Rząd podał, kiedy wejdą nowe rozwiązania w programie szczepień

08 Kwietnia 2021, 14:11

15 kwietnia ruszy pilotaż szczepień w punktach drive thru, 20 kwietnia ruszą pierwsze punkty szczepień powszechnych, 23 kwietnia - szczepienia przez indywidualnych ratowników i pielęgniarki, w maju rozpoczną się szczepienia w aptekach, a na przełomie maja i czerwca - w zakładach pracy - poinformował w czwartek pełnomocnik rządu ds. Narodowego Programu Szczepień Michał Dworczyk. Dodał, że na razie będą to pilotaże, bo wciąż mamy za mało szczepionek, ale pilotaże pozwolą przygotować się na większe dostawy szczepionek.

Szef KPRM na konferencji prasowej w Skierniewicach przypomniał, że do końca II kwartału planowane jest wykonanie 20 mln szczepień. Dodał jednocześnie, że do końca sierpnia wszystkie osoby chętne powinny być zaszczepione przynajmniej pierwszą dawką.

Jak zaznaczył, nadrzędną sprawą jest zaszczepienie osób powyżej 60 lat, które najciężej przechodzą covid. - W ramach akcji informacyjnej, którą cały czas prowadzimy, od ostatniego poniedziałku, czyli przez ostatnie kilka dni, zgłosiło się i zarejestrowało na konkretne terminy blisko 600 tys. osób powyżej 60. roku życia – przekazał i apelował o dalsze zgłaszanie się osób z tej grupy wiekowej.

Szef KPRM przypomniał, że 12 kwietnia rusza rejestracja osób urodzonych w 1962 r. Każdego kolejnego dnia będą uruchamiane zapisy dla kolejnych roczników.

Pytany o dostawy jednodawkowej szczepionki Johnson&Johnson, poinformował, że "po 18 kwietnia spodziewamy się dwóch dostaw, jeszcze do końca tego miesiąca, w liczbie trzystu kilkudziesięciu tysięcy szczepionek". - Te szczepionki będą przede wszystkim wykorzystywane przez punkty wyjazdowe do osób chorych czy obłożnie chorych, takich, które same nie mogą dotrzeć do punktu szczepień - dodał szef KPRM. - Jeżeli będzie tych szczepionek przybywać zgodnie z deklaracjami producenta, wtedy zostaną również dołączone do punktów i udostępnione w tych zwykłych punktach szczepień, których mamy ponad 6,5 tysiąca w kraju - wskazał.

 - Musimy być elastyczni w tym procesie, bo tu jest bardzo wiele zmiennych. Jedną zmienną, na którą rząd nie ma do końca niestety wpływu, jest dostarczanie szczepionek do Polski. Drugą zmienną jest samo zainteresowanie w poszczególnych grupach wiekowych - mówił szef KPRM.

Przypomniał też, że w najbliższy poniedziałek, czyli 12 kwietnia, zapisywać na szczepienie będą mogły się osoby w wieku 59 lat (rocznik 1962). - Potem możemy trochę przyspieszać albo trochę spowalniać, w zależności od tego, jak będzie duże zainteresowanie rejestracją i jak będą się wywiązywali producenci szczepionek z tych zadeklarowanych do Polski dostaw - podkreślił.

Harmonogram nowych rozwiazań

Jak zaznaczył, w II kwartale szczepić się będzie można też w nowo powstałych punktach szczepień np. aptekach, zakładach pracy.

- W każdym powiecie będzie szpital, który prowadzi na dużą skalę szczepienia, ale też w każdym powiecie będzie też co najmniej jeden punkt powszechnych szczepień (...) Uruchamiamy też punkty drive-thru, w zakładach pracy, w aptekach - wyliczał.

Podał wstępny harmonogram uruchamiania nowych rozwiązań. 15 kwietnia uruchomiony zostanie pierwszy pilotaż punktów drive-thru, a 20 kwietnia ruszą pierwsze punkty szczepień powszechnych. Z kolei 23 kwietnia rozpoczną się szczepienia prowadzone przez indywidualnych ratowników i pielęgniarki, a w maju ruszą szczepienia w aptekach, zaś na przełomie maja i czerwca - w zakładach pracy.

- Dziś jesteśmy na etapie przygotowań. Przygotowujemy infrastrukturę, procedury, wszystkie rozwiązania organizacyjne, ale jeszcze nie możemy wykorzystać tego w stu procentach. Dlaczego? Dlatego, że cały czas mamy za mało szczepionek. Ale przygotowujemy się w taki sposób, że jak te szczepionki do Polski dotrą, nie będziemy już myśleć o zorganizowaniu nowych punktów, form, procedur, tylko od razu zaczniemy szczepić maksymalnie dużą liczbę osób – mówił M. Dworczyk.

 9 mln szczepionek w maju

- Do końca kwietnia zostaną zaszczepieni wszyscy chętni powyżej 60. roku życia - zapewniał z kolei premier Mateusz Morawiecki. Jak poinformował, w maju dotrze do nas nawet 9 mln szczepionek, a w kwietniu już mamy potwierdzone około 5,5 mln dawek, a być może będzie ich o 1,5 mln więcej.

- Zdecydowaliśmy się zwiększyć naszą przepustowość co do szczepień, a to dlatego, że nasza presja na Komisję Europejską, na Unię Europejską ma sens – mówił premier. Dodał, że również dziś będzie rozmawiał z przewodnicząca Komisji Europejskiej.

Jak ocenił, "mamy w procesie szczepień się czym pochwalić", "ten proces działa w Polsce dobrze". Stąd rząd chce zwiększyć jeszcze zakres jego powszechności. Wyjaśnił, że w każdym powiecie powstanie co najmniej jeden punkt szczepień powszechnych, a wykorzystywane będą m.in. sale sportowe, ośrodki szkolne, remizy strażackie. - W każdym powiecie jak najbliżej każdego obywatela musi być dostępność szczepień - mówił. Zapewniał, że rząd zagwarantuje dodatkowe środki finansowe na ten cel.

Szef rządu wyraził też przekonanie, że "na tej drodze już za kilka tygodni, w maju odnotujemy naprawdę gwałtowne przyrosty liczby osób zaszczepionych, a wraz z tym coraz skuteczniejszą walkę z koronawirusem". - Chcemy doprowadzić do tego, żeby w powszechny sposób Polacy zostali w jak najkrótszym czasie zaszczepieni – podkreślił  M.Morawiecki.

Wskazywał, że do końca kwietnia zostaną zaszczepieni wszyscy chętni powyżej 60 lat.

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz