12 maja pielęgniarki zaprotestują zamiast świętować

10 Maja 2021, 14:50 pielęgniarki (Foto:OPZZ)

12 maja w Warszawie zaplanowano protest pielęgniarek i położnych organizowany przez Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych. Główne postulaty to zwiększenie płac i podjęcie przez decydentów działań, aby zwiększyć liczbę pielęgniarek i położnych, a tym samym zmniejszyć nadmierne obciążenie obecnie pracujących w tym zawodzie.

12 maja w 18 punktach w Warszawie odbędzie się protest pielęgniarek i położnych. Manifestacja przedstawicielek związku z całego kraju ma rozpocząć się przed Sejmem.

Okazją do protestu są obchody Międzynarodowego Dnia Pielęgniarek przypadającego 12 maja, a także obchodzonych w ubiegłym tygodniu Międzynarodowego Dnia Położnej oraz Dnia Położnej Polskiej.

Według przewodniczącej Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Krystyny Ptok na tę chwilę nie ma jednak powodów do świętowania. Zwraca uwagę, że z powodu COVID-19 zmarło już ponad 160 pielęgniarek i położnych. Także sytuacja tych grup zawodowych nie jest dobra, a bez wprowadzenia zmian -  w kolejnych latach będzie się pogarszała.

Jak ocenia, to był trudny rok dla pielęgniarek i położnych, m.in. ze względu na walkę z COVID.

Deficyt kadr i złe warunki

Zwraca też uwagę na obecną sytuację tych grup zawodowych, gdzie średnia wieku wynosi 53 lata, a według szacunków w 2030 r. wyniesie 60 lat.

- Mamy jeden z najgorszych wskaźników, jeśli chodzi o zabezpieczenie mieszkańców w opiekę pielęgniarską i położniczą to jest 5,3 osoby na 1 tys. mieszkańców - wylicza i ocenia, że to porażający wynik biorąc pod uwagę starzenie się społeczeństwa i rosnące zapotrzebowanie na usługi opiekuńcze, pielęgnacyjne, rehabilitacyjne i lecznicze.

Podkreśla, że z systemu - w związku z przechodzeniem na emeryturę - odchodzić będzie więcej pielęgniarek niż będzie wchodzić do niego absolwentów kierunku pielęgniarstwa. Jak wskazuje, wpływa to na pogarszanie się warunków pracy i sytuację pielęgniarek, które są nadmiernie obciążone pracą.

Te wieloletnie zaniedbania i nierealizowanie przez obecny rząd polityki na rzecz rozwoju pielęgniarstwa i położnictwa, to według OZZPiP powody, aby 12 maja zamiast świętować, organizować protest.

Ma on się rozpocząć przed Sejmem, aby zwrócić uwagę na przysłowiowy "gwóźdź do trumny" jakim w ocenie związku jest przygotowany przez resort zdrowia projekt nowelizacji ustawy o najniższych wynagrodzeniach. Siatka płac: projekt nowelizacji w połowie maja trafi do Sejmu

Jak podnoszą pielęgniarki, przewidziane w projekcie współczynniki dla pielęgniarek są bardzo niskie, a ponadto nie uwzględniono kwalifikacji pielęgniarek, które mają ukończone licencjaty i zrównane zostały pod względem poziomu wynagrodzeń minimalnych z pracownikami niemedycznymi w podmiotach leczniczych.

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz