Fizjoterapeuci zdeterminowani ws. płac. Będą protesty?

01 Marca 2021, 10:12 Fizjoterapeuci

Fizjoterapeuci są zniecierpliwieni rozmowami na temat wzrostu wynagrodzeń i rozczarowani propozycjami resortu zdrowia podczas ostatnich rozmów o siatce płac. Zapowiadają "bardziej drastyczne" działania. Kolejne oddziały terenowe związku pracowników fizjoterapii wchodzą w spory zbiorowe. Nie wykluczone są też protesty m.in. w formie masowego korzystania ze zwolnień L4.

Ostatnie rozmowy o nowej siatce płac w ochronie zdrowia, które odbyły się w miniony piątek Kilkanaście zł podwyżki dla medyka zbiegły się ze zjazdem on-line delegatów Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pracowników Fizjoterapii. 

Podczas zjazdu wybrano nowy zarząd, ale dyskusje dotyczyły głównie propozycji MZ ws. nowej siatki płac i działań jakie podejmie związek..

Jak powiedział Polityce Zdrowotnej wybrany na kolejną kadencję przewodniczący zarządu związku dr Tomasz Dybek, wybrano zarząd, a także przyjęto nowe kluczowe uchwały dotyczące wejścia w spory zbiorowe.

Bardziej drastyczne działania

- Mamy zapewnienie wszystkich delegatów, że te działania muszą być bardziej drastyczne - informuje T. Dybek. - Będą protesty, a wszystko zależy od sytuacji, która teraz ma mieć miejsce z ministerstwem. Trwają rozmowy. Nie do końca odpowiadają nam te wskaźniki, które zostały przedstawione - dodaje.

Jak podkreśla, fizjoterapeuci są potrzebni w każdej dziedzinie usprawniania, również po COVID. - To jest 60 tys. osób, których kompetencje nie są właściwie wykorzystane. To jest trzecia siła, po lekarzach i pielęgniarkach, która powinna być właściwie wykorzystana i opłacana - mówi i dodaje, że obecnie ponad połowa fizjoterapeutów pracuje w ramach umów z NFZ za najniższą krajową czyli 3,4 tys. brutto zł.

- Jeżeli dostaniemy teraz od połowy roku 3,7 tys. zł, to nie będą to realnie duże pieniądze - ocenia. Jak przypomina, od 2016 r., gry rozpoczęto prace nad ustawą o najniższych wynagrodzeniach w ochronie zdrowia, wówczas MZ obiecywało, że etapami płace będą rosły i fizjoterapeuci będą godnie zarabiać. - Nikt z nas nawet nie pomyślał, że to wybieg od strony rządowej, aby dać nam nadzieję i odwlec decyzje w czasie - ocenił. Jednak cierpliwość fizjoterapeutów już się kończy.

T. Dybek zwraca uwagę, że minimalne wynagrodzenia fizjoterapeutów, w odniesieniu do płacy minimalnej w gospodarce, która wzrosła, tym bardziej rozczarowują. - Po co my kształcimy, po co inwestujemy w medycynę? - pyta retorycznie T. Dybek i wskazuje, że z takim poziomem wynagrodzeń w Polsce wielu fizjoterapeutów decyduje się na wyjazd za granicą.

"Nie odpuścimy"

- My tego nie odpuścimy - wskazuje. - Ludzie są tak zdesperowani, widzą, jaka jest rola fizjoterapeutów, a jednocześnie, że jesteśmy pomijani, że jesteśmy źle traktowani (...) - mówi.

Pytany o formy protestu, wskazuje, że fizjoterapeuci już powiedzieli wcześniej, że są zmęczeni i poszli by na L4. Jak podkreśla, teraz w pandemii trzeba dostosować formy protestu do sytuacji i np. zakazu zgromadzeń, który wyklucza protesty na ulicy.

- Szybko coś wymyślimy, ale na pewno wszystkie oddziały terenowe będą wchodziły w spory zbiorowe - zapowiada i dodaje, że już 80 proc. oddziałów jest w sporach zbiorowych. Jak podkreślił przewodniczący OZZPF, już od piątku odbywają się kolejne spotkania i uchwały oddziałów terenowych o sporach zbiorowych.

Rozmowy trójstronne?

T. Dybek zaznaczył ponadto, że rozmowy o siatce płac mają teraz odbywać się w gronie prezydium zespołu trójstonnego, a nie całego zespołu poszerzonego dodatkowo o grono ekspertów, jak dotychczas. Podnosi wątpliwości, czy jest to właściwe, aby tak istotne rozmowy dot. nowej siatki płac, ograniczyć wyłącznie do prezydium. - Tutaj minister zaczyna szafować zespołem i dzielić nas. Prezydium spotykało się bardzo rzadko i zawsze był zespół trójstronny - ocenia. Jak dodaje, można ograniczyć np. liczbę ekspertów lub czas ich wypowiedzi, ale to jest Rada Dialogu Społecznego.

Nowy zarząd

Zjazd delegatów OZZPF wybrał nowy zarząd związku. W skład prezydium weszli: przewodniczący - dr Tomasz Dybek, I Wiceprzewodniczący -mgr Janina Zakolska,  II Wiceprzewodnicząca - mgr Hanna Kowalewska, sekretarz - dr Piotr Paluch, skarbnik - mgr inż. Anna Prorok, a członkowie to: mgr Karolina Kucharczyk, mgr Katarzyna Wiśniewska, mgr Ewelina Okoniewska, mgr Michał Łaz, mgr Marcin Rutkowski, mgr Maciej Bogdan.

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz