Impact'21: Rozwój biotechnologii w Polsce - jakie warunki niezbędne?

13 Maja 2021, 14:03 biotechnologia biologiczne biopodobne badania laboratorium

Ścisłe współdziałanie trzech partnerów: administracji, biznesu i nauki, to warunek niezbędny do realizacji planu rozwoju biotechnologii w Polsce - podkreślali uczestnicy panelu o innowacyjnym przemyśle farmaceutycznym w Polsce podczas Impact2021. Redakcja Polityki Zdrowotnej ma patronat medialny nad ścieżką Health tego wydarzenia.

Radosław Sierpiński, prezes Agencji Badań Medycznych przypomniał, że ABM koordynuje merytorycznie plan dla rozwoju biotechnologii krajowej.

- Ten sektor powinien rozwijać się i stać się istotnym sektorem polskiej gospodarki oraz przekładać się na dobrostan polskich pacjentów - mówił. Jak dodał, rząd przyjął Krajowy Plan Odbudowy, więc pieniędzy na realizację nie zabraknie, ale trzeba zastanowić się raczej jak najlepiej je zainwestować, aby te ponad 2 mld zł, które pojawią się na rozwój biotechnologii, przyczyniły się do tego, aby Polska stała się istotnym graczem na rynku europejskim. - Chcemy gonić Zachód i jesteśmy na to gotowi. Potencjał zarówno po stronie ośrodków akademickich, jak i partnerów komercyjnych jest wysoki - ocenił.

Współpraca nauki i biznesu

Jak podkreślał, rynek biotechnologii na świecie to biliony dolarów, to wielkie pieniądze. -Ważna jest współpraca partnerów prywatnych i publicznych. To dzięki takiej współpracy mamy szczepionki przeciwko koronawirusowi - dodał.

A. Sierpiński wyjaśnił, że plan rozwoju biotechnologii ma kilka filarów finansowania; 1 miliard zł z KPO, a kolejny miliard z budżetu państwa.

- Już trwa konkurs na 300 mln zł, którego celem jest opracowanie właśnie w ramach konsorcjów, polskiej technologii mRNA, technologii przyszłości na której bazują szczepionki, a za chwilę np. leki onkologiczne - przypomniał.

Także Anna Kowalczuk, dyrektor Narodowego Instytutu Leków przekonywała, że aby udało się ten program zrealizować z sukcesem niezbędne jest porozumienie i współpraca między nauką i biznesem. - Pytanie: Czy biotechnologia powinna być rozwijana? - to już nie pytanie, ale konieczność. Cała medycyna i farmacja to już nie cząsteczki chemiczne, ale pójście w stronę programowania organizmu, aby sam zwalczał chorobę. To kierunek, który należy obrać, aby pozostać jako liczące się państwo w sektorze medycyny - mówiła.

Stabilne warunki prawne

Z kolei Wojciech Gryta, NovoNordisk, wskazywał, że potrzebne jest ścisłe współdziałanie trzech partnerów: administracji, biznesu i nauki. Ponadto zwracał uwagę na znaczenie stworzenia stabilnych długookresowych warunków prawnych przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych. Jak ocenił, sytuacja w Polsce poprawiła się w tym zakresie, np. jeżeli chodzi o dostęp do innowacyjnych terapii, ale trzeba podejmować działania, aby jeszcze to ustabilizować i poprawić.

Adam Pietruszkiewicz, Mabion, zwracał zaś uwagę, że sektor biotechnologiczny jest trudny, bo inwestycje są długofalowe, więc wizja na przestrzeni wielu lat w przyszłość jest niezbędna.

Prof. Marcin Czech (Instytutu Matki i Dziecka), prezes Towarzystwa Farmaekonomicznego podkreślał, że instytucje naukowe powinny zbliżyć się do komercjalizacji swoich odkryć i tego, co jest rozwijane w ich laboratoriach. - Dobrze podpisane umowy, w transparenty sposób, mogą doprowadzić do sytuacji, że interesy nauki i biznesu są zbieżne - ocenił. Jak mówił, potrzebna jest pewna koordynacja tych działań i efektywne wydawanie pieniędzy.

Zmiana paradygmatu

R. Sierpiński zwrócił uwagę, że powinno się nie tylko mówić o pieniądzach, ale chodzi także o zmianę paradygmatu w podejściu do partnerstwa publiczno-prywatnego.

- Procedowana właśnie ustawa o badaniach klinicznych zmienia to podejście. Udział partnerów prywatnych jest warunkiem powodzenia w tej dziedzinie gospodarki. Jeżeli jesteśmy w stanie zaplanować proces transparentnie, to okazuje się, że te interesy są wspólne - przekonywał Prezes ABM. 

Hub biotechnologiczny

R. Sierpiński zapowiedział, że w połowie czerwca pod auspicjami Agencji powołany zostanie w Polsce hub biotechnologiczny.  - Już w połowie czerwca będziemy mogli inaugurować powstanie pierwszej platformy partnerstwa publiczno-prywatnego, gdzie będziemy chcieli w bardzo transparentny sposób określić priorytety wdrażania innowacyjnych technologii do Polski - mówił.

Dodał, że do współpracy w ramach hubu chętne są również bardzo duże firmy globalne gotowe do inwestowania w Polsce w działalność badawczo-rozwojową. Zaznaczył, że oznacza to korzyści dla polskich pacjentów, ale także dla polskiej gospodarki, "bo budujemy w ten sposób również kompetencje międzynarodowe".

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz