E-zdrowie warte 600 mld USD. Polacy chcą być jego częścią

13 Maja 2021, 10:22 ezdrowie e-zdrowie informatyzacja

W kategorii cyfrowych usług publicznych Polska w plasuje się w Unii Europejskiej dopiero na 20. miejscu w Indeksie gospodarki cyfrowej i społeczeństwa cyfrowego (Digital Economy and Society Index, DESI. Redakcja Polityki Zdrowotnej objęła patronatem ścieżkę Health podczas wydarzenia Impact'21.

Jak podkreślają autorzy raportu 300research „Cyfrowe zdrowie. Jak poprawić efektywność usług medycznych”, zaprezentowanego podczas kongresu Impact21', w Krajowym Planie Odbudowy cyfryzację zdrowia zabudżetowano jedynie 21 proc. środków ze wszystkich funduszy przeznaczonych na poprawę jakości systemu ochrony zdrowia. To około 1 mld euro, a w ocenie autorów raportu, kwota ta jest niewystarczająca.

Choć dodatkowe środki pomogą w digitalizacji dokumentacji medycznej czy implementacji podstawowych rozwiązań telemedycznych to wciąż brakuje rozwiązań z zakresu nadzoru procesów opartych o sztuczną inteligencję. Autorzy raportu wskazują też na potrzebę uwzględnienia rozwiązań prywatnego sektora technologicznego.

A gra jest warta świeczki. Jak wskazują autorzy raportu, globalny rynek e-zdrowia (technologii HCIT czyli rozwiązań informatycznych w obszarze zdrowia) w 2025 r. wart będzie 600 mld USD. Sektor telemedyczny do tego czasu będzie rosnąć o 20 proc. by osiągnąć wartość 175,5 mld USD. Sam rynek wirtualnych usług diagnostyki medycznej wyceniony został na 600 mln USD, do 2025 r. Cały rynek ma rosnąć przez najbliższą dekadę o >15 proc. rocznie.

Jak wpłynął COVID na polski sektor medtech?

Niemal połowa z setki badanych polskich medtechów (48 proc.) ocenia, że pandemia znacznie wpłynęła na prowadzony przez nich biznes, a tylko 9 proc. uważa, że niemal w ogóle - przekazali autorzy raportu „Top Disruptors in Healthcare 2021”.

Trudno ten wpływ ocenić jednoznacznie jako dobry lub zły. Z jednej strony nieznacznie spadła grupa startupów, które realizują powtarzalny przychód ze sprzedaży (42 proc. ankietowanych w tym roku wobec 43 proc. rok wcześniej). Z drugiej więcej med-techów wskazuje, że są ze swoimi produktami na etapie komercjalizacji lub ekspansji bo aż , bo aż 61 proc., podczas gdy w 2020 r. odpowiedziało tak 56 proc.

Wpływ pandemii widać też w zmianach zainteresowań w działalności medtechów - więcej spółek niż przed rokiem oferuje rozwiązania w sektorze telemedycyny (52 proc. w porównaniu do 46 proc.). Znaczny skok widać w obszarze rozwiązań wykorzystujących sztuczną inteligencję – 43 proc. do 30 proc.

Startupy najczęściej współpracują ze szpitalami (67 proc.), natomiast tylko 23 proc. z akceleratorami a 22 proc. z inkubatorami.

Z inwestorami współpracuje nieco ponad połowa badanych. I również ponad połowa polskich medtechów szykuje się do zdobywania zagranicznych rynków. Spadła jednak niestety z 22 proc. do 16 proc. liczba med-techów, które mają zagraniczne przychody ze sprzedaży. Tylko 10 proc. podpisało listy intencyjne i 8 proc. umowy komercyjne z klientami zagranicznymi 

Polacy chcą e-zdrowia

Przed pandemią, mimo pozytywnego odbioru telemedycyny w Polsce, jedynie 36 proc. pacjentów było skłonnych odbyć zdalną konsultację, jeśli sytuacja nie wymagała pilnej interwencji lekarza. Pandemia przyczyniła się jednak do niewątpliwego rozwoju sektora telemedycyny. 

W listopadzie 2020 r., w badaniu Kantar „Barometr Bayer 2020”, aż 88 proc. badanych Polaków wskazało, że „rozwój nauki i technologii w kierunku powszechnego zastosowania rozwiązań z zakresu e-zdrowia jest potrzebny lub wręcz wskazany.” Ankietowani mieli na myśli takie rozwiązania, jak e-recepta, telekonsultacje, zapisy do lekarza przez internet, czy powiadomienia SMS o wizytach.

Ponadto z usług telemedycznych skorzystała ponad połowa ankietowanych. Zadowolenie wskazało 62 proc. osób, które skorzystały z nowych form. Niezadowolonych było jedynie 7 proc., 21 proc. deklaruje częściowe zadowolenie. 

Teleporada w obecnej formie wyraźnie nie zastępuje jeszcze wizyty w gabinecie lekarskim – wśród respondentów padało określenie: „to nie to samo” (29 proc.). Niezależnie od wieku, młodzi i starsi jako największe wady rozwiązań e-zdrowia wskazywali niepełną usługę, czyli brak fizycznego badania (47 proc.).

Jednak należy pamiętać, że równolegle, wraz ze wzrostem popularności oraz zaufania do telemedycyny, medtechy stawiać będą na rozwój specjalistycznych aplikacji na urządzenia mobilne, które w połączeniu z odpowiednimi sensorami pozwolą na dokładniejszy monitoring i diagnostykę na odległość. 

Inteligentne urządzenia wearables przeznaczone do śledzenia parametrów zdrowotnych mogą stać się przełomem we wczesnej diagnozie medycznej pacjentów. Ponad połowa z 400 przebadanych w 2020 roku dyrektorów firm z branży technologii medycznych planuje opracowanie urządzeń wearables bądź już to robi i traktuje je jako fundament strategii swojej firmy (Jabil, 2020).

Rozwiązania z obszaru cyfrowego monitoringu zalecają także polscy medycy. Jak wynika z danych raportu Future Health Index, już 77 proc. personelu korzysta z cyfrowych rozwiązań. Ponadto lekarze zalecają pacjentom cyfrowy monitoring w zakresie monitorowania: ciśnienia krwi (48 proc.), aktywności fizycznej (47 proc.) czy zaleceń dietetycznych (47 proc.) 

Takie rozwiązania są już realizowane w Polsce w obszarze kardiologii, poniekąd podobne rozwiązanie realizowane są w ramach programu Domowej Opieki Medycznej, gdzie pacjenci i ich lekarze mogli stale monitorować stan zdrowia za pomocą pulsoksymetrów. Wkrótce ruszy również pilotaż opieki zdalnej nad pacjentami z chorobami płuc, tj. astma czy POChP. 

Zdaniem ekspertów szerokie zastosowanie inteligentnych urządzeń może zredukować koszty opieki medycznej w przypadku chorób chronicznych aż o 80 proc. (Bashi et al., 2020).

Rekomendacje dla decydentów od autorów raportu „Cyfrowe zdrowie. Jak poprawić efektywność usług medycznych”

Autorzy raportu rekomendują:

  • wdrożenie na poziomie administracji państwowej procesów oceny algorytmów
  • wszystkie usługi wykorzystujące sztuczną inteligencję (AI) w publicznym sektorze ochrony zdrowia powinny być poddawane audytowi powołanej do tego instytucji.
  • uwzględnienie w transformacji cyfrowej rozwiązań prywatnego sektora technologicznego, a co za tym idzie – konieczność opracowania mechanizmów refundacji stosowania medycznych aplikacji mobilnych i systemu oceny ich skuteczności, funkcjonalności oraz bezpieczeństwa. 
  •  powołanie do życia wyspecjalizowanej instytucji publicznej ds. zarządzania danymi i cyfryzacją
  •  zwiększenie finansowania na transformację cyfrową sektora ochrony zdrowia
Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz