Co po Brexicie? Wielka Brytania i UE osiągnęły porozumienie

25 Grudnia 2020, 9:54 brexit unia europejska

Wielka Brytania i Unia Europejska osiągnęły porozumienie dotyczące umowy handlowej, która zacznie obowiązywać po zakończeniu okresu przejściowego po Brexicie - poinformował w czwartek brytyjski premier Boris Johnson. Informację tę potwierdziła szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. 

Na piątek niemiecka prezydencja w Radzie UE zwołała nadzwyczajne zebranie ambasadorów państw członkowskich w tej sprawie.

"Umowa została zawarta" - napisał na Twitterze brytyjski premier Boris Johnson. Brytyjski rząd w wydanym oświadczeniu zapewnił, że porozumienie osiągnięte przez Wielką Brytanię z Unią Europejską spełnia wszystkie oczekiwania Brytyjczyków. - Odzyskujemy kontrolę nad naszymi pieniędzmi, granicami, prawem, handlem i naszymi łowiskami" - napisano. Wskazano, że Wielka Brytania nie będzie już związana przepisami UE ani orzeczeniami Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości i zapewniono, że żadne czerwone linie negocjacyjne nie zostały przekroczone. "Oznacza to, że z dniem 1 stycznia 2021 r. będziemy mieli pełną niezależność polityczną i gospodarczą" - podkreślono.

Na konferencji prasowej Boris Johnson zaznaczył, że "pokonanie COVID-u jest naszym priorytetem narodowym". - I chciałem zakończyć jakiekolwiek dodatkowe momenty niepewności, aby dać temu krajowi najlepszą możliwą szansę, aby odbić się bardzo mocno w przyszłym roku - powiedział szef brytyjskiego rządu.  Johnson wyraził także nadzieję, że uzgodniona w czwartek z Unią Europejską umowa o przyszłych relacjach zostanie ratyfikowana przez brytyjski parlament 30 grudnia. 

B. Johnson przyznał, że "argumenty były czasami ostre", ale uważa, że jest to dobra umowa dla całej Europy. - Moim zdaniem nie będzie źle, jeśli UE będzie miała u swoich drzwi dobrze prosperującą, dynamiczną i zadowoloną z siebie Wielką Brytanię - mówił brytyjski premier. Według niego, porozumienie daje pewność przedsiębiorstwom w całym kraju i przyniesie korzyści całej Wielkiej Brytanii. - Od 1 stycznia nie będzie palisady taryf celnych, ani barier taryfowych w handlu - wskazywał. Jak mówił,  to porozumienie oznacza nową stabilność oraz nową pewność w tym, co czasami było trudnymi stosunkami.

- Będziemy waszymi przyjaciółmi, sojusznikami, waszymi poplecznikami i nigdy niech nie będzie to zapomniane, że jesteśmy waszym rynkiem numer jeden - podkreślił B. Johnson. Zaznaczył też, że mimo wyjścia z UE, Wielka Brytania pozostanie kulturalnie, emocjonalnie, historycznie, strategicznie i geologicznie bliska Europie.

Z kolei szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen na czwartkowej konferencji prasowej stwierdziła, że "umowa z Wielką Brytanią jest sprawiedliwa i zrównoważona". - To była długa i kręta droga, ale osiągnęliśmy dobre porozumienie - oceniła. - Wspólnie możemy osiągnąć więcej niż osobno - podkreśliła.

Na piątek niemiecka prezydencja w Radzie Unii Europejskiej zwołała nadzwyczajne zebranie ambasadorów państw członkowskich, aby omówić ogłoszone porozumienie z Wielką Brytanią.

Przypomnijmy, że formalnie Wielka Brytania wystąpiła z UE 31 stycznia br. Okres przejściowy po Brexicie kończy się 31 grudnia. Jeśli do tego czasu porozumienie nie zostałoby zawarte i ratyfikowane, od nowego roku handel między Wielką Brytanią a UE odbywałby się na ogólnych zasadach Światowej Organizacji Handlu (WTO), czyli mogłyby być stosowane cła, kwoty ilościowe i inne bariery.

Umowa, która liczy ok. 2 tys. stron, musi zostać jeszcze ratyfikowana przez obie strony.

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz