M.Dworczyk: ponad 127 tys. seniorów zarejestrowanych na szczepienie

15 Stycznia 2021, 12:26

Ponad 127 tys. osób po 80 roku życia zarejestrowało się już na szczepienie przeciwko COVID-19, po tym jak o północy ruszył system rejestracji. Ponadto przesłano ponad 474 tys. zgłoszeń o chęci zaszczepienia od obywateli w wieku 18-70 lat.  Jak informował szef kancelarii premiera Michał Dworczyk, w związku z ogromnym zainteresowaniem po północy pojawiły się przejściowe problemy techniczne, jednak od godz. 1 w nocy wszystkie systemy działają już sprawnie.

Ponadto M. Dworczyk poinformował, że dotychczas jest już 410 480 osób zaszczepionych, a do końca dnia będzie to 450 tys. osób zaszczepionych. Są to osoby z grupy "0".

- Realizujemy zgodnie z planem nasz program szczepień - zapewniał.

Przypomniał, że o północy rozpoczęła się centralna rejestracja dla osób powyżej 80 roku życia oraz zgłaszanie rejestracji do szczepienia przez obywateli 18-70 lat. Seniorzy powyżej 80 r. życia mogą rejestrować się na konkretny termin szczepienie za pomocą infolinii, Internetowego Konta Pacjenta oraz osobiście w punkcie szczepień.

-  Od północy niezwykłym zainteresowaniem cieszyła się zarówno rejestracja, jak i zgłoszenia gotowości do szczepienia. W ciągu pierwszych 90 minut na infolinię zadzwoniono ponad 84 tys. razy. W ciągu pierwszej godziny miało miejsce ponad 10 mln odsłon strony internetowej, za pomocą której można wysyłać zgłoszenia - mówił szef KPRM. Od północy do godz. 10 na infolinię 989 zadzwoniło 550 tys. osób.

Dotychczas 127 796 seniorów zarejestrowanych zostało na szczepienie przeciw COVID.

Natomiast zgłoszenie gotowości do zaszczepienia też cieszyło się dużym zainteresowaniem; przesłano 474 676 tys. zgłoszeń i ponad 376 tys. już zostało potwierdzonych poprzez kliknięcie w link aktywacyjny.

 

1,5 mln terminów do końca marca

M.Dworczyk poinformował też, że dla 4787 punktów została uruchomiona rejestracja w ramach centralnego kalendarza. To 1,5 mln terminów do końca marca - wyliczał. Jednocześnie M.Dworczyk przyznał, że rząd planował uruchomienie ok. 6 tys. punktów i ok. 2 mln terminów.

- Wczoraj okazało się, że część punktów nie zdąży do wieczora wystawić swoich kalendarzy. Wystąpiła też ok. godzinna przerwa w dostępie do kalendarza. Uruchomiliśmy plan B. Podjęliśmy decyzję o uruchomieniu 30 szpitali rezerwowych, w których zostaną uruchomione dodatkowe terminy szczepień - wyjaśnił.

Ponadto dla tych podmiotów, które nie zdążyły zgłosić swojego kalendarza, wydłużona została możliwość zgłaszania terminów szczepień do centralnego kalendarza. Wyraził nadzieję, że do 25 stycznia liczba tych punktów, które zarejestrują terminy zwiększy się, a liczba terminów dobije do tych 2 mln.

Problemy techniczne

Jak przyznał, nie obyło się bez problemów, ze względu na dużą liczbę zapytań oraz ze względów technicznych..

- O ile system rejestracji działał od północy i można było rejestrować się bez przerwy, wprawdzie system zwolnił, ale strona cały czas działała, o tyle system zgłaszania swojej gotowości i zapisów na początku, tuż po północy nie zadziałał - mówił M. Dworczyk.

- Mniej więcej po 20 minutach udało nam się uruchomić formularz zgłoszeniowy pod nowym adresem, a ok. 1 w nocy już przywróciliśmy pełną funkcjonalność systemu i ten formularz do tej pory bez przeszkód działa - zapewnił.

Jak mówił, w nocy ruszyła też zgodnie z planem strona raportująca proces szczepień z mapa z liczbą osób zaszczepionych jedną dawką, dwoma dawkami. Strona na razie aktualizowana raz dziennie o godz. 10, a w lutym będzie aktualizowana kilkukrotnie w ciągu dnia.

Także minister cyfryzacji Marek Zagórski podkreślał, że po północy było bardzo duże zainteresowanie tym systemem =do rejestracji chęci szczepień. - Poza przejściową niedostępnością formularza wszystkie systemy zadziałały tak, jak powinny - stwierdził i wskazał, że po północy było kilka milionów użytkowników próbujących zalogować się do formularza. 

Poinformował o nowej możliwości dla osób powyżej 80 roku życia,które mogą za pomocą specjalnej wideorozmowy z urzędnikiem wyrobić tymczasowy profil zaufany, a od jutra jednocześnie będą mogły też w ten sposób zrejestrować się na szczepienie.

Szpitale tymczasowe i węzłowe z punktami szczepień

Prezes NFZ Filip Nowak wyjaśnił, że do akcji powszechnych szczepień włączyło się 30 szpitali tymczasowych a także część szpitali węzłowe również.

Apelował, aby nie czekać na odległą wizytę w najbliższym punkcie szczepień, ale skorzystać ze szczepień właśnie w szpitalach tymczasowych lub węzłowych. Na razie z ponad 509 szpitali węzłowych zgłosiło się 307 placówek, które włączą się w szczepienie populacyjne.

Jak mówił, poprzez infolinię można uzyskać informację o tych przychodniach, gdzie są jeszcze wolne miejsca na szczepienie i zapisać się tam na szczepienie.

Ograniczona liczba szczepionek

M.Dworczyk odnosząc się do pytania, że to liczba szczepionek jest ograniczeniem w szybkim szczepieniu jak największej liczby osób, zapewnił, że rząd analizuje wszystkie możliwości, aby było więcej szczepionek w Polsce w krótszym terminie. Jednocześnie przypomniał, że jesteśmy w unijnym mechanizmie zamówień szczepionek, a ponadto producenci mają pewne problemy i już kilkukrotnie zmieniały się warunki dostaw.

Był też pytany o zasady rozdziału szczepionek po 30 dawek na tydzień do każdego punktu. - Będziemy dopasowywać liczbę dostarczanych szczepionek do zamówień - stwierdził. Jak wskazał M.Dworczyk w większych gminach jest więcej punktów szczepień, więc jest to kilkadziesiąt razy po trzydzieści dawek na tydzień, a są takie gminy, gdzie jest jeden punkt, czyli dostanie 30 dawek. Jak podkreślił, jeżeli okaże się, że jest gdzieś miejsce, gdzie już populacja seniorów powyżej 70 roku życia została już zaszczepiona, to automatycznie dawki zostaną przekierowane do innych punktów, gdzie potrzeby są większe.

Jak przekonywał, przyjęty sposób podziału 30 szczepionek na punkt ma ten walor, że w całym kraju ruszają punkty szczepień i one nabierają tempa szczepienia wraz z dostawami szczepionek, które zgodnie z deklaracjami producentów powinny wzrastać na koniec II kwartału i początek III kwartału. - Przyjęliśmy model, który w naszym przekonaniu jest najbardziej sprawiedliwy i pozwala najpłynniej uruchomić cały  system szczepień - dodał.

Pytany o postulat ZNP wcześniejszego dostępu do szczepień dla nauczycieli, przypomniał, ze najbardziej zagrożoną grupą są seniorzy i przy ustalaniu kolejności rząd kierował się właśnie ochroną tej grupy.

Zgłoszenie chęci szczepienia - co to da?

M.Dworczyk był też pytany o zapowiedzi uwzględnienia chorób współistniejących przy ustalaniu kolejności szczepień w kolejnym etapie szczepień dla osób poniżej 70 roku życia. - Gdy przejdziemy do kolejnej grupy, to będzie działał mechanizm uwzględnienia chorób współistniejących uprawniających do wcześniejszego szczepienia - mówił i wyjaśnił, że takie skierowanie na wcześniejsze szczepienie będzie wystawiał po konsultacji lekarz weryfikując schorzenia które ma pacjent z tymi wskazanymi w Narodowym Programie Szczepień.

Z kolei odnosząc się do pytania o formularz zgłoszenia gotowości do szczepień odparł, że zgłoszenie poprzez niego chęci szczepień spowoduje, że gdy przychodzi kolej na szczepienie naszej grupy wiekowej, to do nas trafia mailem informacja o terminie rejestracji jako do pierwszych. - Mamy dzięki temu prostszy czy łatwiejszy dostęp do wyboru terminów w pierwszych dniach szczepienia naszej grupy wiekowej- wskazał. - W pierwszych dniach rejestracji pierwszeństwo w wyborze terminów i dostępu do systemu będą miały osoby, które takie zgłoszenie złożyły - wyjaśnił.

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz