To ubieralne urządzenie ma zabić 99% wirusów i bakterii

23 Lutego 2021, 15:12

Estońska firma technologiczna Respiray wprowadza na rynek przenośny oczyszczacz powietrza, który- jak twierdzi producent- za pomocą światła ultrafioletowego może zabić ponad 99% wirusów i bakterii w powietrzu wdychanym przez użytkownika.

Jak wskazuje producent Respiray, urządzenie zostało opracowane we współpracy z Uniwersytetem w Tartu w Estoniii oraz Uniwersytecie Łódzkimi. Projekt jest wspierany przez estońskie ministerstwo edukacji, które rozprowadzi je wśród nauczycieli w szkołach, jako dodatkowe działanie prewencyjne przeciw COVID-19. Dystrybucja urządzeń ma rozpocząć się w marcu. Cena detaliczna produktu wahać się będzie w granicy 279 euro.

Urządzenie składa się z plastikowego komina, zakładanego na szyję, z opcjonalną, dopasowaną przyłbicą sięgającą do góry i zapewniającą pełną widoczność twarzy. Zasilany jest baterią, której ładowanie trwa około 8 godzin.

Firma twierdzi, że jej oczyszczacz powietrza opiera się na termodynamice oddychania (większość wdychanego powietrza pochodzi z przepływów powietrza unoszących się z powierzchni ciała) i znanych właściwości dezynfekujących światła UV.

Powietrze najpierw przechodzi przez filtr wlotowy, który usuwa kurz i większe cząsteczki, a następnie przepływa przez moduł LED UV-C, który zabija wirusy i bakterie, zanim zostanie wentylowane w kierunku twarzy użytkownika - podaje producent.

Obiecujące wyniki badań

Jak zapewnia producent, badania przeprowadzone na Uniwersytecie Łódzkim wykazały 99,68% i 99,88% redukcji w stosunku do bakterii E. coli i S. aureus. Z kolei badanie przeprowadzone na Uniwersytecie w Tartu w Estonii osiągnęło 99,4% skuteczność w neutralizowaniu alfawirusa, który pod względem wielkości i struktury, podobny jest do koronawirusa SARS-CoV-2 powodującego chorobę COVID-19.
 
- Pozostała niewielka koncentracja cząsteczek wirusa prawdopodobnie nie spowoduje infekcji w organizmie docelowym - komentuje Liane Viru, szef uniwersyteckiego Biosafety Core Facility, Uniwersytet Tartu w Estonii.
źródło: Reuters
Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz