Co z umowami dla POZ od lipca?

15 Czerwca 2021, 16:02 poz

Wiele przychodni i lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej ma umowy z NFZ zawarte do końca czerwca br. Rozmowy z Funduszem nad aneksowaniem rozpoczęły się jeszcze w maju, jednak do tej pory nowe umowy nie zostały podpisane. Oliwy do ognia dolał NFZ publikując w międzyczasie projekt zarządzenia z propozycją niższych stawek za zbyt dużą liczbę realizowanych teleporad. Trwają konsultacje tego projektu, a lekarze POZ nie wykluczają, że aneksy podpiszą tylko do września, aby w tym czasie negocjować warunki ich pracy.

Lekarze POZ jeszcze w maju informowali o trudnych negocjacjach z NFZ oraz ostrzegali, że do POZ trafi realnie mniej pieniędzy, ponieważ NFZ nie zamierza podnosić stawki kapitacyjnej.  POZ: znów trudne negocjacje z NFZ ws. umów

Aneksy nadal nie zostały podpisane, a czasu coraz mniej, bo obecne umowy obowiązują do końca miesiąca.

Dodatkowo NFZ w projekcie zarządzenia, który skierował do konsultacji proponuje, aby finansowo motywować placówki POZ do tego, aby udzielały więcej porad bezpośrednich, a nie teleporad. W zależności od liczby udzielanych teleporad przychodnie POZ będą miały obniżony lub podwyższony współczynnik korygujący do stawki kapitacyjnej. Jak podkreśla Fundusz, są placówki, w których teleporady stanowią ponad 80 proc. wszystkich realizowanych wizyt. NFZ zmienia finansowanie za teleporady w POZ

Takie rozwiązanie nie spodobało się lekarzom POZ. Jak podkreśliła w rozmowie z Polityką Zdrowotną prezes PPOZ Bożena Janicka, organizacja negatywnie oceniła projekt. Od tego w jakim ostatecznie kształcie zarządzenie zostanie opublikowane, lekarze rodzinni uzależniają podpisanie aneksów. B. Janicka zapewnia, że na pewno gabinety po 1 lipca pozostaną otwarte, ale lekarze rozważają podpisanie aneksów tylko na dwa miesiące, do września, czyli do momentu, gdy wejść ma zarządzenie uzależniające stawki dla POZ od liczby realizowanych teleporad.

Teleporada to jedna z form porady, która bardzo się przydała w pandemii- ocenia B. Janicka. Według niej, deprecjonowanie wszystkich teleporad w momencie, gdy ludzie nie do końca kładli  nacisk na właściwe okodowanie teleporad jest nie w porządku. Dodaje, że lekarze musieli zainwestować, aby prowadzić teleporady, wiele pracy wymagało też zaangażowanie starszego pokolenia lekarzy do nowych form. - To wszystko zadziałało i nagle koledzy są z tego negatywnie rozliczani - zaznaczyła.

Polityczne argumenty

Jak podkreśla, w danych dot. skarg pacjentów wynika, że wcale nie ma aż tak dużej skali nadmiarowego korzystania z teleporad.

- Argumenty są przede wszystkim polityczne. Są naciski odgórne, aby coś dać społeczeństwu, zmienić coś społeczeństwu, więc damy z powrotem doktora do zadeptania. Natomiast problem jest jeden, nie skończyliśmy jeszcze z pandemią, ona wróci w czwartej fali - stwierdza B. Janicka.

Jak wylicza, ten projekt przynosi niejasne i zmieniające się współczynniki teleporad, od których zależeć będzie ostateczna wycena stawki kapitacyjnej, brak stabilizacji finansowej, odpowiedzialność zbiorową dla wszystkich, mimo, że nieprawidłowości zdarzają się u niektórych świadczeniodawców, metodę kija zamiast marchewki i dzielenie środowiska, bo pieniądze z obniżonych stawek u jednych trafią na podwyższenie stawek dla innych.

Ponadto - według B. Janickiej - rozwiązania z projektu uderzą też np. w pacjentów przewlekle chorych, bo ci co najmniej raz na trzy miesiące będą musieli stawić się na osobistą wizytę. Tymczasem według prezes PPOZ, obecne narzędzia e-zdrowia pozwalają na to, aby kontrolować stan zdrowia wielu pacjentów również zdalnie bez konieczności wizyty w gabinecie, np. dzięki videoporadom czy zdalnym stetoskopom oraz holterom.

Aneksy ewentualnie tylko na dwa miesiące

- Dlatego na dzisiaj, negatywnie opiniujemy projekt. W momencie, gdy to zarządzenie zostanie ogłoszone, będziemy zmuszeni podpisać umowy na dwa miesiące, czyli do września, gdy miałyby wejść nowe rozwiązanie - zapowiada B. Janicka. W tym czasie lekarze poz chcą rozmawiać o warunkach ich umów.

 

 

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz