Specjalizacja a ciąża lub choroba: MZ wyjaśnia zasady

15 Lipca 2021, 9:36 lekarze rezydenci

Resort zdrowia wydał komunikat, w którym podaje interpretację przepisów dotyczących rozliczania czasu pracy niektórych lekarzy w trakcie specjalizacji. Chodzi m.in. o kobiety w ciąży, pracownika opiekującego się dzieckiem do ukończenia 4.roku życia czy lekarza z orzeczeniem lekarskim o czasowej niemożliwości wykonywania niektórych czynności zawodowych w określonych warunkach z przyczyn zdrowotnych.

Chodzi o komunikat w sprawie interpretacji przepisów dotyczących uprawnień pracowników - lekarzy odbywających szkolenie specjalizacyjne związanych z rodzicielstwem lub stanem zdrowia

MZ wyjaśnia, że w związku z licznymi pytaniami przedstawia interpretację celowościową przepisów, która leżała u podstaw sformułowania nowych zasad rozliczania czasu pracy lekarza odbywającego szkolenie specjalizacyjne.

Jak przypomina MZ, Kodeks pracy przewiduje w art. 178, następujące uprawnienia pracowników/obowiązki pracodawców, w związku z rodzicielstwem, mogące mieć wpływ na długość wykonywania pracy i możliwość odbywania dyżurów medycznych:

-  § 1: „Pracownicy w ciąży nie wolno zatrudniać w godzinach nadliczbowych ani w porze nocnej. Pracownicy w ciąży nie wolno bez jej zgody delegować poza stałe miejsce pracy ani zatrudniać w systemie czasu pracy, o którym mowa w art. 139.” – przepis formułuje bezwzględny zakaz dla pracodawcy określonego zachowania wobec pracownicy będącej w ciąży;

-  § 2: „Pracownika opiekującego się dzieckiem do ukończenia przez nie 4 roku życia nie wolno bez jego zgody zatrudniać w godzinach nadliczbowych, w porze nocnej, w systemie czasu pracy, o którym mowa w art. 139, jak również delegować poza stałe miejsce pracy.” – przepis konstytuujący uprawnienie po stronie pracownika zależne wyłącznie od jego woli.

"Mając na uwadze brzmienie powyższych przepisów nie sposób przyjąć założenie, że ustawodawca w odniesieniu do specyficznej grupy lekarzy – specjalizujących się – podważyłby kodeksowe uprawnienia pracowników, dopuszczając możliwość pracodawcy do zobowiązania pracowników korzystających z uprawnień związanych z rodzicielstwem do pracy w ramach pełnienia dyżuru medycznego w wymiarze do 50 proc. wymiaru czasu pracy. Oznaczałoby to istotne ograniczenie możliwości korzystania z ww. uprawnień w stosunku do rozwiązań kodeksowych. Takie działanie należałoby uznać nie tylko za sprzeczne z duchem nowelizacji ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty, która weszła w życie w sierpniu 2020 r., ale także sprzeczne z aktem prawnym powszechnie obowiązującym, uznanym za wyższy rangą, jakim jest Kodeks Pracy. Zgodnie z przyjętą doktryną rozwiązania dotyczące stosunku pracy odbiegające od kodeksowych mogą mieć wyłącznie charakter poprawiający pozycję pracownika, w żadnym zaś wypadku odbierający mu lub ograniczający kodeksowe uprawnienia" - wyjaśnia MZ.

Jak podaje, do wejścia w życie ww. nowelizacji lekarze odbywający szkolenie specjalizacyjne, korzystający z uprawnień wynikających z rodzicielstwa, zmuszeni byli obligatoryjnie przedłużyć szkolenie o czas umożliwiający odbycie brakujących dyżurów medycznych lub staży kierunkowych. Nowelizacja miała na celu częściowe zlikwidowanie tego obowiązku z zachowaniem jednakże konieczności odbywania dyżurów medycznych w trakcie szkolenia.

 

Uprawnienia wynikające z rodzicielstwa

Biorąc pod uwagę powyższe należy przyjąć- jak wyjaśnia MZ-, że "lekarz odbywający szkolenie specjalizacyjne, korzystający z uprawnień wynikających z rodzicielstwa, przewidzianych w Kodeksie Pracy, może nie wydłużać szkolenia specjalizacyjnego o czas niezbędny do odbycia obowiązkowych dyżurów medycznych łącznie do 24 miesięcy nie dłużej jednak niż do 50 proc. czasu trwania szkolenia specjalizacyjnego przewidzianego właściwym dla danego lekarza programem szkolenia".         

Przykład: jeżeli szkolenie specjalizacyjne trwa 2 lata czyli 24 m-ce to z powyższego uprawnienia do nieprzedłużania szkolenia specjalizacyjnego o czas korzystania z uprawnień wynikających z rodzicielstwa,  lekarz może skorzystać w wymiarze do 12 m-cy, natomiast jeżeli szkolenie specjalizacyjne trwa 4 lata (48 m-cy) lub dłużej to wówczas lekarz może skorzystać
z uprawnienia do nieprzedłużenia szkolenia przez okres do 24 m-cy.

Nie zmienia to faktu, że lekarz może skorzystać z uprawnień wynikających z rodzicielstwa w pełnym przysługującym wymiarze czasu i pracodawca nie może go w tym okresie zobowiązać do pełnienia dyżurów medycznych, niemniej jednak w takim przypadku pozostały czas ponad 24 miesiące lub 50 proc. czasu trwania szkolenia musi zostać odpracowany po zakończeniu korzystania z ww. uprawnień.

 

Lekarze z czasowym zwolnieniem z niektórych czynności zawodowych 

Podobnie wygląda sytuacja lekarza w trakcie szkolenia specjalizacyjnego posiadającego orzeczenie lekarskie o czasowej niemożliwości wykonywania niektórych czynności zawodowych w określonych warunkach z przyczyn zdrowotnych.

Pracodawca nie może zobowiązać takiego pracownika do odbywania dyżurów medycznych, a zatem pracy w godzinach nadliczbowych, w tym w porze nocnej, jeżeli brak takiej możliwości po stronie pracownika wynika z orzeczenia lekarskiego.

Zakaz ten trwa tak długo, jak długo nie ustaną przeciwskazania medyczne stwierdzone orzeczeniem. Niemniej lekarz nie jest zobowiązany do wydłużania szkolenia specjalizacyjnego do 24 miesięcy lub 50 proc. czasu trwania szkolenia specjalizacyjnego przewidzianego w programie szkolenia.   

"Reasumując, lekarz odbywający szkolenie specjalizacyjne, który korzysta z uprawnień wynikających z rodzicielstwa lub posiada stosowne orzeczenie lekarskie może w ogóle nie odbywać dyżur w medycznych w okresie korzystania z uprawnień lub obowiązywania orzeczenia, a jego szkolenie specjalizacyjne ulegać będzie przedłużeniu z tego tytułu tylko wówczas, gdy korzysta z ww. uprawnień dłużej niż odpowiednio 24 miesiące lub 50 proc. czasu trwania szkolenia specjalizacyjnego zgodnie z przedstawionym powyżej przykładem" - wyjaśnia MZ.

MZ zapowiedział, że "dostrzegając nieścisłość aktualnego przepisu" przy najbliższej nowelizacji doprecyzuje brzmienie art. 16i ust. 1d i 1e, zgodnie z przedstawioną powyżej interpretacją. 

Źródło: MZ

 

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz