MZ: nowy schemat szczepień p/COVID zgodny z ChPL

08 Marca 2021, 12:04 szczepienie

Zalecenie ministra zdrowia dot. wydłużenia czasu między dawkami szczepionek p/COVID wynika bezpośrednio z Charakterystyki Produktu Leczniczego - wyjaśniał w poniedziałek rzecznik resortu zdrowia Wojciech Andrusiewicz pytany o komunikat ministra w tej sprawie i wątpliwości czy jest to zalecenie czy obowiązek.

Rzecznik był pytany o to, czy komunikat należy traktować jako zalecenie czy decyzję ministra i wszystkie punkty szczepień muszą czy mogą odsuwać podawanie drugiej dawki szczepionki p/COVID-19.

W. Andrusiewicz odsyłał do treści komunikatu, gdzie jak mówił, "jest napisane dość dokładnie: zaleca się szczepić w odstępach do 42 dni szczepionkami Pfizera i Moderny i do 84 dni szczepionkami AstraZeneca, co wynika bezpośrednio z ChPL, czyli charakterystyki produktu leczniczego, gdzie dokładnie w punkcie 5.1 jest zapisane w jakich okresach czasowych były podawane te szczepionki i co za tym idzie, jaka jest skuteczność w tych przedziałach czasowych".

- To zalecenie wynika bezpośrednio z faktu, że szczepionki zarówno AstraZeneca, jak też Moderna i Pfizer, zostały przebadane w tych właśnie okresach. Stąd to zalecenie i ta możliwość szczepienia do 42 dni Moderną i Pfizerem i do 84 dni Astra Zeneca jest w pełni bezpieczna dla pacjentów - dodał.

Jak wskazywał, zalecenie wynika z chęci zaszczepienia jak największej liczby pacjentów w jak najkrótszym czasie.

- To rekomendacja, której nie wdrażamy na twardo, bo jak sami państwo czytacie jest to zalecenie. Jeżeli ktoś się nie pochyli nad tym i będzie podstępował inaczej to prawnie nic mu nie grozi. Jednak jeżeli chcemy wyszczepić jak największą pulę społeczeństwa, a na tym lekarzom powinno zależeć, aby do ich gabinetów lekarskich nie przychodziły kolejne chore osoby, to powinni się do tego zalecenia stosować - stwierdził.

Dodał, że minister zdrowia nie ma w tym aspekcie prawa do wydawania twardych zaleceń zakazujących szczepienia w poszczególnych terminach.

- My idziemy za ChPL i postępujemy tak, jak zaleca producent. Wskazujemy na możliwości, ponieważ być może nie wszyscy lekarze czytają dokładnie ChPL, więc wskazujemy, że w punkcie 5.1 są wskazane przedziały czasowe, w których prowadzone były badania - mówił W. Andrusiewicz.

Zapewniał, że zmiany w schemacie szczepień nie spowodują chaosu, ponieważ pierwsza i druga dawka jest tym samym preparatem, a punkty szczepień wpisują w systemie informatycznym zapotrzebowanie na najbliższy tydzień.

Jak poinformował, dziś mamy dostawę ponad 720 tys. dawek szczepionek. Nie wykluczył włączenia szybciej do szczepienia kolejnych grup w zależności od ewentualnego przyspieszenia dostaw.

Rzecznik był pytany także o monitorowanie zakażeń u osób już zaszczepionych dwoma dawkami i badanie u nich mutacji wirusa. - Minister zdrowia wydał zalecenia, aby zbierać dane od osób, które odnotowały zakażenie po pierwszej lub po drugiej dawce szczepionki, a także wśród ozdrowieńców. (...) Jeżeli pacjent jest zdiagnozowany, to jest w systemie informatycznym - wyjaśnił. Dodał, że na razie MZ nie ma informacji o zakażeniach u osób, które otrzymały dwie dawki szczepionki.

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz