Po spotkaniu opozycji z rządem ws. Narodowego Programu Szczepień

26 Stycznia 2021, 12:47

Zakończyło się spotkanie premiera Mateusza Morawieckiego, ministra zdrowia Adama Niedzielskiego i pełnomocnika rządu do spraw szczepień Michała Dworczyka z przedstawicielami klubów parlamentarnych i kół poselskich. Tematem spotkania był Narodowy Program Szczepień. Jakie wnioski po spotkaniu?

Szef KPRM i pełnomocnik rządu ds. Narodowego Programu Szczepień,  chał Dworczyk, był pytany przez dziennikarzy o wspólne wnioski po tych rozmowach. Przyznał, że poza tym, "by jak najszybciej zaszczepić jak największą część populacji polskiej, to wspólnych wniosków nie ma".

- Rozmowa była rozmową burzliwą. Przedstawiane stanowiska były różne. Różnice dotyczyły obostrzeń. Część opozycji chce ich luzowania, część mówi o przedłużeniu obecnych regulacji do połowy lutego. Wszystkie głosy bierzemy pod uwagę. Będziemy je analizowali w kontekście sytuacji epidemicznej w Polsce - dodał minister zdrowia Adam Niedzielski

Minister podkreślił przy tym, że "nie możemy patrzeć tylko na własne podwórko, ale też musimy patrzeć na to, co się dzieje dookoła".

Ocena musi uwzględniać również mutację wirusa z Wielkiej Brytanii. - Dzisiejsze spotkanie w części dotyczyło też dyskusji o organizacji badań w kraju nt. identyfikowania i monitorowania nowych mutacji koronawirusa - mówił minister zdrowia i przypomniał, że w tym tygodniu rozpoczną się badania, które będzie prowadził w Krakowie zespół pod przewodnictwem prof. Pyrcia.

- Mamy jeszcze 2 dodatkowe ośrodki które będą przekazywały materiał do badań zespołowi krakowskiemu. Nasza możliwość identyfikacji odmian zdecydowanie wzrośnie - poinformował.

Dyskusja ponad aspektem politycznym

Jak podkreślił szef KPRM, apel rządu dot. "wyniesienia dyskusji ponad aspekt polityczny pozostaje aktualna". Dodał przy tym  że "merytoryczna rozmowa wymaga odrobiny przygotowania".

- Przewodniczący (KO, Cezary) Tomczyk dziś pyta o dostawy do Polski i żąda jawności dot. harmonogram dostaw szczepionek do Polski i harmonogramu szczepień a to wszystko dziś jest opublikowane na oficjalnej stronie gov.pl/szczepimysie - komentował Michał Dworczyk.

Dodał przy tym, że strona rządowa jest otwarta "na merytoryczne propozycje Bartosza Arłukowicza czy Władysława Kosiniaka-Kamysza na temat farmaceutów". 

- Dziś na spotkaniu z rządem chcieliśmy dopytać o wiele tematów, ponieważ przekaz informacji kierowanej do opozycji jest bardzo wąski. Między innymi dowiedzieliśmy się, że rząd zrezygnował z zakupu 15 mln dawek szczepionki tylko dlatego, że miała być pod koniec roku. Ciekawa decyzja, gdyż w wielu ościennych krajach wszyscy skupują tyle szczepionek ile się da - komentowała po spotkaniu Beata Małecka-Libera (KO).

"Padło parę ciekawych propozycji "

Jak komentował zaraz po spotkaniu reprezentujący Prawo i Sprawiedliwość, marszałek Ryszard Terlecki, "padło parę ciekawych propozycji, które myślę że rząd weźmie pod uwagę".

Jak mówił, "pomijając humorystyczne wystąpienie Konfederacji", warta odnotowania była propozycja rejestracji osób z kategorii 1 przez profil zaufany członków ich rodzin. 

Platforma: pięć pomysłów na usprawnienie szczepień

Na zorganizowanej po spotkaniu konferencji prasowej przedstawicieli Koalicji Obywatelskiej, przewodniczący PO Borys Budka przedstawił "pięć konkretnych rozwiązań, które zapewnią, że szczepienia przeciw COVID będą przebiegały sprawniej".

Pierwsza propozycja PO to decentralizacja szczepień. - Najważniejsze, by skorzystać z wiedzy lekarzy, dotyczącej ich pacjentów. Decentralizacja będzie powodowała, że nie będzie absurdalnych sytuacji, w których ciężko chorzy seniorzy muszą dojeżdżać (na szczepienia) 200 km - mówił Borys Budka.

Druga propozycja PO to "zapewnienie seniorom powyżej 70. roku życia kolejnych terminów szczepień". Chodzi o "uruchomienie kalendarza szczepień również po 1 kwietnia" gdyż obecnie punkty szczepień nie rejestrują na szczepienia po 31 marca.

Trzecią propozycją jest dostarczenie szczepionki do miejscowości, w sposób proporcjonalny do ich liczby mieszkańców. Dziś do każdego punktu szczepień dowozi się taką samą liczbę szczepionek (około 30 dawek na pierwsze szczepienia).

Czwarta propozycja to przesunięcie przed funkcjonariuszy państwowych w kolejce do szczepień na COVID-19. Jak mówił Borys Budka, "wiele osób chorych powinny być szczepione wcześniej niż przedstawiciele władzy".

Piąta propozycja dotyczy "wykorzystania systemu zarządzania kryzysowego do powiadamiania osób uprawnionych i dystrybucji szczepionek". 

Czy GIF nadzoruje dystrybucję szczepionki?

- Nie dostałam od ministra odpowiedzi ws. sygnałów Komisji Europejskiej dot. wnikliwego przeglądu szczepionek, które wchodzą na nasz teren. Mamy specjalny system, który monitoruje przepływ szczepionek od producenta do pacjenta. U nas, sposób dystrybucji jest zupełnie inny. Szczepionka nie trafia do hurtowni farmaceutycznych a Agencji Rezerw Materiałowych. Pytanie, czy Agencja jest pod nadzorem Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego. W świetle ostatniego odwołania GIF, budzi to wiele wątpliwości - komentowała Beata Małecka-Libera na konferencji prasowej KO.

Ponadto,  "mamy pełniącego obowiązki prezesa GIS, pełniącego obowiązki prezesa NFZ i nie mamy GIF. Nie mamy też naczelnego lekarza, który codziennie informowałby nas o obecnej sytuacji epidemicznej"- mówiła nawiązując, że Polska potrzebuje odpowiednika Anhonyego Fauciego.

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz