Brak gwarancji odszkodowań dla szczepiących się

14 Maja 2021, 16:01 Szczepienia

Zakaźnicy martwią się, że za mało seniorów się szczepi przeciwko COVID-19, przychodnie zabezpieczają się przed ewentualnymi roszczeniami pacjenta za niepożądane odczyny poszczepienne, a przepisów ustawy o funduszu kompensacyjnym nadal nie ma. To on miał zapewnić większy komfort psychiczny szczepiącym się. 

Według danych Ministerstwa Zdrowia na dzień 14 maja obywatele dostali już 15 mln szczepień, z czego zaszczepionych w pełni jest 4,2 mln. osób. Co oznacza, że ci ostatni dostali wszystkie wymagane dawki. 

Prof. Andrzej Horban, członek Rady Medycznej przy premierze ubolewał jednak przed kilkoma dniami w Programie Trzecim Polskiego Radia, że są pewne grupy osób, które nie chcą się szczepić. To obywatele 80+ a także osoby w przedziale wiekowym 60-69 lat. Dodał także, że jeśli nie uda się zachęcić tych osób do szczepień, być może trzeba będzie wprowadzić obowiązek. 

Szczepionka to nie eksperyment

Tyle tylko, że część osób może się nie chce szczepić z uwagi o strach przed szczepieniami. Zwłaszcza gdy opinię publiczną obiega informacja o tym, że są przychodnie, punkty szczepień, w których personel przed podaniem preparatu pacjentowi, nakazuje mu podpisać oświadczenie. Choćby o tym, że za naruszenie zbiorowego prawa pacjentów do świadczeń zdrowotnych uznał rzecznik praw pacjenta (RPP) praktykę chorzowskiej przychodni, która szczepionym przeciw Covid-19 kazała podpisywać oświadczenie, że „świadomie biorą udział w eksperymencie medycznym i nie będą wnosić o roszczenia z tytułu odszkodowania za skutki uboczne".

Niemniej jednak, Rzecznik podkreślił w tej sprawie, że szczepienia ochronne przeciwko Covid-19 nie stanowią eksperymentu medycznego. "Łączenie czy też utożsamianie warunkowego dopuszczenia do obrotu produktu leczniczego z eksperymentem medycznym jest całkowicie bezpodstawne. Być może wynika ono z fragmentarycznego odczytania obowiązujących przepisów prawa albo nieprawidłowego rozumienia obu terminów"- podał Rzecznik

8 tyś. NOP-ów

Być może więcej obywateli chciało się szczepić, gdyby miało bezpieczeństwo psychiczne i prawne.  Takie zabezpieczenie miał im zagwarantować Fundusz Kompensacyjny, z którego odszkodowania miałby być wpłacane w razie powikłań po szczepionce. Na razie jednak projektu ustawy o Funduszu Kompensacyjnym nie przyjął nawet jeszcze rząd. Tymczasem akcja szczepień jest zaawansowana. Z danych ministerialnych wynika, że jest 8209 niepożądanych odczynów poszczepiennych.

-Jeśli rząd obiecał w końcówce roku 2020 wprowadzenie tych przepisów i zapewnienie rekompensat poszkodowanym w wyniku przyjęcia szczepionki, powinien słowa dotrzymać i jak najszybciej uruchomić Fundusz Kompensacyjny- wskazuje Stanisław Maćkowiak, prezes Federacji Pacjentów Polskich. 

Projekt przepisów ustawy o funduszu kompensacyjnym zakłada, że pacjent mógłby dostać. Nawet 100 tys. zł odszkodowania za niepożądany odczyn poszczepienny spowodowany przyjęciem preparatu przeciwko COVID-19, ale tylko wtedy gdy ten efekt uboczny był wymieniony w Charakterystyce Produktu Leczniczego.

Osoba, która z powodu zaszczepienia się przeciwko COVID-16 dozna niepożądanego odczynu poszczepiennego wymagającego hospitalizacji minimum przez 14 dni lub wstrząsu anafilaktycznego powodującego konieczność obserwacji krócej niż przez dwa tygodnie, będzie mogła dochodzić odszkodowania. Miałby je przyznawać Rzecznik Praw Pacjenta. Tak zakładał ten projekt. Na razie utknął na etapie konsultacji społecznych. 

Nie ma zgonów

Niektórzy jednak uważają, że w zaistniałej sytuacji powoływanie do życia funduszu kompensacyjnego jest zbędne. 

-Kilka ostatnich miesięcy pokazały, że szczepionki są bezpieczne. Nie odnotowaliśmy zgonów z powodu ich przyjęcia, nie ma też wstrząsów anafilaktycznych- zauważa prof. Jarosław Fedorowski, prezes Polskiej Federacji Szpitali

Nie mniej jednak, wydarzenia z ubiegłego roku pokazały, że jeśli rządowi zależy na wprowadzeniu jakiś przepisów np. covid-owych, to w ciągu jednego dnia jest w stanie przeprowadzić trzy czytania projektu w Sejmie.

Warto pamiętać, że nawet jeśli Fundusz Kompensacyjny powstanie to na poszkodowanym będzie obowiązek wykazania szkody  oraz winy po stronie placówki i związku między jej działaniami (zaniedbaniami) a uszczerbkiem na zdrowiu. A jeśli poszkodowany umrze, jego rodzinna powinna zbierać dowody. 

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz