Powiaty zabierają głos ws. planów restrukturyzacji szpitali

14 Stycznia 2021, 16:44 szpital

Związek Powiatów Polskich domaga się dopuszczenia ich przedstawiciela do udziału w pracach Zespołu ds. przygotowania rozwiązań legislacyjnych dotyczących restrukturyzacji podmiotów leczniczych wykonujących działalność leczniczą w rodzaju świadczenia szpitalne. Szpitale powiatowe nie chcą być "kozłem ofiarnym wieloletnich zaniedbań", za które - ich zdaniem - odpowiedzialność ponoszą kolejni ministrowie zdrowia".

Przypomnijmy, że o koncepcji zmian właścicielskich szpitali minister zdrowia Adam Niedzielski mówił jeszcze w listopadzie w wywiadzie dla Polityki Zdrowotnej W 2021 intensywnie pochylę się nad wydatkami na zdrowie - wywiad z Ministrem Zdrowia Adamem Niedzielskim

Kilka dni temu minister zdrowia również przyznał, że są prowadzone prace nad koncepcją centralizacji szpitali. Minister zdrowia o koncepcji centralizacji szpitali

ZPP w czwartek przyjęło stanowisko Zarządu ws. planów Ministerstwa Zdrowia dotyczących restrukturyzacji podmiotów leczniczych wykonujących działalność leczniczą w rodzaju świadczenia szpitalne. 

Związek Powiatów Polskich z niepokojem przyjął informację o powołaniu Zespołu, "którego powstanie potwierdziło wcześniejsze doniesienia medialne dotyczące planowanej centralizacji szpitali".

Nic o nas bez nas

Według ZPP, system ochrony zdrowia niewątpliwie wymaga naprawy.

"W naszej ocenie przygotowanie jakiejkolwiek dużej reformy systemowej nie może odbywać się z pominięciem przedstawicieli samorządów powiatowych oraz samych podmiotów leczniczych. Tymczasem w składzie Zespołu znaleźli się przede wszystkim przedstawiciele Ministerstwa Zdrowia oraz Narodowego Funduszu Zdrowia. Brakuje w nim ludzi mających praktyczne doświadczenie w zarządzaniu podmiotami leczniczymi i znającymi realia funkcjonowania systemu ochrony zdrowia, z innej strony niż perspektywa regulatora i płatnika"- wskazuje ZPP.

Pozorna reforma

Ponadto wątpliwości związku budzi skala zmian w kontekście terminu przedstawienia przez Zespół założeń do projektu ustawy (28 lutego br.) i samego projektu ustawy (31 maja br.). "Przyjęte terminy świadczą o tym, że planowana reforma będzie miała charakter pozorny tzn. będzie ograniczała się do zmiany struktury właścicielskiej i wprowadzenia kolejnych programów naprawczych" - ocenia związek.

Jak podkreśla, w Polsce system ochrony zdrowia jest rażąco niedofinansowany i przywołuje dane OECD, z których wynika, że w 2019 r. publiczne nakłady na zdrowie w Polsce spadły do poziomu 4,3 proc. PKB, czyli jest to jeden z najgorszych wyników wśród krajów OECD.

Również nakłady na ochronę zdrowia mierzone per capita w przeliczeniu na dolary amerykańskie, z uwzględnieniem siły nabywczej pieniądza - jak podkreśla ZPP - pokazują, że w Polsce finansowanie ochrony zdrowia nie jest priorytetem. Biorąc pod uwagę ten wskaźnik, Polska przeznacza na ochronę zdrowia mniej niż państwa sąsiadujące z Polską, będące członkami OECD (Czechy, Litwa, Niemcy, Słowacja).

Związek wskazuje także, iż "na niedomagania systemu finansowania ochrony zdrowia" wskazał Trybunał Konstytucyjny w uzasadnieniu wyroku z 20 listopada 2019 r. sygn. K 4/17, w którym wskazał, że koszt udzielania świadczeń stale wzrasta na skutek wprowadzania nowych regulacji, głównie podnoszących wynagrodzenie personelu medycznego i poprawy jakości opieki zdrowotnej, zaś akty prawne wprowadzające te zmiany nie zawierają oszacowania kosztów ich wdrożenia i – w konsekwencji – nie pociągają za sobą odpowiedniej weryfikacji kontraktów wiążących NFZ ze świadczeniodawcami.

Sieć szpitali nie pomogła

Dalej Trybunał zwrócił uwagę, że poziom niedofinansowania nie zmniejszył się po wprowadzeniu, mocą ustawy z dnia 23 marca 2017 r. o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, ryczałtowego wynagradzania świadczeniodawców, którzy przystąpili do nowego systemu (tzw. sieć szpitali).

"W takim kontekście formułowanie przez przedstawicieli Ministerstwa Zdrowia zarzutów, że dyrektorzy szpitali nie potrafią zarządzać, a samorządy nadzorować podmiotów leczniczych świadczy albo o ignorancji osób wypowiadających tego rodzaju opinie, albo o celowym wprowadzaniu opinii publicznej w błąd" - zaznacza ZPP.

Jak podkreśla ZPP, gdyby problem tkwił wyłączenie w umiejętnościach zarządczych i prawidłowo zorganizowanym nadzorze, to instytuty badawcze nadzorowane przez Ministra Zdrowia, odnotowywałyby dodatnie wyniki finansowe, a tymczasem analiza sprawozdań finansowych tych instytutów wskazuje, że dodatnie wyniki finansowe w tych podmiotach stanowią wyjątek od reguły.

"Nie jest również rozwiązaniem problemu konsolidacja sektora szpitalnictwa – doświadczenia niektórych podmiotów tworzących (zarówno uniwersytetów jak i samorządów województw) wskazują, że wraz z konsolidacją tych podmiotów następuje konsolidacja ich zadłużenia, jednak bez wyraźnej poprawy sytuacji finansowej w kolejnych latach"- uważa związek.

Powiaty i szpitale powiatowe kozłami ofiarnymi?

"Patrząc na kierunek planowanych zmian legislacyjnych, wypunktowany w Zarządzeniu w sprawie utworzenia Zespołu do spraw przygotowania rozwiązań legislacyjnych dotyczących restrukturyzacji podmiotów leczniczych wykonujących działalność leczniczą w rodzaju świadczenia szpitalne, powiaty i szpitale powiatowe staną się kozłami ofiarnymi wieloletnich zaniedbań, za które odpowiedzialność ponoszą kolejni ministrowie zdrowia"  - uważa ZPP.

Według związku, takie planowane zmiany, "pogłębią tylko problemy z jakimi boryka się system ochrony zdrowia i ograniczą mieszkańcom tzw. Polski powiatowej dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej".

Źródło: ZPP

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz