Gemini: NIA dopuściła się naruszenia dóbr osobistych spółki

19 Kwietnia 2021, 14:34 erecepta ezdrowie ezla informatyzacja telefon cyfryzacja

Naczelna Izba Aptekarska dopuściła się naruszenia dóbr osobistych właściciela aplikacji do obsługi e-recept, sieci aptek Gemini -  orzekł w poniedziałek (19 kwietnia) Sąd Okręgowy w Warszawie.

Gemini Apps, spółka zależna Gemini Polska, w zeszłym roku złożyła w Sądzie Okręgowym w Warszawie pozew przeciwko Naczelnej Izbie Aptekarskiej (NIA) o ochronę dóbr osobistych i zaprzestanie rozpowszechniania niesprawdzonych, nieprawdziwych informacji na temat aplikacji.

Przypomnijmy, że Izba Aptekarska była zaniepokojona sposobem przetwarzania danych osobowych użytkowników aplikacji obsługującej e-recepty. W tle pojawiła się bowiem kwestia “profilowania” użytkowników i przekazywania ich danych takim podmiotom jak Microsoft czy Amazon. W rezultacie Naczelna Izba Aptekarska zawnioskowała do UODO o skontrolowanie aplikacji. 

Jeszcze więcej wątpliwości wzbudziła legalność i sposób pozyskiwania przez aplikację danych z systemu P1. Spółka Gemini Apps nie jest bowiem apteką, a więc nie posiada certyfikatu uprawniającego do pobierania danych z systemu P1. Takie certyfikaty mają jednak apteki należące do Gemini. Jednak ich pracownicy nie mają prawa przekazywać takich informacji poza aptekę – w tym przypadku do aplikacji. 

Wówczas w tej sprawie zainterweniował ówczesny wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński informując o złożeniu zawiadomienia do prokuratury. Sprawą zajmowała się także specjalna jednostka ds. walki z cyberprzestępczością w Komendzie Głównej Policji. Działania nadzorowane były przez UODO i GIF.

 

- Gemini podkreśla, że aplikacja „Recepta Gemini” działa w sposób transparentny i zgodny z przepisami prawa. Natomiast żaden z zarzutów sformułowanych przez Naczelną Izbę Aptekarską w Komunikatach nie znajduje uzasadnienia w rzeczywistości - czytamy w komunikacie spółki po decyzji Sądu.

Sąd: zarzuty nieprawdziwe

W poniedziałek Sąd Okręgowy w Warszawie orzekł, że Naczelna Izba Aptekarska dopuściła się naruszenia dóbr osobistych właściciela aplikacji „Recepta Gemini”. Opublikowany przez NIA 1 lipca 2020 r. komunikat zdaniem sądu miał „karygodną treść” i był przejawem „linczu na przedsiębiorcy”.

Sąd przyznał rację Gemini, że formułowanie przez Naczelną Izbę Aptekarską niesprawdzonych zarzutów pod adresem aplikacji, bez podjęcia jakiejkolwiek próby ich wcześniejszej weryfikacji, jest naruszeniem podstawowych standardów profesjonalizmu obowiązujących samorządy zawodowe - informuje spółka w komunikacie. 

- Informacje rozpowszechnione przez NIA stały się podstawą do publikacji wielu materiałów prasowych przez ogólnopolskie media, co świadczy wyłącznie o szerokim kręgu osób do których trafiły niezgodne z prawdą komunikaty Pozwanego o działalności Powoda - czytamy w komunikacie Gemini Apps.

- To jest istotny i ważny wyrok, bo pokazuje, że każdy uczestnik profesjonalnego rynku musi działać w sposób szczególnie odpowiedzialny, biorąc pod uwagę, jakie są fakty. Tutaj Sąd bardzo wyraźnie wskazał, że działania NIA było działaniem nie tylko nieprofesjonalnym, ale wręcz skandalicznym - powiedział cytowany w komunikacie mec. Maciej Ślusarek z kancelarii LSW.

"Wydanie komunikatu, który Sąd w swoim uzasadnieniu określił jako lincz na przedsiębiorcy, uznał tego typu działanie za naruszenie dóbr osobistych i w tym kontekście nakazał natychmiastowe usunięcie komunikatu, i co istotne wpłatę na cele charytatywne, na hospicjum wskazane przez Spółkę Gemini"- wskazał prawnik.

Naczelna Izba Aptekarska wciąż może się odwołać od decyzji Sądu.

Odpowiedź Naczelnej Izby Aptekarskiej

Spośród pięciu żądań zawartych w pozwie sąd przychylił się w pełni do jednego i częściowo do drugiego. W pozostałym zakresie Sąd oddalił powództwo. Sąd nie znalazł m.in. podstaw do uwzględniania żądania dotyczącego opublikowania przeprosin przez NIA oraz żądania nakazania NIA określonego działania - informuje w komunikacie Naczelna Izba Aptekarska.

Sąd nakazał natomiast usunięcie komunikatu z 1 lipca 2020 r. ze strony internetowej NIA oraz wpłatę na cel charytatywny. Jednocześnie – co zostało podkreślone – działanie Naczelnej Izby Aptekarskiej nie zostało uznane za czyn nieuczciwej konkurencji wymierzony w Gemini Apps sp. z o.o., jak twierdził powód. Z całą pewnością Sąd nie rozstrzygnął, co do prawidłowości funkcjonowania stworzonej przez powoda aplikacji. Sąd zakwestionował przede wszystkim kategoryczność sformułowań zawartych w komunikacie z 1 lipca 2020 r. - czytamy.

Wszelkie inne informacje wyrażone w ustnych motywach rozstrzygnięcia, zwłaszcza te odnoszące się do funkcjonowania aplikacji, są – w naszej ocenie – nadinterpretowane przez powodową Spółkę. NIA odniesie się do nich po uzyskaniu pisemnego uzasadnienia uznając wszelkie opinie za przedwczesne. Wówczas podjęta zostanie decyzja dotycząca ewentualnej apelacji od wyroku - wskazuje NIA w komunikacie.

 

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz