Razem o wykluczeniach ze szczepień pacjentów z małych gmin

31 Maja 2021, 13:49 szczepienie

Brak jednolitych standardów w samorządach, brak możliwości transportu pacjenta z niepełnosprawnością, ograniczenia czasowe w punktach szczepień i wykluczenie cyfrowe – z tym według działaczy partii Razem, zmagają się pacjenci chcący się szczepić przeciw COVID-19 w małych gminach. Zapowiadają kontrole.

Osoby powyżej 80. roku życia mogły się szczepić od stycznia, siedemdziesięciolatkowie od początku lutego. Mamy koniec maja, więc zaszczepieni powinni być wszyscy chętni seniorzy, a nie tylko 56% – mówiła Magdalena Biejat z partii Razem podczas poniedziałkowej konferencji prasowej zorganizowanej przed Powszechnym Punktem Szczepień w Arenie Legionów.

Powody, dla których tak dużo seniorów z najstarszych roczników nie zostało do tej pory zaczepionych to przede wszystkim wykluczenie cyfrowe i transportowe. Członkowie Podwarszawskiego Okręgu Razem skontrolowali sytuację w 70 podwarszawskich gminach i sprawdzili, jak w praktyce wygląda transport osób niesamodzielnych do punktów szczepień w ich miejscowościach.

– Podwarszawskie gminy, takie jak Baranów czy Stare Babice, gdzie nie udziela się pomocy przy przygotowaniu i zejściu na transport na szczepienie, po prostu nie spełniają podstawowego celu, jaki przyświecał tej inicjatywie - mówiła Magdalena Biejat.

Problemy pacjentów z transportem do punktów szczepień

Jak wskazywali posłowie, większośc skontrolowanych gmin zapewnia transport jedynie w swoim obrębie lub maksymalnie 20 km od swoich granic, a często ośrodek zdrowia lub inny punkt szczepień znajduje się w gminie sąsiadującej z tą, w której mieszka pacjent. Co więcej, zarówno oddelegowane do tego zadania jednostki wojskowe, jak i straż pożarna często nie dysponują pojazdami odpowiednimi do transportu np. osób z niepełnosprawnościami.

Posłanki partii Razem zapowiedziały serię interwencji w kwestii braku rzeczywistego dostępu do szczepień osób najstarszych i niesamodzielnych.

– W ramach Zespołu ds. Szczepień i Promocji Zdrowia będziemy zabiegać o zmianę przepisów, aby umożliwić lepszą koordynację dowozu na szczepienia między gminami, powiatami i administracją rządową organizującą szczepienia. Bo bez wyszczepienia seniorów nie ma mowy o uzyskaniu odporności zbiorowej – mówiła posłanka Razem, Marcelina Zawisza.

– Nasze okręgi weryfikują, jak wygląda transport na szczepienia w całej Polsce, podobnie jak pod Warszawą jest również na Opolszczyźnie czy w Wielkopolsce. Będziemy się więc starali namówić Związek Powiatów Polskich i Ministerstwo na spotkanie w celu ustalenia nowych, lepszych standardów transportu. Składaliśmy również interpelacje w sprawie mobilnych zespołów szczepień, które mogłyby uzupełniać prace jednostek transportowych – dodała.

Szczepienia raz w tygodniu

– Jak widać, ten punkt otwarty 13 maja br. z wielką pompą, jest zamknięty na głucho - mówiła Ewa Sawicka z Podwarszawskiego Okręgu Razem pod punktem szczepień w Legionowie.

- Żeby dowiedzieć się, kiedy można się tu zaszczepić, należy zadzwonić w ściśle określonym czasie pod numer podany na banerze. Ja to zrobiłam. I dowiedziałam się, że w mieście, w którym niemal 1/4 mieszkańców to osoby w wieku poprodukcyjnym PPSz działa raz w tygodniu. Między 8 rano a 12 podawane są szczepionki szczepionki Pfizer, czyli zalecane seniorom, a między 14 a 15 szczepi się preparatem Johnsona, czyli szczepionką rekomendowaną osobom młodym - mówiła.

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz