Profilaktyka raka piersi od nowa?

09 Marca 2021, 16:57 rak piersi mammografia biust amazonka

Rak piersi jest najczęstszym w Polsce kobiecym nowotworem złośliwym i stanowi główną przyczynę zgonów kobiet z powodu chorób nowotworowych. Wiele kobiet udałoby się uratować, gdyby nie zbyt późna diagnoza. O ile leczenie mamy już na poziomie europejskim, to nadal słabą stroną jest profilaktyka i wczesne wykrywanie tego nowotworu.

Blisko 22 proc. wszystkich zachorowań na nowotwory złośliwe wśród kobiet to właśnie przypadki raka piersi. Niestety to ten nowotwór stanowi główną przyczynę zgonów kobiet z powodu chorób nowotworowych (13 proc. wszystkich zgonów pacjentek onkologicznych).

Od początku lat 60. obserwuje się w naszym kraju rosnącą zachorowalność na ten nowotwór. Według Krajowego Rejestru Nowotworów co roku ponad 18 tysięcy Polek słyszy diagnozę: rak piersi. Blisko 6,5 tysiąca umiera, przy czym 1/3 z nich można by uratować, gdyby zostały zdiagnozowane odpowiednio wcześniej. Problem leży zarówno po stronie systemowej, jak i świadomościowej. Obecnie dostęp do diagnostyki utrudniony jest też przez pandemię.

Wczesne wykrywanie jest tym bardziej istotne, że umożliwia skuteczniejsze leczenie, a w raku piersi w ostatnim czasie dostęp do leczenia w Polsce bardzo się poprawił. Zaczynają działać breast cancer unity zapewniające kompleksową opiekę, wykonywane są badania molekularne, aby dobrać najskuteczniejszą terapię, poszerzył się katalog leków refundowanych w raku piersi.

Wczesne wykrywanie kluczem do skutecznego leczenia

Prof. dr hab. n. med. Tadeusz Pieńkowski z Kliniki Onkologii i Chorób Piersi CMKP, Oddział Radioterapii i Onkologii CSK - MSWiA w Warszawie, zwraca uwagę jak istotne jest wczesne wykrycie choroby. - Umieralność na raka piersi spada w większości państwach Europy, a w Polsce rośnie. Tymczasem z perspektywy medycznej coraz częściej uznajemy raka piersi za chorobę przewlekłą, którą się leczy i z którą można żyć długo, nawet w przypadku przerzutów. Badania przesiewowe i zwiększanie liczby nowotworów piersi wykrywanych wcześnie, to klucz w poprawieniu tej przykrej statystyki - wskazuje.

Mimo, że NFZ prowadzi dla kobiet w wieku 50-69 lat program bezpłatnych badań mammograficznych w ramach Populacyjnego Programu Wczesnego Wykrywania Raka Piersi, to zgłaszalność do tego programu jest na bardzo niskim poziomie. 

Nieco pomóc miały wprowadzone kilka lat temu mammobusy, które zapewniły większy dostęp do mammografii kobietom z terenów wiejskich. Jednak obecnie z powodu pandemii działalność mammobusów została ograniczona.

Przedstawiciele kierownictwa MZ nie raz przyznawali, że zdają sobie sprawę z niskiego odsetka zgłaszających się na badania profilaktyczne kobiet. Pojawiały się różne pomysły jak tę sytuację zmienić, np. przez włączenie profilaktyki do badań pracowniczych. Jednak dotychczas żadne nowe rozwiązania w tym zakresie się nie pojawiły.

AOTMiT zaopiniuje profilaktykę raka piersi

Tematem profilaktyki raka piersi ma zająć się na kolejnym posiedzeniu w najbliższy poniedziałek Rada Przejrzystości przy AOTMiT. W planie obrad znalazł się punkt: "Przygotowanie opinii w sprawie zalecanych technologii medycznych, działań przeprowadzanych w ramach programów polityki zdrowotnej oraz warunków ich realizacji w zakresie „Profilaktyki raka piersi” wraz z odniesieniem do modelowego rozwiązania pn. „Profilaktyki raka piersi”. Czy oznacza to, że coś się zadzieje w zakresie profilaktyki raka piersi?

Na potrzebę bardziej zdecydowanych i skutecznych działań w tym zakresie wskazują nieustanie przedstawiciele środowiska pacjentów.

Anna Kupiecka z fundacji OnkoCafe podkreśla w rozmowie z Polityką Zdrowotną, że niezbędne są działania uświadamiające kobietom rolę profilaktyki, ale także działania systemowe, w tym szersze stosowanie procedur USG piersi u kobiet młodych, zwłaszcza z grup wysokiego ryzyka (m.in. z obciążonym wywiadem rodzinnym). Zdaniem prezes Fundacji OnkoCafe, nie mniej istotne jest budowanie świadomości i poszerzenie dostępu do badań genetycznych, w tym diagnostyki mutacji BRCA1 i BRCA2.

- W zakresie zmian w profilaktyce raka piersi należy nadal budować świadomość wśród kobiet i społeczeństwa. Warto byłoby także zweryfikować wskazania do badań USG piersi w poszczególnych grupach wiekowych kobiet. W mojej opinii dobrze byłoby także dokonać nowej, świeżej oceny programów przesiewowych - głównie ze względu na ich stosunkowo niską efektywność - ocenia A. Kupiecka i zwraca uwagę, że wykrycia nowotworów w stadiach zaawansowanych pokazują, że jako kraj nadal jesteśmy w tyle, jeżeli chodzi o profilaktykę. 

Według A. Kupieckiej być może warto byłoby rozszerzyć grupę objętą profilaktyczną mammografią. Prezes OnkoCafe jako niezbędne wskazała dopracowanie ścieżek komunikacji i docierania do pacjentek z zaproszeniami na badania, a także większe zaangażowanie lekarzy POZ w działania profilaktyczne. - To skandaliczne, że lekarze rodzinni nie mogą wystawiać skierowania na USG piersi. To zdecydowanie ogranicza dostęp i opóźnia realizację tej procedury - ocenia A. Kupiecka.
 
Jak przypomina, Narodowa Strategia Onkologiczna powinna zmuszać nas do weryfikacji istniejących i poszukiwania bardziej skutecznych rozwiązań, przede wszystkim w zakresie kluczowej dla stanu zdrowia kobiet profilaktyki.

Warto też zwrócić uwagę, że ministerstwo zdrowia ogłasza nowe konkursy na realizację zadań w ramach Narodowej Strategii Onkologicznej. Chodzi m.in. o zakup cyfrowych mammografów. Jednak aby dobrze je wykorzystać, niezbędne jest podjęcie takich działań, które sprawią, że więcej kobiet będzie w ramach profilaktyki wykonywało badania, a tym samym nowotwory będą wykrywane wcześniej, gdy szansa na wyleczenie jest znacznie większa. 

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz