Krajowy Plan Odbudowy: czy potrzebne większe środki na zdrowie?

13 Kwietnia 2021, 13:32 pieniądze

Środki przeznaczone na obszar zdrowia w ramach KPO powinny być większe, tak, aby była możliwa realna poprawa dostępu do usług medycznych oraz leczenia zgodnego z europejskimi wytycznymi klinicznymi - ocenia Związek Pracodawców Innowacyjnych Firm Farmaceutycznych INFARMA.

Krajowy Plan Odbudowy to program inwestycji i reform na kolejne lata przygotowany przez rząd. Jego celem jest wzmocnienie gospodarki po covidowym kryzysie i przestawienie jej "na nowe, zielone tory". Taki program muszą przygotować wszystkie kraje członkowskie UE i jest to warunek uruchomienia środków z unijnego Funduszu Odbudowy, przeznaczonych na walkę ze skutkami pandemii. Łącznie Polska ma otrzymać z niego ponad 200 mld zł i będzie czwartym największym beneficjentem. Zgodnie z wymogami UE, 37 proc. dotacji ma zostać przeznaczone na zieloną transformację, a 20 proc. - na cyfryzację. Jednym z filarów jest obszar ochrony zdrowia. A.Niedzielski o krajowym planie odbudowy zdrowia

W związku z odbywającym się procesem przygotowania i konsultacji Krajowego Planu Odbudowy, który ma stanowić kompleksowy program reform i projektów strategicznych, swoje uwagi do dokumentu zgłosiła również Infarma.

Związek poza uwagami szczegółowymi wskazał na potrzebę możliwie wysokiego dofinansowania systemu ochrony zdrowia w ramach Krajowego Planu Odbudowy, co - według związku - może wpłynąć na poprawę jego wydolności i efektywności. 

Na obszar zdrowia zostały przewidziane środki w wysokości 4,262 mld Euro, co stanowi około 17,9 proc. całościowych środków programu.

"Niewystarczające finansowanie publiczne systemu ochrony zdrowia, które w Polsce stanowi 4,8 proc. PKB, podczas gdy średnia unijna w 2018 r. wynosiła 7 proc. PKB, w połączeniu z nieoptymalną alokacją funduszy utrudnia funkcjonowanie i dostęp do systemu ochrony zdrowia" - ocenia Infarma.

Ponadto w opinii związku, wzrost nakładów na zdrowie w ostatnich latach nie poprawił istotnie dostępu do świadczeń zdrowotnych. Z kolei pandemia Covid-19 znacząco pogorszyła ten dostęp, co - jak podkreśla Związek - w niedługiej perspektywie będzie miało przełożenie na kumulację potrzeb zdrowotnych, które znacząco obciążą system po jej zakończeniu.

Stąd w opinii Infarmy "środki przeznaczone na obszar zdrowia w ramach KPO powinny być większe, tak, aby była możliwa realna poprawa dostępu do usług medycznych oraz leczenia zgodnego z europejskimi wytycznymi klinicznymi".

Pismo w tej sprawie Infarma skierowała do Tadeusza Kościńskiego, Ministra Finansów, Funduszy i Polityki Regionalnej, Jarosława Gowina, Wiceprezesa Rady Ministrów, Ministra Rozwoju, Pracy i Technologii, Waldemara Budy, Sekretarza Stanu Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej, a także Macieja Miłkowskiego, Podsekretarza Stanu Ministerstwa Zdrowia.

Wzmocniony sektor szpitalnictwa
Prace nad KPO koordynuje Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii, a proces konsultacji społecznych zakończył się 2 kwietnia, po czym dokument trafił do ponownego rozpatrzenia. Ostateczną wersję KPO rząd musi przekazać Komisji Europejskiej do końca kwietnia, a ta będzie miała dwa miesiące na jego zaakceptowanie.

We wtorek wiceminister funduszy i polityki regionalnej Waldemar Buda zapewniał, że prace nad KPO trwają w sposób niezakłócony zgodnie z harmonogramem, a konsultacje społeczne zakończyły się 2 kwietnia. Dodał, że zgłoszonych zostało wiele uwag, które zostały częściowo uwzględnione i dołączone do KPO. Jak wskazał, mocno wzmocniony został m.in sektor szpitalnictwa.

- Końcowa wersja KPO musi się pojawić 30 kwietnia i wtedy musimy złożyć projekt do Komisji Europejskiej. Bardzo mocno wzmacniamy sektor szpitalnictwa i kwoty przeznaczone na ten cel, ponad dwukrotnie. Ten komponent staramy się przy każdej okazji zwiększać - zaznaczył W. Buda.

 

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz