Czeskie szpitale nie pomieszczą wszystkich chorych na COVID-19

18 Lutego 2021, 10:50 covid koronawirus epidemia pandemia lekarz choroby zakazne respirator

Szpitale w Czechach, w ciągu dwóch lub trzech tygodni, mogą zostać przytłoczone chorymi na COVID-19 - powiedział w środę minister zdrowia Jan Blatny. Szef czeskiego resortu zdrowia twierdzi, że kraj będzie musiał szukać pomocy za granicą.

Czechy są w jednej z trudnej sytuacji epidemicznej w Europie. Liczba zachorowań przypadająca na jednego mieszkańca plasuje kraj z 10,7 mln populacją na drugim miejscu w Europie, zaraz za Portugalią. Tylko w środę w Czechach potwierdzono ponad 12 tys. nowych przypadków COVID-19. Łącznie w kraju potwierdzono 1,11 mln zakażeń koronawirusem. Z powodu COVID-19 zmarło 18 596 pacjentów. 

W dwóch zachodnich powiatach na granicy niemieckiej i północno-wschodnim przy granicy z Polską szpitale były wielokrotnie zmuszane do prób przenoszenia pacjentów w inne miejsce.

Jeśli razem nie zapobiegniemy dalszemu rozprzestrzenianiu się na tym poziomie, to w ciągu dwóch lub trzech tygodni cały kraj będzie prawdopodobnie w takiej samej sytuacji - powiedział w środę Jan Blatny.

Obecnie, szpitale zgłosiły 14% dostępności miejsc na intensywnej terapii ogółem, w tym 155 łóżek dla pacjentów z COVID-19. Obecnie na oddzialach intensywnej terapii przebywa 1196 pacjentów z COVID-19.

źródło: Reuters

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz