Wojciech Maksymowicz odchodzi z PiS

14 Kwietnia 2021, 12:08 Maksymowicz Wojciech

Prof. Wojciech Maksymowicz opuści klub parlamentarny PiS - informuje portal Interia.pl. Lekarz i poseł Porozumienia podjął taką decyzję po tym, jak Ministerstwo Zdrowia zażądało informacji na temat eksperymentów z dziedziny neurochirurgii, które ten nadzorował na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim.

Wczoraj, rzecznik resortu zdrowia informował o "bardzo niepokojące doniesieniach w sprawie eksperymentów medycznych, dotyczących płodów". Jak podawał portal Interia, specjalne pismo z ministerstwa zdrowia w tej sprawie trafiło do Komisji Bioetycznej UWM 27 marca br. Chodzi o prof. Wojciecha Maksymowicza, polityka Porozumienia i nadzorowane przez niego badania. 

Portal podaje, że badania medyczne prowadzone przez prof. Wojciecha Maksymowicza i jego zespół na UWM były wykorzystywane przy leczeniu pacjentów ze śpiączką z kliniki "Budzik".

 Jestem szefem katedry i kliniki neurochirurgii, więc chodzi o mnie. Wiedziałem, że ktoś zbiera na mnie haki. Zostałem o tym uprzedzony przez ludzi związanych z polityką. Usłyszałem, że skoro jestem aktywny, muszę się z tym liczyć - mówił W.Maksymowicz w rozmowie z Interią. 

Dziś Interia informuje o decyzji polityka dotyczącej odejścia z szeregów partii.

- Maksymowicz uważa, że to polityczny atak. Dla niego takie metody są nie do przyjęcia, nigdy nie było zastrzeżeń co do jego pracy. Wojtek nie może współpracować w ramach klubu z ludźmi, którzy w ten sposób podważają jego autorytet - mówi Interii jeden z bliskich współpracowników polityka Porozumienia.

Polityk nie wyklucza nawet przesłania pozwu, który mógłby trafić do Ministerstwa Zdrowia - podaje Interia.
 
Wpłynęła do nas skarga nie anonimowa, która zawiera bardzo poważne zarzuty i standardowym trybem będziemy ją wyjaśniać, tak jak wyjaśniamy setki skarg, które wpływają do ministerstwa zdrowia, szczególnie teraz w dobie pandemii. Sugerowałbym powstrzymanie emocji czekanie na wyjaśnienie sprawy. Na razie żadnego zarzutu nie stawiamy - odniósł się do sprawy podczas konferencji prasowej minister zdrowia Adam Niedzielski.
 

Wojciech Maksymowicz opowie o powodach swojej rezygnacji podczas konferencji prasowej w Sejmie. Ma odnieść się do zarzutów formułowanych przez resort zdrowia.

 AKTUALIZACJA: 12:00

- Oświadczam, że nigdy ja ani mój zespół nie prowadził eksperymentów na płodach. Życie ludzkie jest dla mnie najwyższą wartością i myślę, że nie muszę tego udowadniać – powiedział w środę w Sejmie Wojciech Maksymowicz. 

- Kłamliwe informacje to kolejny przejaw braku profesjonalizmu Ministerstwa Zdrowia, jego zarządu w obecnym kształcie. Może w tym wypadku mniej znaczące niż inne rzeczy, przeciwko którym występowałem, widząc niewystraczające działania w walce z pandemią – dodał.

- 30 lat temu byłem -  pewnie naiwnie - przekonany, że czasy gróźb, szantażowania, szukania haków na tych, którzy mają odwagę występować przeciwko władzy, że te czasy skończyły się raz na zawsze. Widząc pozytywne efekty prospołecznych programów rządów Prawa i Sprawiedliwości wielokroć musiałem podejmować decyzje o kompromisie, żeby ulec pewnym wspólnym ustaleniom. Zdarzało się, że wbrew moim własnym opiniom – przyznał Wojciech Maksymowicz.

  – Używane są metody nieakceptowalne. Dezawuujące osoby, które występują przeciwko niewłaściwym decyzjom władzy, głównie chodzi tu o Ministerstwo Zdrowia. (...) Kategorycznie limit skłonności do kompromisu skończył się. Dzisiaj odszedłem z klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości – poinformował.

 
 

źródło: Interia

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz