Szczepienia p/COVID-19: jakie zmiany proponuje rząd?

23 Lipca 2021, 12:58

Rząd będzie premiował lekarzy rodzinnych, którzy uzyskają wysoki poziom wyszczepienia pacjentów - poinformował w piątek minister zdrowia. Zaproponowano też zmiany dotyczące szczepień dla osób, które odnotowały niepożądany odczyn poszczepienny po pierwszej dawce szczepionki przeciw COVID-19. Będą miały możliwość przyjęcia drugiej dawki od innego producenta.

 

Minister Adam Niedzielski w piątek podczas konferencji prasowej ogłosił, że możliwe będzie mieszanie szczepionek i przyjęcie drugiej dawki preparatu innej firmy.

- Chcieliśmy zająć się grupą osób, które odnotowały niepożądany odczyn poszczepienny po pierwszej dawce szczepionki. Chcemy dopuścić schemat szczepienia dający możliwość mieszania preparatów. Jest to warunkowane zgłoszeniem NOP-u. Jeśli ktoś zastosował jeden z preparatów, po którym wystąpił NOP, to może zastosować chociażby preparat mRNA, który według obiegowej wiedzy oznacza mniejsze ryzyko tego odczynu - mówił szef resortu zdrowia.

Jak zapowiedział, to rozwiązanie będzie dziś wydane w formie komunikatu.

Dodał, że sprawdzono efektywność stosowania schematów mieszanych i "ona - paradoksalnie - w obliczu pojawiających się nowych mutacji - daje tę możliwość utrzymania wysokiej odporności, nie tylko w kontekście zakażeń, ale ochrony przed ciężkim przebiegiem zakażenia".

Motywacja finansowa dla lekarzy POZ

A. Niedzielski poinformował także o premiach dla lekarzy POZ za wysoki poziom zaszczepienia podlegających im pacjentów.

- Udało nam się wypracować pewien schemat współpracy, który będzie premiował tych lekarzy rodzinnych, którzy uzyskają wysoki poziom wyszczepienia na swojej liście pacjentów - poinformował minister. Zapewnił, że "to rozwiązanie wypracowano w duchu rozmowy i dialogu ze środowiskiem lekarskim".

P.o. prezesa NFZ Filip Nowak wyjaśnił z kolei, że wspólnie z zespołem powołanym do restrukturyzacji POZ Fundusz wprowadza system zachęt finansowych, który "może jeszcze bardziej zmotywować całe zespoły przychodni rodzinnych do działania i do wspierania akcji szczepień".

Chodzi o uzyskanie odpowiedniego poziomu wyszczepienia populacji, ale także uzyskanie odpowiedniego tempa szczepień. - W związku z tym to finansowanie dodatkowo będzie uzależnione od osiągnięcia poziomu wyszczepienia podopiecznych danej przychodni powyżej 12. roku życia na koniec roku, ale także będą dodatkowe składowe, które będą dotyczyły tempa wyszczepialności - tłumaczył F. Nowak.

Szczególna gratyfikacja będzie także za wysokie tempo szczepienia osób w wieku powyżej 55. roku życia.

- Wierzę, że pozwoli to właśnie wzmocnić potencjał, przy pomocy którego będzie można telefonować do pacjentów, zachęcać pacjentów danej przychodni rodzinnej w sposób możliwie skuteczny i osiągniemy po pierwsze, tempo odpowiednie, po drugie, odpowiedni poziom wyszczepienia, a zadbamy przede wszystkim o osoby w wieku powyżej 55. roku życia - mówił F. Nowak.

Obostrzenia w powiązaniu z poziomem zaszczepienia

Minister odnosząc się do pytania o to, czy brany jest pod uwagę wariant regionalizacji obostrzeń ze względu na liczbę zaszczepionych osób w danym obszarze, potwierdził, że jest taki wariant. Przypomniał, że wcześniej wyznacznikiem przy nakładaniu regionalnych obostrzeń była liczba zakażeń czy liczba zajętych łóżek respiratorowych. 

- W tej chwili parametrem, który będzie naprawdę w głównej mierze decydował, jest regionalny poziom wyszczepienia, bo to się wprost przekłada na ryzyka związane z tym, o czym przed chwilą mówiłem, czyli z jednej strony możliwość kończenia tej choroby w szpitalu, a z drugiej - to największe ryzyko dotyczące zgonu - podkreślił. 

- Te regiony, gdzie poziom wyszczepienia jest większy, w automatyczny sposób nie są narażone na takie obostrzenia, bo tam ryzyko jest po prostu mniejsze - dodał A. Niedzielski.

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz