USA wzywają do przeprowadzenia kompleksowego dochodzenia ws. źródła zakażeń koronawirusem

28 Maja 2021, 12:26 wirus koronawirus covid

Stany Zjednoczone wzywają Światową Organizację Zdrowia do przeprowadzenia drugiej fazy dochodzenia w sprawie pochodzenia koronawirusa, tym razem, z dostępem niezależnych ekspertów do oryginalnych dokumentacji i próbek.

Na arenie międzynarodowej ponownie ożyła kwestia znalezienia odpowiedzi na temat pochodzenia koronawirusa, odpowiedzialnego za pandemię COVID-19.

Prezydent USA Joe Biden poinformował w środę, że amerykańskie agencje wywiadowcze prowadzą niezależne dochodzenie dotyczące tych kwestii. Jedną z przyjętych teorii jest między innymi wydostanie się wirusa do przestrzeni w wyniku wypadku laboratoryjnego.

Wstępne badanie WHO było „niewystarczające i niejednoznaczne” - stwierdziła amerykańska misja przy ONZ w Genewie w oświadczeniu w czwartek, wzywając do przeprowadzenia tak zwanego terminowego, przejrzystego i opartego na dowodach drugiego dochodzenia, obejmującego także terytorium Chin.

Przypomnijmy, że pierwsza misja niezależnych ekspertów, zapowiadana jeszcze w 2020 r., rozpoczęła się z dużym opóźnieniem wskutek utrudnień w wystawieniu wiz przez rząd Chin. Misja zakończyła się w lutym. Badacze prowadzący dochodzenie wskazywali pod koniec misji na trudności w pozyskaniu od Chin nieprzetworzonych dokumentacji. Wówczas zespół ekspertów wskazywał na konieczność dalszego prowadzenia dochodzeń ze względu na zbyt niewystarczającą liczbę dowodów.

Ostatecznie badacze przyjęli, że najprawdopodobniejszym scenariuszem na tamten moment, było przedostanie się wirusa na człowieka ze zwierzęcia. Wirus najprawdopodobniej rozprzestrzenił się z nietoperzy na ludzi za pośrednictwem jeszcze niezidentyfikowanego gatunku pośredniego - wskazali badacze.

Wywiad USA rozważa dwie teorie pochodzenia wirusa

W czwartek amerykańscy przedstawiciele organizacji wywiadowczych przyznali, że rządowe agencje mają dwie teorie na temat pochodzenia koronawirusa, przy czym dwie agencje uważają, że pojawił się on naturalnie w wyniku kontaktu człowieka z zakażonymi zwierzętami, a trzecia uwzględniła możliwy wypadek laboratoryjny jako źródło pandemii COVID -19.

"Wywiad Stanów Zjednoczonych nie wie dokładnie, gdzie, kiedy ani w jaki sposób koronawirus został pierwotnie przekazany, ale skupił się wokół dwóch prawdopodobnych scenariuszy" - wskazuje w komunikacie biuro Dyrektora Wywiadu USA. Wskazuje, że większość organizacji wskazuje na brak "wystarczających informacji, aby ocenić, czy jeden jest bardziej prawdopodobny niż drugi”

Oświadczenie nie wskazało, które z 17 agencji wchodzących w skład departamentu wywiadowczego uważa, że wirus pochodzi od zakażonych zwierząt, a która agencja uważa, że ​​powstał w wyniku wypadku laboratoryjnego. Wywiad wskazuje natomiast, że agencje, które poparły jedną lub drugą teorię pochodzenia koronawirusa wskazują, że dowody na poparcie ich poglądów są dalekie od rozstrzygających.

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz