Kredyt na studia medyczne: samorząd za, ale ma wiele uwag

20 Kwietnia 2021, 14:40 lekarze rezydenci

Samorząd lekarski z aprobatą przyjął projekt dot. preferencyjnych kredytów na studia medyczne w Polsce, jako inicjatywę, której celem jest zmniejszenie niedoboru kadr medycznych, a w szczególności lekarzy specjalistów oraz ograniczenie emigracji lekarzy. Jednocześnie w ocenie NRL, projektowana ustawa wzbudza wiele wątpliwości i wymaga dopracowania. Co budzi zastrzeżenia?

NRL przyjęła stanowisko ws. projektu ustawy o zmianie ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce oraz ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty.

Projekt przewiduje, że o kredyt będzie się mógł ubiegać student odbywający studia na kierunku lekarskim w języku polskim na warunkach odpłatności. Tymczasem według NRL, zakres uprawnionych do uzyskania kredytu na studia medyczne powinien obejmować również osoby studiujące na kierunku lekarsko-dentystycznym.

"Konsekwentnie wówczas należy dostosować warunki umorzenia kredytu, o których mowa w projektowanym art.103d do rzeczywistych istniejących uwarunkowań związanych ze specyfiką rynku stomatologicznego w Polsce. Warunki te mogą się dość istotnie różnić od tych, które stawiane będą absolwentom kierunku lekarskiego" - wskazuje samorząd lekarski.

Według NRL, w projekcie brakuje gwarancji, że wprowadzone rozwiązania uczynią kredyt na studia medyczne maksymalnie atrakcyjnym. Jak wskazuje Rada, to w ustawie, a nie w akcie wykonawczym, powinny być określone zasady umorzenia kredytu na wniosek kredytobiorcy, w zależności od okresu wykonywania przez niego zawodu po ukończeniu studiów oraz liczby semestrów sfinansowanych z kredytu na studia medyczne.

Warunki umorzenia kredytu niezależne od lekarza

Ponadto w ocenie NRL, czynnikiem, który może negatywnie wpływać na sytuację osoby zaciągającej kredyt na studia medyczne, a w konsekwencji na zainteresowanie studentów projektowanym wsparciem, są warunki, które kredytobiorca musi spełnić aby uzyskać całkowite umorzenie kredytu, a których możliwość realizacji nie jest uzależniona wyłącznie od jego woli.

"W sytuacji limitów miejsc na specjalizacje i naboru na szkolenie specjalizacyjne w postępowaniu konkursowym, student zaciągając kredyt nie będzie miał pewności, że jest w stanie spełnić warunki, które w przyszłości pozwolą na uzyskanie umorzenia zaciągniętego zobowiązania. Ponadto aby kredyt ten był atrakcyjny dla młodych lekarzy oraz kierując się prorodzinną polityką państwa do okresu wykonywania zawodu lekarza umożliwiającego uzyskanie umorzenia kredytu należy zaliczyć także okresy korzystania przez kredytobiorcę ze świadczeń wynikających z rodzicielstwa i sprawowania opieki nad dzieckiem, takich jak urlopy macierzyńskie, rodzicielskie, czy wychowawcze" - wskazuje NRL.

Jak podkreśla Rada, "wadliwie" został również skonstruowany przepis art. 103d ust. 1 pkt 1 ustawy określający jedną z przesłanek warunkujących umorzenie kredytu, co może powodować rozbieżności interpretacyjne. Stanowi on, że kredyt umarza się, jeżeli kredytobiorca po ukończeniu studiów będzie wykonywał zawód lekarza, w ramach praktyki zawodowej lub w podmiocie wykonującym działalność leczniczą, który udziela świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (na terytorium RP, w określonym wymiarze i przez wskazany okres). Według NRL, wykładnia gramatyczna tego przepisu prowadzi do wniosku, że wymóg udzielania świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych odnosi się wyłącznie do podmiotu wykonującego działalność leczniczą i nie dotyczy praktyki zawodowej.

Ile kredytu?

Rada zwraca też uwagę, że maksymalna wysokość kredytu na studia medyczne za cały okres ma być określana corocznie przez ministra zdrowia w oparciu o koszty kształcenia planowane na poszczególnych uczelniach.

Tymczasem - jak podnosi NRL - projekt nie uwzględnia, że ustalona na początku kredytowania kwota za jeden rok kształcenia może ulec zmianie. "Istnieją też obawy, że wskazywane przez uczelnie koszty kształcenia mogą być zawyżane, co wpłynie na wysokość zaciąganych przez studentów kredytów, a także czy liczba miejsc na studiach odpłatnych nie będzie zwiększana kosztem liczby miejsc na studiach bezpłatnych" - czytamy.

NRL wyraziła też obawy, czy skutkiem wejścia w życie ustawy i konieczności zapewnienia w budżecie środków na finansowanie Funduszu Kredytowania Studiów Medycznych nie będzie w kolejnych latach zmniejszenie limitów przyjęć na studia lekarskie.

Rada poddała też w wątpliwość projektowany efekt rozwiązań i to, czy kredyt na odpłatne studia lekarskie może ograniczyć zjawisko emigracji lekarzy. "Wydaje się, że liczba zainteresowanych skorzystaniem z tej formy wsparcia będzie niewielka" - ocenia Rada i przypomina, że samorząd lekarski  wielokrotnie zwracał uwagę, iż emigrację lekarzy można ograniczyć wprowadzając przede wszystkim rozwiązania poprawiające warunki pracy lekarzy, nie tylko w aspekcie finansowym, ale też organizacyjnym oraz ułatwiające im podnoszenie kwalifikacji i rozwój zawodowy.

Źródło: NRL

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz