Szpitale oszczędzą na prawnikach

30 Kwietnia 2021, 16:19 pieniądze

O ile kilka lat temu szpitale wytaczały rocznie NFZ kilkaset spraw w sądach rocznie domagając łącznie zapłacenia miliardowych kwot się zapłaty za świadczenia wykonane ponad limit przewidziany w umowie, o tyle wraz z wprowadzeniem sieci szpitali sprawy sądowe prawie nie mają miejsca.

Wieloletnie procesy o nadwykonania były przez ostatnie lata prawdziwą zmorą systemu ochrony zdrowia. Zajmowały także  prawnikom szpitali i radcom prawnym NFZ wiele czasu w sądach.Głównie ze względu na długi czas oczekiwania na opinię biegłych.

Wszystko zmienił w 2017 r. system tzw. sieci szpitali, który wprowadził wynagradzanie placówek medycznych stałym, comiesięcznym ryczałtem. Poza tym oddziały NFZ zaczęły podpisywać umowy ze szpitalami na odrębne świadczenia jak np. leczenie zawałów  Fundusz zaczął płacić za faktyczną liczbę pacjentów hospitalizowanych z tego powodu

-Problem nadwykonań znikną. Już nie prowadzimy procesów w tym zakresie- przyznaje Katarzyna Fortak-Karasińska, radca prawny zajmujący się pomocą prawną dla placówek medycznych. 

 Zeznania w sądzie

Jeszcze w 2012, 2013 czy w 2015r. procesy o nadwykonania trwały latami.Wielospecjalistyczny Szpital Miejski im. Józefa Strusia w Poznaniu miał np. ok. 20 mln złotych niezapłaconych przez NFZ. wierzytelności. Były to pieniądze za wykonane w 2013 r. zabiegi medyczne, których wartość przekroczyła kwoty zapisane w kontrakcie, m.in. na oddziałach kardiologicznym, neurologicznym i chirurgii ogólnej oraz naczyniowej. W procesach szpitali przeciwko NFZ musieli zeznawać lekarze i uzasadniać, że od lat prowadzą listy pacjentów, którzy mogą na pomoc poczekać, oraz tych, którzy muszą być leczeni natychmiast. Właśnie w ocenie szpitali, pacjenci nie mogący czekać na pomoc, generowali nadwykonania. 

Wprawdzie sprawozdania z działalności NFZ za 2020 r. jeszcze nie ma, ale w tym za 2019, Fundusz podaje, że w 2019 r. zakończyły się 74 sprawy prowadzone przez odziały wojewódzkie NFZ związane ze świadczeniami zdrowotnymi udzielonymi ponad limit określony w umowie. Z tego tytułu Fundusz poniósł koszt w wysokości ponad 27 mln zł, w tym ponad 12 mln zł z tytułu zasądzenia wyrokami sądów oraz ponad 15 mln zł z tytułu ugód sądowych. W odniesieniu do 2018 r. liczba tego typu spraw zmniejszyła się o 110 spraw.

Miliardowe wypłaty

Dla porównania w roku 2014 oddziały wojewódzkie NFZ prowadziły łącznie 2335 postępowań sądowych, czyli 14 proc. więcej niż w 2013 roku. Wówczas szpitale dochodziły od NFZ zapłaty 1,2-1,5 miliarda złotych. Często sprawy te kończyły się ugodą zawartą przed sądem, ale Fundusz i tak płacił szpitalom milionowe kwoty tytułem nadwykonań. 

Co ciekawe problem nadwykonań zniknie zupełnie w pediatrii. Od nowego roku zniesione sią bowiem limity na leczenie najmłodszych pacjentów. Fundusz płaci za wszystkich. 

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz