Przygotowany przez resort zdrowia program rehabilitacji postcovidowej nie zapewnia powszechności - ocenia Krajowa Izba Fizjoterapeutów.
Chodzi o zaprezentowany w ubiegłym tygodniu program
Krajowa Izba Fizjoterapeutów przypomina, że przygotowała program, który przekazała Ministerstwu Zdrowia (zobacz program).
Jednak - jak wskazuje KIF - program ogłoszony 2 kwietnia przez MZ nie realizuje priorytetowych celów:
ograniczenie skutków zdrowotnych spowodowanych biologicznymi czynnikami szkodliwymi; wspomaganie pełnego powrotu do zdrowia i aktywności (w tym zawodowej) osób, po przebyciu COVID-19; przeciwdziałanie skutkom następstw choroby takich jak: niezdolność do pracy, obniżenie jakości życia, przedwczesny zgon (dotyczy chorych po ciężkim przebiegu COVID-19).
Dostęp bez skierowania
W ocenie KIF, konstrukcja programu MZ nie zapewnia powszechności, czyli łatwego dostępu bez skierowania na podstawie udokumentowanego przebiegu zarażenia koronawirusem.
"W takim przypadku system nie zostaje odciążony, a lekarzom został dołożony kolejny obowiązek: wizyta, której jedynym celem jest wystawienie skierowania na fizjoterapię postcovid. Poza dodatkową czynnością dla lekarzy generuje to także dodatkowy koszt" - wskazuje KIF.
Czy jednak dostęp do rehabilitacji bez skierowania to dobry pomysł? Już obecnie cały system skupił się na walce z COVID-19, a pacjenci z innymi chorobami mają ograniczony dostęp do leczenia czy diagnostyki, ale także rehabilitacji. Dostęp do rehabilitacji postcovidowej bez skierowania byłby kolejnym uprzywilejowaniem w przypadku tej choroby, ponieważ pozostali pacjenci muszą takie skierowanie otrzymać. Brak skierowania zawsze rodzi też ryzyko nadmiernego korzystania z jakiś świadczeń, gdy pacjenci zaczynają zgłaszać się do specjalisty nawet w lżejszych przypadkach, do leczenie których kompetencje ma lekarz POZ. System rehabilitacji "na NFZ" jest już obciążony, bo społeczeństwo się starzeje i potrzeby w tym zakresie rosną. Tymczasem niska wycena świadczeń i niedofinansowanie powodują, że tworzą się kolejki do rehabilitacji, a wiele osób korzysta z tych świadczeń prywatnie.
Rehabilitacja postcovid blisko pacjenta
Ponadto program nie przewiduje możliwości rozszerzenia realizacji przez praktyki fizjoterapeutyczne, które są rozproszone w całym kraju, a przez to zlokalizowane „blisko pacjenta”, co - jak podkreśla KIF - pozwoliłoby zapewnić „deklarowaną powszechność”.
Według samorządu fizjoterapeutów, realizacja programu MZ przez duże podmioty, które "już mają problem z zapewnieniem świadczeń dla innych grup pacjentów spowoduje zablokowanie systemu rehabilitacji oraz w drastyczny sposób ograniczy dostępność".
W myśl proponowanego programu MZ, świadczeń mogą udzielić tylko te podmioty, które już świadczą usługi NFZ. Według KIF oznacza to, że "również te, do których już dziś czeka w kolejkach ponad 2 mln pacjentów".
KIF zwraca uwagę, że ważną kwestią jest także właściwa wycena świadczenia.
To zdaniem KIF elementy, które dają szansę na sukces programu i zbudowanie pozytywnych efektów dla społeczeństwa.
Polecamy także:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!