Pielęgniarki cyfrowe o zarobkach tej grupy

14 Czerwca 2021, 15:48 pielęgniarka

Stowarzyszenie Pielęgniarki Cyfrowe przeprowadziło badania, które wskazują m.in. na to ile faktycznie zarabiają pielęgniarki w Polsce, a także jak wygląda dodatkowe zatrudnienie.

"Nawet nie minęło kilka dni od strajku pielęgniarek i położnych, a pojawiło się mnóstwo opinii i komentarzy na temat zarobków pielęgniarek i położnych, które od pokoleń w Polsce są jedną z najniżej opłacanych grup wysoko wykształconych specjalistów" - podkreśla wiceprezes Stowarzyszenia Pielęgniarki Cyfrowe Joanna Lewoniewska.

Największe echo w środowisku wywołały słowa Rzecznika Ministerstwa Zdrowia, Wojciecha Andrusiewicza o zarobkach pielęgniarek i położnych.

Jak wskazuje J. Lewoniewska, kwota 6,5 tys. złotych,  która padła na konferencji w Ministerstwie Zdrowia, to kwota wynagrodzenia pielęgniarki za pracę obejmującą udzielanie świadczeń  przez około 300 godzin w miesiącu. Dodatkowo to kwota brutto, czyli należy odjąć od niej sumę składek na ubezpieczenia społeczne, zdrowotne oraz zaliczkę na podatek dochodowy.

"Wtedy przychodzi czas na zastanowienie, jak bardzo podane przez MZ liczby mijają się z rzeczywistą zawartością portfela pielęgniarek i położnych"- podkreśla.

W odpowiedzi na wielokrotnie powtarzane przez decydentów oraz szerzone w mediach nieprawdziwe informacje w kwestii zarobków pielęgniarek i położnych, Stowarzyszenie Pielęgniarki Cyfrowe za pomocą kwestionariusza ankiety przeprowadziło internetowe, ogólnopolskie badanie sondażowe.

Na pytania ankietowe odpowiedziało 2459 osób (2334 kobiety i 195 mężczyzn) wykonujących zawód pielęgniarki/rza (2259/ 91,9 proc.) oraz 209 położnych.

1912 osób biorących udział w badaniu to mieszkańcy miast (powyżej 500 tys. mieszkańców -667/27,1 proc., 250-500 tys. – 394/16 proc., poniżej 250 tys., 851/34,6 proc. osób). Pozostali ankietowani to osoby mieszkające na wsi  – 547 (22,2 proc.).

Wśród ankietowanych największą grupę stanowią osoby z wykształceniem magisterskim – 1178 – 53,1 proc., 718- 32,4  proc., posiadających tytuł licencjata pielęgniarstwa, 280 (12.6 proc.) to pielęgniarki z wykształceniem średnim. Natomiast spośród tych osób 938 (42,3 proc.) posiadają specjalizację w dziedzinie Pielęgniarstwa.

Przewaga ankietowanych to pracownicy oddziałów szpitalnych – 1391 (56,6 proc.), natomiast 520 (21,1 proc.) to zatrudnieni w POZ i AOS. Dla pozostałych zaś, podstawowe miejsce pracy to SOR-y, Izby przyjęć – 97 osób, bloki operacyjne, ZOL-e, Medycyna Szkolna, Hospicja – 32 (1,3 proc.), DPS-y, Stacje Dializ, placówki sanatoryjne i inne.

Połowa pielęgniarek pracuje dodatkowo

2319 osób (94,3 proc.) w podstawowym miejscu pracy zatrudnieni są na pełny etat. Pozostali wymienili formę kontraktu, umowy zlecenie oraz zatrudnienie w niepełnym wymiarze godzin.

1116 osób (45,4  proc.) odpowiadających na pytania ankietowe pracuje dodatkowo. Zazwyczaj są to umowy zlecenia, kontrakty, nadgodziny oraz część etatu, a nawet cały etat. 24 osoby prowadzą prywatny gabinet pielęgniarski.

Warto zaznaczyć, iż osoby zatrudnione na podstawie umowy cywilnoprawnej w większości zdeklarowali powyżej 200 godzin pracy w miesiącu.

Ile godzin pracują miesięcznie pielęgniarki?

Spośród osób ankietowanych, które przyznały, iż pracują dodatkowo największa grupa (510, 20,7 proc.) osób,  pracuje pomiędzy 50 a 100 godzin powyżej etatu, czyli 210-260 godzin miesięcznie. 435 osób – 17,7  proc. poświęca na dodatkową pracę ok. 50 godzin w miesiącu, co daje ponad 200 godzin pracy w skali miesiąca, 388 osób (15,8 proc.) wypracowuje ponad etat między 101 a 200 godzin, czyli 261-360 godzin miesięcznie. Zaś 106 osób przyznało, że dodatkowo pracuje powyżej 200 godzin dodatkowo, łącznie z podstawowym miejscem pracy to miesięcznie ponad 360 godzin.

Jakie płace? 

Na pytanie o dochody netto, czyli na tzw. rękę, 1034 – 42 proc. respondentów przyznało, iż ich pobory z podstawowego miejsca pracy oscylują między 3001 a 4500 zł.  885 (35 proc.) osób zarabia 2500 -3000 zł, 297 - między 4001-5000 zł, a 51 osób - 5001-6000 zł. Na przelew powyżej 6 tys. zł miesięcznie może liczyć tylko 78 osób. Niestety są także pielęgniarki otrzymujące wynagrodzenie poniżej 2500 zł. (114/4,6 proc.).

Mimo wypracowywania dużej liczby godzin, spora grupa pielęgniarek i położnych zarabia łącznie z dodatkowymi dochodami poniżej 5000 zł. (514/20,9 proc.).

U 328 (13,3 proc.) pielęgniarek suma poborów nie przekracza 6 tys. zł. 175 ankietowanych przyznało, że po wypracowaniu dodatkowych godzin wraz z dochodami z podstawowego zatrudnienia otrzymuje wypłatę w wysokości między 6001-7000 zł., zaś 130 (5,3 proc.) respondentów do 8000 zł. Powyżej 8000 zł. przepracowując największą liczbę godzin w miesiącu zarabiają 104 (4,2 proc.) osoby.

Zdecydowana większość pytanych pielęgniarek przyznała, że powodem dodatkowego zatrudnienia są potrzeby ekonomiczne – podstawowa egzystencja (568 osób) oraz zadłużenia i plany życiowe (633 osoby). 233 osoby decydują się na pracę powyżej normy godzinowej z powodu braków kadrowych. Pojawiły się także odpowiedzi, iż praca dodatkowa to sposób na samotność, na samorealizację i nabywanie doświadczenia zawodowego. Kilka osób przyznało, iż boryka się z problemem pracoholizmu.

 

Obciążenie fizyczne i psychiczne

Zmęczenie fizyczne pracą odczuwają i bardzo odczuwa 1916 ankietowanych osób (77,8 proc.), natomiast nieznacznie 420 osoby (17,1 proc.). Zmęczenie psychiczne doskwiera i bardzo doskwiera 2008 osobom (87,7 proc.), nieznacznie zaś 354 (14,4 proc.) osoby. Tylko ok.4 proc. osób przyznało, iż nie odczuwa zmęczenia ani fizycznego, ani psychicznego.

Na pytanie o wpływ pracy na relacje z rodzinną i przyjaciółmi i znajomymi poziom odpowiedzi był bardzo zbliżony. Około 1100 ankietowanych osób przyznało, że praca ma zły i bardzo zły wpływ na ich relacje z rodzinami i przyjaciółmi. Pozostali stwierdzili, że ma wpływ nieznaczny lub wcale.

 

Oczekiwane wynagrodzenia

Badanie sondażowe pozwoliło także dowiedzieć się, jakie zarobki satysfakcjonowały by środowisko pielęgniarek i położnych. 826 (33,6 proc.) opowiedziało się za zarobkami netto w wysokości 6000-7000 zł. miesięcznie z jednego etatu. 712 (29 proc.) zadowoliło by się poborami między 5000-6000 zł, 619 (25,2 proc.) zaś chce zarabiać powyżej 7000 zł. Niewielka grupa ankietowanych (9,2%) oczekuje wynagrodzenia w granicach 4000-5000 zł. Pojawiły się także głosy, że za tak ciężką i odpowiedzialną pracę wysokospecjalistycznego zawodu należy oczekiwać zapłaty w wysokości 9000-10000 zł netto. 

Źródło: Pielęgniarki Cyfrowe

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz