A.Niedzielski potwierdza obecność brytyjskiego wariantu koronawirusa w Polsce

21 Stycznia 2021, 14:30 Laboratorium

Dziś otrzymaliśmy informację, że laboratorium prywatne w Krakowie potwierdziło obecność tej wersji mutacji brytyjskiej koronawirusa w Polsce - potwierdził w czwartek minister zdrowia Adam Niedzielski. Jak podkreślił, nie jest to zaskakująca informacja, ponieważ wariant ten jest już w innych krajach europejskich. Zapowiedział, że w poniedziałek rusza sieć badania w kierunku innych wariantów wirusa w Polsce.

Laboratorium genXone zidentyfikowało brytyjski szczep koronawirusa u chorej z województwa małopolskiego. Informacje o swoim odkryciu Laboratorium podało na Twitterze. Oficjalnie potwierdzili je także w czwartek pracownicy firmy. Brytyjską odmianę koronawirusa wykryto w jednej ze 100 próbek przekazanych do badania przez spółkę Diagnostyka. Próbki pochodziły z całego kraju. Próbka, która zawiera materiał genetyczny brytyjskiej odmiany koronawirusa, należy do pacjenta z Małopolski. Według niektórych ekspertów, brytyjska odmiana koronawirusa (B.1.1.7), którą zidentyfikowano w grudniu w Anglii, jest znacznie bardziej zaraźliwa, ale nie wpływa na cięższy przebieg COID-19.

- Rzeczywiście dziś otrzymaliśmy informację, że laboratorium prywatne w Krakowie potwierdziło obecność tej wersji mutacji brytyjskiej w Polsce - mówił minister zdrowia pytany podczas czwartkowej konferencji o informacje o potwierdzeniu obecności w Polsce brytyjskiego wariantu koronawiruws. 

Jednocześnie stwierdził, że "jest to informacja, która nas nie zaskakuje", bo trudno podejrzewać, aby wirus odkrywany w innych krajach w Europie, nie był obecny w Polsce, ponieważ granice geograficzne nie stanowią granicy dla wirusa.

Zapewnił, że po otrzymaniu informacji, natychmiast podjęte zostały działania związane z przeprowadzeniem wywiadu sanitarnego. Zgodnie z przeprowadzonym śledztwem sanitarnym okazało się, że nosicielką brytyjskiej odmiany koronawirusa była 42-letnia kobieta, osoba z Wielkiej Brytanii, która gościła w domu. 22 grudnia miała potwierdzony pozytywny wynik koronawirusa i była w izolacji, a po jej zakończeniu wyjechała do Wielkiej Brytanii. - Niebezpieczeństwo związane z tym ogniskiem jest pod kontrolą - mówił A. Niedzielski.

Jak podkreślił, to odkrycie brytyjskiego wariantu w Polsce pochodzi z laboratorium prywatnego. 

Z kolei od poniedziałku ruszają w Polsce bania pod kierownictwem prof. Pyrcia. - Będziemy mieli sieć pod koordynującym laboratorium w Krakowie. Tam będą przesyłane wybrane losowe lub podejrzane próbki do badania w kierunku tego, jaki kod wirusa się tam znajduje - wyjaśnił A. Niedzielski.

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz