Siatka płac: o kompromis będzie trudno

15 Lutego 2021, 14:25 pieniądze

O kompromis dotyczący nowej siatki płac i minimalnego poziomu wynagrodzeń pracowników medycznych, który ma wypracować zespół ds. ochrony zdrowia w ramach Komisji Trójstronnej, raczej będzie trudno. Do dziś przedstawiciele strony społecznej mieli składać do MZ swoje uwagi dotyczące siatki płac i wskaźników wynagrodzeń dla poszczególnych grup. Jednak tort do podziału jest jeden i każdy chce dostać z niego jak największy kawałek.

W minioną środę odbyło się pierwsze posiedzenie Trójstronnego Zespołu ds. Ochrony Zdrowia ws. siatki płac. Spotkania mają odbywać się co tydzień i do końca lutego ma powstać projekt dotyczący nowego podziału wynagrodzeń czyli projekt noweli ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych.

Ubiegłotygodniowe spotkanie - jak relacjonowali uczestnicy - było otwierające, a konkretne propozycje ze strony MZ nie padły. Resort przedstawił wzór kalkulatora, który pozwala - w zależności od wprowadzonych danych - oszacować wartości współczynników pracy oraz niezbędnych nakładów. Strona społeczna do dziś może nadsyłać swoje uwagi i postulaty dot. ewentualnych zmian załącznika do ustawy  o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych, czyli współczynników pracy dla poszczególnych grup. Na podstawie tych propozycji "kalkulator" przygotowany przez MZ będzie szacował koszty proponowanych rozwiązań, o których dyskutować będzie zespół na kolejnym spotkaniu.

Obecnie obowiązujące współczynniki pracy dla poszczególnych zawodów są - według wszystkich grup zawodowych w ochronie zdrowia za niskie. Współczynniki te - w myśl ustawy - ustalają relacje między wysokością minimalnej płacy zasadniczej danego zawodu, a przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce za rok ubiegły. Np. dla lekarza specjalisty współczynnik ten wynosi 1,27.

 

Realny wzrost czy spadek wynagrodzeń?

Krzysztof Bukiel, przewodniczący Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy krytycznie ocenia propozycje, które padły na poprzednim spotkaniu dot. zmian współczynników pracy dla lekarzy. - Dla lekarzy specjalistów ma on w najbliższych dwóch latach (2021 i 2022) pozostać na tym samym co dotychczas poziomie (1,27) a w roku 2023 wynieść 1,33. W roku 2027 (czyli w ostatnim roku następnej kadencji sejmu, kiedy nie wiadomo kto będzie rządził w RP) wskaźnik ma osiągnąć swój ostateczny poziom: 1,75. Aby te propozycje nazwać „wzrostem wynagrodzeń” (którego domagali się lekarze) trzeba wielkiej odwagi, żeby nie powiedzieć bezczelności- ocenia K. Bukiel.

Jak przypomina, gdy wprowadzono w roku 2018 podwyżkę dla lekarzy do kwoty 6750 PLN(za pracę w jednym miejscu) to oznaczało to współczynnik 1,6 względem „przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce za rok poprzedni” (czyli 2017).- Obecna propozycja rządowa zakłada zatem faktyczne obniżenie tego wskaźnika dla lekarzy na najbliższe parę lat. Wskaźnik 1,6 ma być osiągnięty dopiero w roku 2026. Zatem: przez 8 kolejnych lat (od 2018 do 2026) pensje lekarskie względem przeciętnego wynagrodzenia mają maleć - wylicza K. Bukiel oceniając to  jako "patologia". Według niego, patologie rodzą kolejne patologie w placówkach i systemie, na które rządzący przymykają oko.

OZZL zaproponował ministrowi, współczynnik równy "3", dla tych lekarzy, którzy zdecydują się na pracę „na wyłączność” u danego pracodawcy. - Brak odpowiedzi ze strony ministerstwa oznacza, że woli ono jednak tę patologię „pielęgnować” niż ją usuwać - uważa K. Bukiel.

Także lekarze z Porozumienia Chirurgów Skalpel krytykują propozycję MZ. "Nasz kochany rząd po zaostrzeniu art. 37a chce wprowadzić kolejne regulacje prawne, które mają na celu zmusić lekarzy do pracy za jałmużnę lub jak kto woli za miskę ryżu. Proponowane na 2021 rok wynagrodzenie dla doświadczonego lekarza specjalisty ma wynosić 1,27 przeciętnego wynagrodzenia" - piszą na swoim profilu na Facebooku. "Założenie, że za taką kwotę lekarze specjaliści będą chcieli pracować w publicznych szpitalach jest błędne i utrudni pacjentom dostęp do leczenia" - wskazuje porozumienie i dodaje, że "już teraz najmodniejsze kierunki po medycynie to Szwecja i Niemcy". "Krótkowzroczność rządzących zadziwia nas coraz bardziej" - podsumowali.

Wzrost wynagrodzeń, czyli też większa wycena świadczeń

Tomasz Niewiadomski, wiceprezes Krajowej Rady Fizjoterapeutów, podkreślił, że cześć zawodów medycznych, jak fizjoterapeuci, nie dostała podwyżek w formie dodatków, co powinno zostać również wyrównane przy decyzjach o nowej siatce płac. 

Jak dodał, KRF złożyła wniosek o zbadanie zgodności z Konstytucją RP przepisów dotyczących przekazywania środków na wzrost wynagrodzeń dla wybranych grup zawodowych ze środków przeznaczonych na finansowanie świadczeń opieki zdrowotnej ze środków publicznych. Po wstępnej weryfikacji sprawa została przekazana do rozpatrzenia przez skład orzekający TK.  - Mamy nadzieję, że sprawiedliwy wyrok TK będzie impulsem do całościowych zmian, które nie będą dyskryminowały żadnej grupy zawodowej, w tym również fizjoterapeutów - mówi wiceprezes KRF  w rozmowie z Polityką Zdrowotną

Jeżeli chodzi o wskaźnik dotyczący minimalnego wynagrodzenia, KRF ma swoje propozycje. - Zaproponowaliśmy ten wskaźnik dla technika fizjoterapii na poziomie 1,3, dla fizjoterapeuty z wyższym wykształceniem - 1,4, a dla fizjoterapeuty z wykształceniem wyższym specjalistycznym - 1,55 - wyliczył T. Niewiadomski. 

T. Niewiadomski wskazał, że środowisko fizjoterapeutów jest za podniesieniem wynagrodzeń, ale też uproszczeniem systemu płac i ujednoliceniem, jeżeli chodzi o dodatki. Jednocześnie zastrzega, że jeżeli wyceny świadczeń w fizjoterapii pozostaną na tym samym poziomie, to osiągnięcie poziomów wynagrodzeń wynikających z nowych wynegocjowanych wskaźników będzie bardzo trudne, a wręcz niekiedy niemożliwe. Może to prowadzić do odchodzenia od kontraktów z NFZ i świadczenia usług fizjoterapii tylko prywatnie.

- Oprócz wyznaczonego wskaźnika, chcemy więc prosić o zwiększenie wyceny świadczeń fizjoterapeutycznych - wyjaśnił. Przypomniał, że wycena w fizjoterapii została podniesiona 1,5 roku temu o ok. 5-7 proc., co oznaczało wzrost wyceny za badanie fizjoterapeutyczne z 13 na 15 zł, ale miał być to pierwszy etap do kolejnych wzrostów, a tych nie widać. - Te 5-7 proc. nie pozwoliło pokryć rzeczywistych kosztów - dodaje.

Gwarancja pensji minimalnej i dodatków 

Także przewodniczącego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Ratowników Medycznych Piotra Dymon wskazuje, że wynagrodzenia ratowników medycznych powinny znacznie wzrosnąć i podkreśla, że chodzi o to, aby godnie zarabiać na etacie i nie musieć "dorabiać" np.  dyżurami. - Chcemy współczynnika na poziomie co najmniej 1,05, a naszą docelową propozycją jest 1,5- 1,7. Może uda się osiągnąć więcej niż te 0,73 proponowane przez ministerstwo zdrowia - mówi Polityce Zdrowotnej.

Ratownicy postulują, aby oprócz gwarancji kwoty wynikającej z ustawy o minimalnym wynagrodzeniu pozostawić również dodatki wynikające z Kodeksu Pracy i ustaw, w tym stażowy. Chodzi m.in. o dodatki za pracę w nocy, święta, dodatek dyspozytorski, wyjazdowy, za pracę na SOR.  Według P. Dymona, argument MZ, że na Zachodzie udział takich dodatków do pensji jest znacznie niższy niż w naszym kraju jest niezasadny, ponieważ "może dodatki tam są niższe, ale podstawy wynagrodzenia znacznie wyższe".

- Na pewno będzie burzliwe, bo każdy chce jak najwięcej z tego tortu dla siebie.

 

Proporcjonalność wynagrodzeń

Przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Krystyna Ptok również zapowiada, że związek przekaże swoje uwagi dotyczące współczynnika wynagrodzeń do MZ. - Złożymy pismo, bo jesteśmy jako OZZPiP reprezentowani w Forum Związków Zawodowych - wskazuje. Jak wyjaśnia, jeżeli chodzi o współczynnik dotyczący wynagrodzeń pielęgniarek i położnych, to powinna być zachowana proporcjonalność w stosunku do grupy zawodowej lekarzy. - Grupa zawodowa lekarzy popiera nasze oczekiwania - dodaje.

- Na razie to są tzw. nasze życzenia, a nie wiemy jak ministerstwo na nie odpowie - podsumowuje.

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz