MZ: epidemia w ostatnich dniach delikatnie osłabła

18 Stycznia 2021, 12:44 maska maseczka koronawirus covid pandemia epidemia

Epidemia w ostatnich dniach delikatnie osłabła - stwierdził w poniedziałek rzecznik resortu zdrowia Wojciech Andrusiewicz podczas briefingu prasowego. Jak mówił, świadczy o tym spadek w ostatnim czasie dobowej liczby nowych zakażeń oraz liczba zajętych łóżek w szpitalach przez pacjentów covidowych.

- Widzimy, że spadek w granicach 25 proc. rzeczywiście nastąpił - podkreślił mówiąc o liczbie dziennych zakażeń. Według niego o tym, że epidemia w ostatnich dniach delikatnie osłabła, świadczy ponadto spadek liczby zajętych łóżek w szpitalach przez pacjentów covidowych. - W ciągu ostatnich dwóch tygodni nastąpił tu spadek o 1,6 tys. łóżek, które stały się łóżkami wolnymi - dodał. 

Według niego, "te dwie dane, jedna mówiąca o liczbie osób zakażonych, a druga mówiąca o liczbie zajętych łóżek szpitalnych, świadczą o tym, że rzeczywiście w przeciwieństwie do wielu państw europejskich, u nas delikatnie ta epidemia osłabła, tym bardziej, że w ostatnich dniach nie odnotowaliśmy wyników dziennych powyżej 10 tys. osób zakażonych".

Jak podkreślił rzecznik MZ, te wyniki pozwalają patrzeć z delikatnym optymizmem w przyszłość, ale cały czas musimy być ostrożni. Jak mówił wskazuje na to liczba zgonów, która ustabilizowała się mniej więcej na poziomie 250-260 zgonów dobowo, ale jest to nadal wysoka liczba, mimo, że mniejsza niż miesiąc temu.

W. Andrusiewicz apelował ponadto o to, aby nie podejmować samodzielnego leczenia w domu, szczególnie przy użyciu koncentratorów tlenu, bo duża część takich pacjentów "trafia dość szybko do szpitala z diagnozą o dużej zajętości płuc". Podkreślił, że koncentrator tlenu daje chwilową ulgę, ale COVID rozwija się w organizmie.

Testowanie w kierunku COVID

W. Andrusiewicz zwrócił uwagę, że ważną daną z ubiegłego tygodnia jest też duża liczba wykonywanych testów, ok. 50 tys. na dobę, gdy tydzień wcześniej było to ok. 40 tys. testów. Jak podkreślił, na ten wzrost miało niewątpliwie wpływ testowanie nauczycieli i osób z personelu administracyjnego szkół w ubiegłym tygodniu.

W sumie wykonano 134 tys. takich testów, a z tego ok. 2,6 tys. osób miało pozytywny wynik. Jak mówił W. Andrusiewicz, "to pozytywny obraz, bo większość nauczycieli może wrócić do nauczania stacjonarnego do szkół". Rzecznik MZ dodał, że niewielki odsetek zakażonych wśród nauczycieli, poniżej 2 proc., można traktować też jako przesiew tego, jak wygląda rzeczywistość epidemiczna w Polsce.

Pytany o kolejne testowanie nauczycieli wskazał, że jeżeli będzie taka potrzeba, gdy będą podejmowane decyzje o powrocie do nauki stacjonarnej kolejnych roczników, wówczas rozważane będzie testowanie kolejnych grup z grona pedagogicznego. Jednocześnie poinformował, że nie jest przewidziane, aby ponownie przetestować tych nauczycieli, którzy byli testowani w ubiegłym tygodniu.

Szczepienia przeciw COVID

- Na dzisiejszy poranek mamy wykonanych ok. 470 tys. szczepień. Zaczynamy dziś szczepić pensjonariuszy Domów Pomocy Społecznej - poinformował. Dodał, że chęć szczepienia zadeklarowało ok. 70 tys. osób ze 100 tys. pensjonariuszy. Zapewnił, że DPS-y są dobrze "zmapowane", a do każdego ośrodka jest przypisany zespół szczepienny, zaś możliwość szybkiego wykonania szczepień wynika z tego, że osoby znajdują się w jednym miejscu.

Pytany o to, ile jeszcze medyków z grupy "0" pozostało do zaszczepienia, rzecznik MZ wskazał, że teraz w zakresie szczepień medyków istotne jest podanie drugiej dawki po 21 dniach od pierwszego szczepienia. - Najważniejsze, aby teraz druga dawka dotarła do szpitali węzłowych - mówił.

Jak mówił, nadal pozostaje dość spora grupa osób z personelu medycznego i niemedycznego, która jeszcze nie została zaszczepiona, a szpitale mają zgłosić do MZ ponowne zapotrzebowanie w tym zakresie.

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz