W Senacie o planowanej krajowej sieci kardiologicznej

08 Kwietnia 2021, 9:51 lekarz kardiolog serce zawał

Krajowa Sieć Kardiologiczna, której utworzenie zapowiedział resort zdrowia jest potrzebna, jednak wymaga pewnych zmian - oceniali eksperci w środę w Senacie podczas posiedzenia komisji zdrowia.

Komisja Zdrowiawysłuchała informacji MZ nt. Krajowej Sieci Kardiologicznej, która przedstawił wiceminister Waldemar Kraska. Zapowiedział on wdrożenie pilotażowego programu sieci w województwie mazowieckim na przełomie kwietnia i maja br., a następnie w kilku kolejnych województwach. Eksperci kardiolodzy zaproszeni do udziału w posiedzeniu komisji poparli tę koncepcję, prezentując jednocześnie liczne uwagi dotyczące jej wprowadzania w życie.

W.Kraska zaprezentował główne założenia pilotażu. Jest powiedział, jest on przeznaczony dla pacjentów z opornym nadciśnieniem tętniczym, niewydolnością serca, wadami zastawkowymi oraz zaburzeniami rytmu i przewodzenia. Celem pilotażu jest przyspieszenie i uproszczenie diagnostyki. W ciągu 30 dni od zgłoszenia pacjenta musi być zapewniona diagnostyka – skierowanie z poziomu lekarza podstawowej opieki zdrowotnej do ośrodka kardiologicznego, który opracuje diagnozę, ustali plan leczenia i wyznaczy koordynatora dla pacjenta. W programie będzie wykorzystywana telemedycyna, powstanie także infolinia kardiologiczna. Jednym z efektów programu ma być maksymalne wykorzystanie ośrodków kardiologicznych, które nie zużywają swego potencjału do świadczenia usług. Głównym koordynatorem pilotażu będzie Narodowy Instytut Kardiologii im. kardynała Stefana Wyszyńskiego –- Państwowy Instytut Badawczy. Program ma trwać 25 miesięcy (organizowanie sieci potrwa cztery miesiące, realizacja – 18, a wyciąganie wniosków – trzy).

Prof. Tomasz Hryniewiecki z Narodowego Instytutu Kardiologii im. kardynała Stefana Wyszyńskiego – Państwowego Instytutu Badawczego zwrócił uwagę na ważne elementy pilotażu, takie jak przygotowanie ścieżki dla pacjenta czy poprawa opieki ambulatoryjnej w poradniach przyszpitalnych pozwalająca na uniknięcie hospitalizacji. Wyraził nadzieję, że dzięki budowie sieci nastąpi przyspieszenie rozpoznania i dostępu do najnowocześniejszych terapii. Poinformował, że budowa sieci kardiologicznej nie będzie odwzorowaniem sieci onkologicznej, która jest często krytykowana. Dodał, że projekt sieci zakłada bezlimitowe leczenie pacjentów, bez ograniczeń związanych z ryczałtem. Przygotowywany jest też narodowy program chorób układu krążenia z naciskiem na profilaktykę i prewencję, a sieć kardiologiczna będzie jego elementem.

Prof. Adam Witkowski z Instytutu Kardiologii im. Prymasa Tysiąclecia Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie-Aninie oświadczył, że sieć kardiologiczna jest potrzebna, należałoby jednak uzupełnić ją o sieć kardiologii inwazyjnej, program koordynowanej opieki po zawale, a także programy leczenia hiperlipidemii, profilaktykę u dzieci i młodzieży. Jego zdaniem, działania te mogą doprowadzić do obniżenia śmiertelności, zwłaszcza nadumieralności mężczyzn, zmniejszenia liczby hospitalizacji i redukcji kosztów.

Jak wskazywał, sieć jest strukturą logistyczną, która ułatwi poruszanie się pacjentów po skomplikowanym systemie, ale konieczna jest jej integracja z istniejącymi programami i tymi, które zostaną wprowadzone, tak, aby zapewnić opiekę globalną.

Z kolei prof. Paweł Buszman ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach wskazywał, że w Polsce koncentrujemy się na leczeniu powikłań, a mniej na profilaktyce i wczesnej diagnostyce. Tymczasem największym zabójcą jest według niego choroba wieńcowa, która jest za późno rozpoznawana. Proponował, aby ustalić, czy wysiłek włożony w budowanie sieci, dodatkowe koszty i trud służby medycznej przełoży się na zmniejszenie wskaźników śmiertelności i zapadalności na niewydolność serca.

Natomiast prof. Katarzyna Mizia-Stec ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach była zaniepokojona olbrzymim wyzwaniem, jakie stwarza sieć na wszystkich poziomach referencyjnych. Jej zdaniem przy takiej skali potrzebna jest większa liczba ośrodków koordynujących. 

Wiceminister W. Kraska dziękując za uwagi oraz wsparcie dla programu zapewniał, że pilotaż posłuży nie tylko do testowania rozwiązań, ale też do ich modyfikacji.

Podsumowując posiedzenie, przewodnicząca Komisji Zdrowia senator Beata Małecka-Libera przypomniała, że odbyło się ono na prośbę środowiska kardiologicznego. Wskazywała na trzy elementy, na które przy ocenie pilotażu należałoby zwrócić uwagę: efektywność programu, a co za tym idzie mierniki jego oceny,  uwzględnienie mniejszych ośrodków kardiologicznych w sieci z powodu zapewnienia dostępności usług oraz szybka diagnostyka, profilaktyka i czynniki ryzyka.

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz