Będą mniejsze dostawy szczepionki AstraZeneca do Europy

24 Stycznia 2021, 11:13 szczepienie

AstraZeneca poinformowała kraje UE, że mogą spodziewać się znacznych braków we wczesnych dostawach szczepionki przeciwko koronawirusowi - podał Financial Times. Firma w zeszłym roku podpisała umowę z Komisją Europejską na 400 mln dawek.

Cięcia mogą wynieść ponad połowę ze 100 milionów dawek, których Unia oczekiwała od firmy w pierwszym kwartale tego roku - przekazali informatorzy FT i zaznaczyli, że liczby te mogą się jeszcze zmienić. 

 

AstraZeneca dostarczy o 60 proc. mniej dawek

Z nieoficjalnych informacji agencji Reuters wynika, że dostawy w I kwartale zostaną zmniejszone aż o 60 proc. Zamiast oczekiwanych 80 mln dawek szczepionki do państw UE dostarczonych zostanie zaledwie 31 mln.

"Dostawy będą mniejsze niż pierwotnie przewidywano ze względu na zmniejszoną wydajność w fabrykach w naszym europejskim łańcuchu dostaw" - poinformował rzecznik firmy w pisemnym oświadczeniu cytowanym przez Agencję Reutera.

AstraZeneca wyjaśniła, że nie  chodzi o żadne "zaplanowane opóźnienie" w rozpoczęciu dostaw szczepionek, ale "początkowe ilości" będą "niższe niż pierwotnie przewidywano, a powodem jest zmniejszona wydajność" w zakładzie produkcyjnym w ramach europejskiego łańcucha dostaw.

Cytowany przez FT, europejski urzędnik poinformował, że niedobór jest “znaczący”, a inny nazwał go "hańbą". 

Szczepionka, wyprodukowana we współpracy z uniwersytetem w Oxfordzie, była pierwszą zamówioną wstępnie przez  UE. 400 milionów dawek pokryłoby prawie połowę zapotrzebowania 446 milionów mieszkańców Unii, z których każdy musi być zaszczepiony dwukrotnie.

Preparat nie uzyskał jeszcze aprobaty Europejskiej Agencji Leków (EMA), mimo że szczepionka jest już stosowana w Wielkiej Brytanii i wielu innych krajach świata. Decyzja EMA w tej sprawie ma zapaść 29 stycznia br.

Rozpoczęcie jej dystrybucji do krajów UE, przed wydaniem formalnych zezwoleń, jest jednym z pomysłów na przyspieszenie przebiegu programów szczepień - pisze Financial Times.

Cztery kraje - Austria, Czechy, Dania i Grecja - napisały w tym tygodniu do przewodniczącego Rady Europejskiej Charlesa Michela, aby przedstawić pomysł "dystrybucji przed wydaniem zezwolenia", co pozwoliłoby im rozpocząć szczepienia w momencie otrzymania zgody.

Komisja wyraża jednak wątpliwości argumentując, że firmy farmaceutyczne raczej nie będą chciały wziąć na siebie odpowiedzialności prawnej za wypuszczenie dawek przed formalnym zatwierdzeniem szczepionki.

 

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz