Rak jajnika. Pacjentki z szansą na dłuższe życie (VIDEO)

12 Lutego 2021, 13:30

Rak jajnika to nowotwór, który w początkowej fazie rozwija się bezobjawowo. Często pierwsze sygnały mylone są z dokuczliwościami gastrycznymi, a tymczasem w organizmie pacjentki rozwija się podstępna choroba. Rak jajnika wykrywany jest zwykle na etapie, kiedy jest już rozsiany na inne narządy. U ponad 70% kobiet diagnozowany jest dopiero, kiedy pojawia się u nich tzw. wodobrzusze, czyli nagromadzenie płynu w jamie otrzewnowej.

Rak jajnika jest jednym z najgorzej rokujących nowotworów kobiecych. W ostatnich latach dokonał się znaczący postęp w zakresie diagnostyki molekularnej oraz leczenia tej choroby, zwłaszcza u pacjentek z mutacją w genach BRCA1/2, ale to wciąż nie polepsza radykalnie sytuacji tej grupy chorych.

Statystyki w raku jajnika są zatrważające, a leczenie trudne, ale perspektywa wydłużenia życia pacjentek wciąż jest realna. Między innymi o tym dziennikarka Polityki Zdrowotnej Agnieszka Witkowicz-Matolicz rozmawiała z prof. Mariuszem Bidzińskim, konsultantem krajowym w dziedzinie ginekologii onkologicznej, Kierownik Kliniki Ginekologii Onkologicznej w Narodowym Instytucie Onkologii w Warszawie oraz z dr hab. Arturem Kowalikiem Kierownikiem Zakładu Diagnostyki Molekularnej w Świętokrzyskim Centrum Onkologii.

 

 

Wśród priorytetów w walce z rakiem jajnika znalazły się m.in. wprowadzenie inhibitororów PARP w tzw. I linii leczenia. Badania pokazały, że przy tej formule terapii niemal połowa pacjentek przeżywa bez nawrotu 5 lat, czyli aż o 3,5 roku dłużej niż przy obecnie stosowanym standardzie. Rak jajnika to choroba nawrotowa, dlatego tak istotne jest dążenie do maksymalnego wydłużenia czasu pomiędzy kolejnymi nawrotami, a dodatkowo do wydłużenia czasu przeżycia. W obszarze diagnostyki wskazane jest wprowadzenie obowiązkowych badań w kierunku mutacji w genach BRCA, wykonywanych metodą NGS dla każdej zdiagnozowanej pacjentki. To diagnostyka najwyższej generacji, pozwalająca na wykrywanie wszystkich możliwych wariantów mutacji w genach. I wreszcie utworzenie sieci ośrodków referencyjnych, aby pacjentki trafiały do doświadczonych ośrodków mających doświadczenie i dostęp do terapii i diagnostyki. 

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz