P.Grzesiowski o wyzwaniach związanych z koronawirusem

22 Stycznia 2021, 16:04 wirus koronawirus covid

Nowe warianty koronawirusa, tempo szczepień i uzyskanie odporności zbiorowej czy wysoka nadumieralność - to m.in. obecne wyzwania związane z pandemią koronawirusa na jakie wskazuje dr Paweł Grzesiowski, ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej ds. walki z COVID-19.

- Nowe warianty koronawirusa budzą pewne obawy i stanowią w tej chwili bardzo poważne zagrożenie - zarówno ten odkryty w Wielkiej Brytanii, jak i w Afryce Południowej oraz Brazylii mogą okazać się poważnym zagrożeniem dla dalszego rozwoju pandemii - ocenia dr P. Grzesiowski.

Jak wskazuje, pojawiają się pytania czy zaburzą one odporność poinfekcyjną i poszczepienną.

Podkreśa ponadto, że badane są również odległe skutki koronawirusa. Jak mówi, to jest nowe zagrożenie. Dodaje, że np. brytyjskie dane mówią o ponad 10 proc. umieralności pacjentów w ciągu 6 miesięcy po wyjściu ze szpitala. Wprawdzie są to często osoby starsze z wielochorobowością i można wówczas spodziewać się odległych skutków, ale - w ocenie eksperta "pokazuje to, że covid wyznacza swoją ścieżkę".

W ocenie dra P. Grzesiowskiego, sytuacja w Polsce nadal" nie jest ani dobra, ani statyczna", a liczba zgonów oznacza, że mamy niedoszacowanie dwu-, trzykrotne liczby zachorowań. Jako dobry znak skomentował natomiast spadek liczby zajętych łóżek covidowych.

- Główny wątek który martwi, to nadumieralność. W ostatnim kwartale ub. roku zmarło 90 proc. nadmiarowych osób, co świadczy o tym, że system ochrony zdrowia zapadł się właśnie wtedy, gdy było najwięcej zachorowań covidowych- wskazuje dr P.Grzesiowski.

Według niego, cześć zgonów to niezdiagnozowane przypadki COVID, ale wiele osób to chorzy, na inne choroby, którzy nie dostali się na czas do szpitali. - Przez ubiegły rok zmarło 70 tys. osób więcej i to jest prawdziwe żniwo covida - podkreśla.

Według dra P.Grzesiowskiego, istotne jest uzyskanie odporności populacyjnej, grupowej. Jak wyjaśnia cześć tej odporności dają ozdrowieńcy, a pozostałą część - osoby zaszczepione - co najmniej 50 proc. społeczeństwa. Jednak jak przypomniał, na ten moment nie mamy dostatecznej ilości szczepionek, aby szybko taki poziom osiągnąć.

Wyraził jednak zadowolenie, że w Polsce wzrosła chęć do szczepień i już ok. 70 proc. Polaków deklaruje, że się zaszczepi.

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz