dobową dostępność jednego łóżka) oraz Dodatkowa opłata ryczałtowa za dostępność respiratora do udzielania świadczeń (wartość 200 zł za dobową dostępność jednego respiratora). 

Do wskazanej wyżej opłaty ryczałtowej za gotowość świadczeniodawca może doliczać odpowiednio pozostałe produkty rozliczeniowe m.in. za hospitalizację pacjent, która w zależności od poziomu saturacji wynosi 330 lub 630 zł.

Wiceminister wskazał też, że personel szpitala tymczasowego nie dostaje dodatkowo drugiej pensji, takiej jaką dostaje personel medyczny szpitali covid-owych. Dodatki dla personelu szpitala tymczasowego zostały uwzględnione w wycenie świadczeń i będą podlegały dodatkowemu rozliczeniu - płatność dla tych szpitali zostanie skorygowana o wysokość wypłaconych dodatków. „Natomiast po miesiącu funkcjonowania szpitali tymczasowych, zostanie dokonana kolejna wycena udzielanych tam świadczeń w oparciu o rzeczywiste koszty”- wskazał wiceminister Kraska. 

„Podkreślenia wymaga fakt, że dodatkowe środki na świadczenia związane z przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 pochodzą z budżetu państwa, z części, której dysponentem jest minister właściwy do spraw zdrowia, oraz z Funduszu Przeciwdziałania COVID-19. Oznacza to, że finansowanie zapobiegania i zwalczania epidemii COVID-19 nie odbywa się kosztem innych świadczeń, za które płaci Narodowy Fundusz Zdrowia- podsumował W.Kraska. 

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz