12-13 maja Impact'21. Jak innowacje mogą poprawić życie pacjentów?

06 Maja 2021, 12:01

Jaka jest nowa rzeczywistość po pandemii w systemie ochrony zdrowia? Czy telemedycyna zyska bezprecedensową popularność w 2021 roku? Czy leki oparte na mRNA staną się nowym trendem w opiece zdrowotnej? - m.in. na takie pytania będą starali się znaleźć eksperci podczas sesji poświęconych zdrowiu w trakcie wiosennej edycji Impact'21. O kluczowej roli innowacji, również w obszarze zdrowia, mówić będą polscy i zagraniczni goście. Redakcja Polityki Zdrowotnej objęła Impact'21 patronatem medialnym.

Od początku swojego istnienia Impact organizuje przedsięwzięcia, gdzie tradycyjna formuła długich debat panelowych została zastąpiona krótkimi, dynamicznymi wystąpieniami, a agenda wypełniona jest listą zagranicznych gości. 

Health, to jeden z 15 obszarów tematycznych, które będą poruszane podczas wiosennej edycji Impact'21 w dniach 12-13 maja br. 

W ramach tego obszaru uczestnicy będą starali się odpowiedzieć m.in. na pytania:

  • Jaka jest nowa rzeczywistość po pandemii? Wnioski wyciągnięte z pandemii: przyspieszenie prac nad lekami i szczepionkami; globalna współpraca między naukowcami, firmami biofarmaceutycznymi i rządami.
  • Czy telemedycyna zyska bezprecedensową popularność w 2021 roku?
  • Czy leki oparte na mRNA staną się nowym trendem w opiece zdrowotnej?
  • Jak technologia może wspierać opiekę zdrowotną: Sztuczna Inteligencja, technologie chmurowe, IoMT (Internet Rzeczy Medycznych)?
  • Czy system opieki zdrowotnej jest przygotowany na potrzeby starzejącego się społeczeństwa?
  • Jaki wpływ na zdrowie ma stres i zaburzenia psychologiczne, których doświadczyliśmy w czasie pandemii?
  • Czy jest coś wspólnego pomiędzy polską strategią AI i opieką zdrowotną?
  • Czy Warsaw Health Innovation Hub jest początkiem nowej ery w tworzeniu innowacji w medycynie i systemie ochrony zdrowia w Polsce?

"Impact to przewodnik po realiach, w których jedyną pewną rzeczą jest nieustanna zmiana. Spotykamy się po to, by stawić czoła wyzwaniom rzeczywistości, wypracować nowe sojusze oraz redefiniować stare pojęcia"- mówią o wydarzeniu organizatorzy.

Właśnie obszar Health, to niewątpliwie sektor, który podlega ciągłym zmianom i taki, przed którym stają wciąż nowe wyzwania, również tak zaskakujące, jak pandemia koronawirusa. Jednym z głównych wyzwań wciąż pozostaje dostęp do opieki medycznej. Stąd uczestnicy Impact'21 będą dyskutować m.in. o tym, jak ten dostęp udrożnić z wykorzystaniem cyfryzacji.

Dostęp do leczenia a wydatki na ochronę zdrowia

Globalne wydatki na opiekę zdrowotną sięgają 8 bln dolarów,  i według szacunków ekspertów będą rosły o ponad 5 proc. rocznie, czyli znacznie szybciej niż rośnie dziś gospodarka na świecie. W 2022 roku mają sięgnąć 10 bilionów dolarów, a składa się na to kilka czynników: nowe, bardziej skuteczne, ale coraz droższe rozwiązania terapeutyczne, większe potrzeby osób starszych, których będzie przybywać, a także gwałtowny rozwój chorób cywilizacyjnych. Największy problem polega na tym, że coraz większe wydatki na opiekę medyczną nie zwiększają dostępu do niej.

Zatrzymać ten trend może bardziej skuteczna profilaktyka oraz bardziej efektywna opieka zdrowotna na etapie podstawowej opieki medycznej (lekarze rodzinni i specjaliści). Niezbędne, aby zbilansować potrzeby i możliwości systemu jest także wykorzystanie cyfryzacji usług medycznych. Możliwość zwiększenia zakresu i poprawy efektywności świadczenia cyfrowej opieki medycznej w Polsce będzie także jednym z tematów dyskusji 12 maja.

Rozwój badań i innowacji

Postpandemicznej rzeczywistości w sektorze ochrony zdrowia dotyczyć będą również wszystkie tegoroczne tematy z obszaru zdrowia: Pfizer, współwynalazca pierwsze szczepionki mRNA, opowie o współpracy biznesu i nauki w rozwoju rynku farmaceutycznego, a AstraZeneca, świętująca swoje 30-lecie na polskim rynku, zaprezentuje się jako lider R&D tego sektora w naszym kraju.

Wyzwaniem w obszarze zdrowia pozostaje także walka z nowotworami. Dlatego podczas Impact'21 o swoich planach opowie też m.in. Sir Leszek Borysiewicz, profesor nauk medycznych, emerytowany wicekanclerz Uniwersytetu Cambridge, wynalazca jednej z kluczowych szczepionek na wirusa powodującego raka szyjki macicy. Naukowiec i menedżer polskiego pochodzenia w brytyjskim światku naukowym i kulturalnym jest uważany za niekwestionowany autorytet, sprawdzony na polu walki o lepsze jutro. To, na czym mu zależy i to czemu poświęca życie, to wyciśnięcie z nauki jak najwięcej w imię dobra ludzkości. Nagrody, wyróżnienia, patenty są tu tylko efektem ubocznym. Jak stwierdził na jednym ze spotkań ze studentami: "Lek za tysiąc dolarów tygodniowo na niewiele zda się chorym, żyjącym za 2 dolary dziennie".

Za tymi słowami stoi CV ich autora, obejmujące m.in. szefowanie szpitalom w Gambii, gdy ta w połowie lat 80. znajdowała się w stanie wojny. Obecnie, jako szef organizacji Cancer Research UK (z 750 mln EUR rocznego budżetu), prof. L.Borysiewicz ogłosił ogólnobrytyjską wojnę z rakiem, która – w razie zwycięstwa – da impuls innym krajom do zmiany profilaktyki i strategii terapeutycznych. Organizacja finansuje szereg leków przeciwnowotworowych mających zrewolucjonizować drogie i nieefektywne terapie onkologiczne. Podczas spotkania z akademikami w Białymstoku w 2018 r. zawyrokował: "Co trzecia osoba z tej sali zachoruje na raka, za 10 lat będzie to już połowa. Optymistyczna wiadomość jest taka, że trzy czwarte zdiagnozowanych będzie żyło jeszcze 10 lat od momentu wykrycia choroby a 40 proc. nowych leków to środki skierowane przeciwko nowotworom".

Naukowiec o polskich korzeniach teraz jeszcze mocniej włącza się w nurt rozwoju innowacji w Polsce, m.in. jako jeden z najbardziej oczekiwanych mówców na nadchodzącym Impact’21 (12-13 maja). Według sir L. Borysiewicza to akademia, uniwersytety stanowią wciąż świetne remedium na wyzwania i bolączki rzeczywistości. Głosi on tezę, że skoro wciąż łakniemy innowacji i chcemy ich używać jako dźwigni do poprawy ludzkiego losu, to nie możemy oczekiwać, że powstaną one tylko w zaciszu gabinetów czy w laboratoriach korporacji. Uniwersytecki tygiel jest tu składnikiem niezbędnym.

- Jako dziecko w szkole wciąż pytałem „dlaczego?” i zwykle dostawałem wymijające odpowiedzi w stylu „nieważne i tak nie będzie tego na klasówce”. Może dlatego nie byłem najlepszym uczniem? Dopiero na zajęciach z medycyny na moje „dlaczego?” w pewnej kwestii naukowej usłyszałem: „tego jeszcze nie wiemy”. I to mnie wciągnęło. Bo czy może być coś bardziej napędzającego postęp, innowacje niż wejście w sferę „nie wiemy” i zmianę tego statusu? – mówił w wywiadzie przeprowadzonym na potrzeby Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz