Psycholog i psychiatra nie mogą usunąć danych pacjenta

09 Kwietnia 2021, 15:08 psychiatra

Jeśli pacjent żąda, aby psychiatra, psycholog czy poradnia psychologiczna usunęła jego dokumentację medyczną, medycy nie muszą realizować jego prawa do zapomnienia, jakie przewiduje RODO. Osoby udzielające świadczeń zdrowotnych muszą przechowywać historię choroby i przez 20 lat.

Ostatnie lata są czasem budzenia się świadomości u wielu Polaków. Oczywistym jest dla wielu, że w razie choroby psychicznej takiej jak np. schizofrenia, choroba dwubiegunowa afektywna czy nerwica, należy być pod opieką psychiatry, psychologa czy terapeuty.  Co więcej, coraz popularniejsza staje się także psychoterapia. Korzystają z niej nie tylko osoby z problemem choroby psychicznej, ale także z problemami emocjonalnymi. 

Chcą usunięcia dowodu pobytu w gabinecie psychiatry

Niektóre osoby nie chcą jednak, aby pozostawał jakikolwiek ślad w dokumentacji medycznej jaką prowadzi np. psycholog czy psychiatra. Poradnie psychologiczne nie wiedzą jednak co z tym problemem zrobić. Pracują w nich zarówno lekarze, psychiatrzy którzy mają obowiązek prowadzenia dokumentacji medycznej, jak i psycholodzy. Psychiatrzy udzielają świadczeń zdrowotnych. Psycholodzy zaś udzielają porad, ale nie zawsze się one świadczeniami medycznymi.

Zgodnie z art. 17 RODO, administrator powinien usunąć dane osobowe bez zbędnej zwłoki w przypadku, gdy została spełniona choć jedna przesłanka wymieniona w art. 17 ust. 1 i nie ma innej podstawy prawnej przetwarzania. Czyli jeśli pacjent cofnie zgodę na przetwarzanie jego danych osobowych, to jego dokumentacja powinna zostać usunięta.

Nie mniej jednak są tu pewne wyjątki.

Prawo do bycia zapomnianym nie ma charakteru bezwzględnego, bo ten sam art. 17 RODO w ustępie trzecim przewiduje wyjątki od tej reguły - wskazują Aleksandra Powierża i Karolina Podsiadły-Gęsikowska, prawniczki udzielające pomocy prawnej medykom i prowadzące bloga www.prawniklekarza.pl

Szczególne wymagania wobec placówek medycznych

Chodzi o to, że art. 17 ust. 3 RODO wskazuje, że niektóre podmioty mają prawne obowiązki wymagające przetwarzania danych osoby wynikające z prawa państwa członkowskiego, któremu podlega administrator.

Odnosi się to m.in.: do podmiotów udzielających świadczeń zdrowotnych.

Tu przepisy o RODO nakazują się odwołać do rodzimej ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta. Ta  w art. 29 ust. 1  wskazuje, że placówki medyczne mają obowiązek przechowywać dokumentację medyczną 20 lat od momentu dokonania ostatniego wpisu w dokumentacji lub 30 lat od chwili śmierci pacjenta.

Ponadto muszą przechowywać ją 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym udzielono świadczenia zdrowotnego. 

-Zatem żądanie usunięcia dokumentacji medycznej po zakończeniu leczenia u lekarza psychiatry - nawet gdy to świadczenie będzie udzielane w tzw. poradni psychologicznej - jest nieskuteczne. Lekarz w ramach swojej praktyki nie może tego uczynić. Byłoby to sprzeczne z obowiązkiem jej przechowywania wynikającym z ww. ustawy - wyjaśniają Aleksandra Powierża i Karolina Podsiadły-Gęsikowska.

Udzielanie pomocy psychologicznej

Ale też sytuacja dla pacjenta nie zmieni się, gdy dokumentację medyczną będzie prowadził psycholog, choć nie jest lekarzem. Zgodnie jednak z art. 4 ust. 1 ustawy o zawodzie psychologa i samorządzie zawodowym psychologów, świadczy on usługi psychologiczne, diagnozuje, opiniuje, orzeka, prowadzi psychoterapię i udziela pomocy psychologicznej.

- Ale w doktrynie nie ma wątpliwości, że psycholog może również udzielać świadczeń zdrowotnych, zatem może być traktowany jako podmiot udzielający świadczeń zdrowotnych. W takim przypadku ma obowiązek prowadzić dokumentację medyczną oraz przestrzegać obowiązków związanych z jej udostępnianiem i przechowywaniem - podsumowują Aleksandra Powierża i Karolina Podsiadły-Gęsikowska

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz